dziecko krzyczy (moze dzieje mu sie kr,ywda?), ze nigdzie nie wychodzi- moze nie realizuje obowiązku szkolnego? Takie zgłoszenie moze złożyć kazdy; po sprawie Kamilka sądy nie lekceważą takich zgloszen. Wizyty kuratora zazwyczaj mocno pacyfikujaco wpływają na rodzicow.
molestowaniu. Psycholog nawet z nią nie rozmawiała - na podstawie jednego zachowania złożyła zawiadomienie do mops. Kuratora mamy pewnego. Wszystkie dzieci do psychologa najszybciej jak się da. Dodatkowo chcę przebadać córkę u psychologa pod kątem objawów molestowania. Mnie ta sytuacja początkowo załamała
Oczywiście, że chcę mieć ciastko Schroedingera. Zupełnie jak Zia86, która miała bombastyczny ślub za budżet ze sprzedaży domu, ale za to w razie rozwodu nie musi się bujać z pozwami, nagłą i niespodziewaną wizytą kuratora sądowego oraz ogarniać pierdyliarda formalności. W obecnym układzie rodzinnym
dolarów, bo zegarek jest bardzo stary." Ojciec odparł: "Teraz idź do lombardu." Po wizycie w lombardzie syn wrócił: "Oferują tylko 10 dolarów, bo wygląda na bardzo zużyty." W końcu ojciec poprosił, aby syn poszedł z zegarkiem do muzeum. Kiedy syn wrócił, był zaskoczony: "Kurator zaoferował 500 000 dolarów
wiedziała o możliwości odwołania dopiszę, ze pouczenie o przysługującym środku odwoławczym jest doręczane z każdym orzeczeniem od którego taki środek przysługuje. Okazuje sie jednak, ze oprocz tego musi byc kurator na osobistych wizytach i prawnik we własnej szafie. Inaczej nic sie nie da
Co mają do zrobienia? Wizyta kuratora to najczęściej po prostu odhaczenie obowiązku, wypiję herbatę, pogada z dzieckiem i rodzicami i tyle. Co konkretnie może pomóc tej dziewczynce? Wsparcie mądrego psychologa jak najbardziej, ale kurator to strata czasu
Nie I nie miałam nic przeciwko wizycie kuratora. W sensie nic do ukrycia. Młody wyszedł za naszą zgodą, jechał na skate park, dostał na loda, miał wodę, telefon itp. A policjanci którzy tam przyjechali dali mężowi "dobrą radę" żeby mówić że nam dzieciak uciekł. Gorszej bzdury w życiu nie słyszałam
zadziałać dyscyplinująco na rodzinę; wizyta w szkole - z żądaniem zwiększonej czujności wychowawcy i szkolnego pedagoga na wzajemne relacje chłopców - koniecznie z notatką ze spotkania - nie zdziw się, jak będą próbowali zamiatać sprawę pod dywan -> wtedy sama napisz notatkę w dzienniku elektronicznym
Załatw mu wizytę z MOPSu. Ewentualnie sąd rodzinny, kurator, te sprawy. Pod nadzorem powinien się uspokoić. A tak na bieżąco to wołaj straż miejską za każdym razem.
-patologią. Natomiast to co piszesz, z automatu powinno przysługiwać paniom z 3+ dzieci, które korzystają z mops. I tam powinien być z góry przyznany kurator, pani z mops, pielegniarka srodwiskowa a szkola powinna zglaszac do systemu (jakiegos) kazda nieobecnosc i wagary.