196 wyników w czasie 109 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Bar mleczny Miś we Wrocławiu

To jest chyba najbardziej znany bar mleczny we Wrocku, tuż obok gmachu głównegu uniwersytetu. Tam jest bardzo tanio, przychodzą tłumy ludzi i tam mają najlepsze w mieście ruskie pierogi. Coś wspaniałego. Codziennie o 12.00, gdy pojawiają się ruskie, stoi dłuuuga kolejka. Ale obsługa jest szybka i

Bar mleczny "Mewa" we Wrocławiu.

Był po drugiej stronie Mostu Uniwersyteckiego. Pierogi ruskie byly w nim za Gierka znakomite, obficie polane skwarkami ze słoniny. Ciekawe czy jeszcze się ostał? Muszę przy okazji sprawdzić. W "Misiu" jest rzeczywiście rewelacyjnie. Ile razy jestem we Wroclawiu, zawsze tam zaglądam.

Bary mleczne (początek wątku)

Tak trochę a propos likwidacji "Kwanta" nasunęło mi się takie pytanie: Ile jeszcze zostało we Wrocławiu barów mlecznych? Nie tak dawno jadłem śniadanie w barze mlecznym na Kuźniczej, więc przypuszczam, że ten jeszcze się ostał. Pomożecie mi zinwentaryzować pozostałe? Nie ukrywam, że przyda mi

Re: Bary mleczne

Gość portalu: SzaryKot napisał(a): > jest wiking czy jacek i placek na placu legionów Dzięki, Kocie Szary :). Mam jeszcze jedną prośbę. Jeśli ktoś wie, jak jakiś plac lub ulica nazywała się wcześniej, byłbym wdzięczny. Znam Wrocław sprzed lat dwudziestupięciu, ten nowy Wrocław dopiero

Re: Bar mleczny

te bary we Wrocławiu mają dopłaty z miejskiej kasy

Re: Bar mleczny

Generalnie wypowiedzi radcoma mają ręce i nogi. (ciekawe co nie?). Lecz do meritum: Wrocław- miasto gdzie koszty utrzymania są daleko wieksze niż w W-chu. I co? Masz szmal-idziesz do restauracji i za obiad płacisz 100 zł, nie masz pieniędzy - idziesz do Misia, Mewy, Jacka czy innnego baru i płacisz

Re: lubię mleczne bary!

Ha !! Kiedys w liceum na wycieczce trzydniowej do Wrocławia (bez zapewnionego wyzywienia) całą klasą w tajemnicy przed wychowawczynią chodzilismy do barów mlecznych. To był klimat!! Zarcie OK, no i jeszcze zaoszczędzona na wieczorne imprezowanie kasa :) To były czasy....

Re: Bar mleczny "Miś"

? Tendencje Wroclawian. Kulturalne tendencje.... powiedzialbym, ze takie perwersje w stylu maso ;) > Duży plus dla kasjerki, że pogoniła frustrata. Dobrze, ze to nie o mnie ;) -- http://www.wroclawfantastyczny.blogspot.com Wrocław - Polska Mekka Fantastyki http

Re: Bar mleczny "Miś"

długo, jak długo klienci nie zaczną głosować nogami i omijać stoiska obsługiwane przez chamów, tak długo chamy będą w handlu detalicznym królować. Proste. -- Wrocław bez cenzury

Re: Bary mleczne - bywacie, jadacie?

jak jestem we Wrocławiu to jadam w barze Jacek i Agatka; -- 5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!

Re: Bar mleczny w Ełku

buka007 napisała: > Twarożku może nie dostaniesz, ale jajeczko tak! > (z hodowli klatkowej/przemysłowej :-///) Wiem, że w niektórych MacDonaldsach (ale nie we wszystkich) dają też śniadania (np. we Wrocławiu na dworcu przed remontem), ale wolę jednak bar mleczny. Tylko niestety

Re: Bary mleczne specjalnej troski

a ty redwarf rączek nie masz, że ci mama z siostrą muszą gotować? może byś sam ugotował, a nie na gotowe? No ale cóż, błąd wielu kobiet, że synalków nie uczą gotować a potem taki leń jeden z drugim marudzi, że mama z siostrą nie potrafią... A we Wrocławiu Miś na Kuźniczej i Mewa przy Drobnera...

Re: A taka sytuacja? Bar mleczny.

Wrocław, pisałam niżej. A zdjęcie wybrałam losowe z netu, rzeczywiście to akurat Trójmiasto, nie zwróciłam uwagi. :P W każdym razie tak, jak na fotce, wygląda wiele barów we Wrocławiu i w życiu nikt by nie dosiada się do nikogo przy stolikach tej wielkości. ;)

Re: A taka sytuacja? Bar mleczny.

Ja też piszę o barze we Wrocławiu. -- Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani. Mark Twain

Re: Wraca moda na bary mleczne

Całą szkołę średnią jadałam w takim barze na ul Łukowej w Świdnicy. Teraz tao obuwie sprzedają. A we Wrocławiu był(?) bar - idąc od kościoła Dominikanów w stronę hali targowej. Ale tam były(?) naleśniki i placki ze śmietaną. :) aga

Re: Wraca moda na bary mleczne

Jestem fanka barów mlecznych a szczególnie jednego z nich. To jest kultowy bar "Mewa" we Wrocławiu , tuz przy moście Uniwersyteckim. Klasyczny bar z Gierkowskiej epoki ale jakie jedzenie! Smakowite zupy,różnorodne surówki, rewelacyjne "ruskie" i naleśniki a w ogóle to wszystkie dania naprawdę

1 2 3 4 5 6