teraz o braku pieniędzy na ferie zimowe. W tych artykułach dzieci nie chodzą tylko zawsze biegają, skaczą no i wchodzą w butach na kanapy. Synowe są wredne a synowie rozmemłani i głupi.
Ja tam uważam, że prosić można zawsze. I odmówić też można. Dlaczego im nie odmawiasz? Czy oni wiedzą, to co napisałaś tutaj? Jakby mi synowa wystosowała prośbę o zajęcie sie wnuczką godzinę po rozmowie o moim zmęczeniu to by usłyszała, że od godziny niewiele się zmieniło i nie, nie zajmę się
synowej > > młodzi rodzice- pasożyty i darmaozjady sęspiące pomoc i żarcie, zabawiaający si > ę towarzysko zamiast dzieckiem się zająć > > Pracodwacy januszexy, którzy wykorzystują niewinnych ludzi, którzy potem rodzin > y i dziecka wyżywic nie mogą > > Brakuje
Ale w tym wątku postawiono chochołów egoistyczna, leniwa babcia, bo nie może zajmowac się niemowlakiem w czasie kiedy pracuje zawodowo i w ogóle mówi coś o odpoczynku zła teściowa obsługująca samych mężczyzn, odmawiająca pomocy synowej młodzi rodzice- pasożyty i darmaozjady sęspiące pomoc i
rodzicowi, o ile zacznie się zachowywać jak normalny rodzic a nie wredny gad. Bo synowi takie sączenie jadu do niczego niepotrzebne, dobrze gdyby nauczył się asertywnie to ucinać.
, jakie jest prawdziwe tło tej sytuacji: mąż mówi > "tatuś złamał mi życie", a żona "nie szkodzi, zaprośmy go i ja będę się nim opi > ekować". Po czym następuje rozstanie. Jeśli naprawdę teść był wrednym ojcem, kt > óry złamał synowi życie, to zachowanie żony było skrajnie nielojalne wobec
szkodzi, zaprośmy go i ja będę się nim opiekować". Po czym następuje rozstanie. Jeśli naprawdę teść był wrednym ojcem, który złamał synowi życie, to zachowanie żony było skrajnie nielojalne wobec męża.
Znałam parę starych bab (tak, to nie były kobiet, to były wredna babsztyle) które zdecydowanie lepiej traktowały wnuki po córce niż po synu. Synowe mogły stanąć na uszach a i tak dla wnusia po córce była niemiecka czekolada a dla tych po synu co najwyżej landrynki. -- Czemu rozwody są takie
wydziwiamy (ja wydziwiam, bo jestem wredną synową, jej syn wydziwia, bo pewnie ja go zbuntowałam) Zmarła na pochp parę lat temu, a zapach poetów nadal czuć..
, że nachodzą położnice w domu, kiedy to rodzice chcą się ,,dotrzeć" z tym nowym kosmitą ( jestem świeżo po lekturze wątku jak to młodzi rodzice nie chcą odwiedzin krewnych, a zwłaszcza teściowych zaraz po porodzie i gdzie koniecznie trzeba rezerwować audiencję u synowej żeby zobaczyć wnuka! A ta
Tak, teściowe bywają wredne. Taka wszystko zrobi, żeby dostać udaru i wpakować się do synowej.
nenia1 napisała: > zapachwanilii1 napisała: > > > Oczywiscie, ze ematki sa wspanialymi tesciowymi. Tak samo jak bylyby wspa > nialym > > i synowymi, gdyby nie to, ze te ich tesciowe to takie wredne babska. Czy > byl tu > > taj choc jeden jedyny
zapachwanilii1 napisała: > Oczywiscie, ze ematki sa wspanialymi tesciowymi. Tak samo jak bylyby wspanialym > i synowymi, gdyby nie to, ze te ich tesciowe to takie wredne babska. Czy byl tu > taj choc jeden jedyny watek, w ktorym emama by napisala, ze zrozumiala, jakim j