jakos z tym potrafi zyc? bo mi sie zawsze wydawalo ze zdrady bym nie wybaczyla, ze zdrade czasem wybaczaja sobie małzeństwa ze wzgledu na dzieci... jestesmy młodzi i nie wiem czy mozna zyc z takim obciążeniem? mam wrazenie ze dla mnie kazdy jego ruch bedzie podejrzany a on bedzie czul sie winny? a
Ja jak mialam 12 lat hehe to tez mowilam ze nigdy nie wybaczylabym zdrady a teraz??? Rok temu bylam z jedynym facetem ktorego kochalam trwalo to wprawdzie tylko pol roku ale i tak bylo cudownie :) wyjechalam na wakacje i wtedy on sobie kogos znalazl wszystko sie rozpadlo a do tego ze kogos poz
Jak ktos zdradzil , to zrobi to kolejny raz !!!
mar301 napisał: > Jak ktos zdradzil , to zrobi to kolejny raz !!! Niekoniecznie. Do zdrady coś nakłania. Często brak zainteresowania ze strony partnera. Najpierw nalezy sie zastanowić nad powodem takiego zachowania, a potem wybaczyć lub nie. Pozdrawiam. -- śr., 12-05-2004 Forum: Kobieta Wątek: Re: Frajerstwem jest wybaczyc zdrade !!!!!
nocy i pragne podkreslic, ze partner planowal te noc ze mna, ja jednak mialam inne plany. TEraz sie zastanawiam, czy jezeli w sercu wybaczylam mu te zdrade i nadal planuje z nim przyszlosc powinnam mimo wszystko zakonczyc zwiazek? Bardzo sie boje tego, ze partner odbierze moje szybkie przebaczenie jako
Zdradę można wybaczyć i można później przeżyć ze sobą szczęśliwe lata. Ludzie są tylko ludźmi i popełniają błędy. Jeśli Twój facet szczerze żałuje, jest szansa, że to co zrobił będzie dla niego nauczką na przyszłość i że więcej nie popełni tego błędu. Każdy związek niesie ze sobą ryzyko zdrady, żyje
jakos z tym potrafi zyc? bo mi sie zawsze wydawalo ze zdrady bym nie wybaczyla, ze zdrade czasem wybaczaja sobie małzeństwa ze wzgledu na dzieci... jestesmy młodzi i nie wiem czy mozna zyc z takim obciążeniem? mam wrazenie ze dla mnie kazdy jego ruch bedzie podejrzany a on bedzie czul sie winny? a
To wszystko zależy od tego jak zachowuje sie osoba ,która zdradziła. Jeżeli zmieniła sie (oczywiście na lepsze),robi wszystko by jej przebaczono, nie powoduje starc na tej płaszczyżnie itp.-to tak. To warto dać drugą szanse.Bezwarunkowo musi zastosować się do jakiś tam ustaleń zawartych w tr
Hej, mój chlopak zdradził mnie po paru latach ukladu w ktorym powtarzalismy sobie systematycznie ze zdrada sie brzydzimy. Dalabym sobie wtedy glowe odrabac ze nic taiego nam sie nie zdarzy. A jednak. Zdradzil, nie przyznal sie ale pewne fakty same wyszly. Nie bylo klotni, byla niechec. Nie r
to nie chlopak to SKU...EL-proste i bez gadania
, zeby odejsc czy wystawic walizki za drzwi, to chyba moge sie z tym stwierdzeniem zgodzic. Zeby wybaczyc zdrade trzeba zaakceptowac i kochac partnera takim, jakim jest w rzeczywistosci, a nie takim, jakim chcielismy go widziec. Zaakceptowac, ze jest niedoskonaly, ze zdarzylo mu sie zbladzic, pogubic
niestety tak jest więc jak mi "odpali" to sie nie przyznam.
pozory?czy on podejmie jakies kroki?czy sie zdecyduje odejsc od niej?czy Wy potrafilibyscie wybaczyc w takiej sytuacji?On twierdzi,ze jej wprost nienawidzi i tylko dlatego mieszkaja razem bo on kocha dziecko. napiszcie bo osobiscie mam metlik w glowie a zależy mi na nim i jemu na mnie ale boje
wlasnie - daj sobie z tym spokoj. jakby Cie facet kochal to by zostawil tę chorą sytuacje: nie swoje dziecię i kobitę, której nienawidzi.
po co? -- "dla kobiety przewidujecie jedną pozycję - horyzontalną"
raz? dwa? czy wybaczac bez konca?
podobno jak ktoś Cię zdradzi raz, będzie to robił stale więc co to za miłość?
nie mozna zapomniec jesli raz to mozna z tym zyc, ale jesli zdarzylo sie to kilka razy to bez sensu sie oszukiwac ze nic sie nie zdarzylo