Drogie Mamy! Jak to jest z tym nie/wychodzeniem na dwór? W okolicznych przedszkolach ujrzeć dzieci na placu zabaw (wszystkie duuuże, z całkiem nowymi zabawkami) to widok rzadszy niż zaćmienie słońca:( Na palcach jednej ręki mogę policzyć dni, kiedy moje dziecko w ogóle nie było na dworze
u nas wychodzą tak rzadko że szlak mnie trafia nawet w piękną pogodę pytam dziecko: a ono mówi że nie wychodzili no tragedia ale na szczęście już kończy to przedszkole
Moja Marta chodzi do żłobka od kwietnia ub.roku. Jak tylko zrobiło się ciepło dzieci wychodziły na dwór, podobnie było we wrześniu. Jednak jak noce stały się chłodniejsze i ziemia rano była mokra panie przestały wychodzić z dzieciaczkami na dwór. Grupe stanowią dwulatki (jedno dziecko jeszcze
popieram przedmówczynię - nie wyobrażam sobie logistyki kombinezonów, czapek, szalików, butów itd u 20 dzieci /a po słynnych 3m2 na dziecko do 40 :( / dla 2 pań. chociaż wiem, że są żłobki gdzie i zimą dzieci wychodzą, choć może nie codziennie /nawet przy ładnej pogodzie /. w naszym żłobku
Dziś u nas 34 stopnie, pozaciągałam rolety i siedzimy sobie w domu. A na zewnątrz słyszę dzieci na placu zabaw. Jakoś zupełnie mnie nie przekonuje "świeże powietrze" w tej temperaturze. W przedszkolu Ani dzieci wracają z placu zabaw ok. 11:00 i wychodzą dopiero po obiedzie, a poza tym mają
Mój to siedzi cały dzień na dworzu... Ale to dlatego, że jest na działce w lesie razem z dziadkami. W lasku jest cień ale upał też niezły... A w domku (mały drewniany) by raczej nie wytrzymali w tym upale :) Na rozgrzane osiedle bym go nie wypuściła - jak juz wcześnie rano albo późnym wieczorem
Jak to jest z wychodzeniem na dwór u Was? Mój skarb (i ja)dopiero się adaptujemy do żłobkowej rzeczywistości- 2-3h dziennie - i byłam mocno zdziwiona, kiedy pani powiedziała, że o tej porze roku dzieci nie wychodzą na pl. zabaw! (pl zabaw na podwórzu).Na wiosnę, latem to oczywiście NAWET 2
U mojego małego jest to kwestia pogody a nie pory roku. Nie dziwię się, to są maluchy, nie dopilnujesz, żeby wszystkie w takim zimnie oddychały noskiem a nie buzią. Ponadto one jeszcze nie chodzą, mogą zmarznąć. Generalnie zauważyłam, że przy temperaturze minusowej niemowlaki nie wychodzą
Jak to jest z tym wychodzeniem na dwór podczas choroby? Gdy dziecko gorączkuje to wiadomo,że się nie wychodzi. A jeśli ma stan podgorączkowy? A gdy ma katar i kaszel bez temperatury? Dziękuje za odpowiedz. -- https://download1.klimacik.pl/e-gify.com/384.gif
jak ma katar i kaszel bez temperatury lub stan podgorączkowy to można ale na krócej
poradźcie mi proszę moje drogie mamy Jak można wpłynąc na przedszkole (państwowe Warszawa)żeby zaczęli wyprowadzać dzieci na dwór. Wydaje mi się że gdzieś czetałam że istnieje rozporzadzenie na ten temat. Właśnie mija 2 tygodnie od kiedy to nie wychodzą, a było w tym czasie sporo ładnych dni
Wiesz, wychodzenie na dwor jest wpisane w nowa podstawe programowa i ma zajmowac 1/5 czasu pobytu dziecka w przedszkolu. I to sie dziecku tak po prostu nalezy, nei ma co pani o to prosic, pania nalezy spytac, jak ten aspekt podstawy programowej jest realizowany. Ale jak rozmawiam ze znajomymi
. Balkon mamy ostatni, odsłonięty, ale jak zakryję wózek folią to ma suchutko i śpi mu się dobrze. Jeszcze nie było takiego dnia, żeby ne był na dworze przynajmniej godzinkę - zobaczymy co będzie jak przyjdizeprawdziwa zima - ale do -10 można spacerowac. Pozdrawiamy, P&B
To tak jak i Pawełek - 2-2,5 godziny na balkonie (też odsłonięty na ostatnim piętrze, ale od zawietrznej strony - tu zawsze jest cicho) bo mi się nie chce łazić po deszczu ;-) A tak wózek przykryty folią i dziecię śpi błogo ;-) A potem i humor ma lespzy jak się wyśpi ;-) -- Cat
Jutro będzie 5 dzień antybiotyku u mojej córki, która miała podejrzenie szkarlatyny. Nie gorączkuje od 3 dni, na oko wygląda zdrowa. Zamierzałam postąpić tak jak przy każdej chorobie i wyjść na dwór jak nie będzie temperatury przez cała dobę. Jednak już zwątpiłam. W necie znalazłam kilka opinii
ja 10 dni dziecko przetrzymałam w domu bo lekarz kazał siedzieć w domu i dobrze sie wykurować.
Mój synek od tygodnia kaszle - ma infekcję wirusową, która już przechodzi. Ciągle ma lekki katar, nie gorączkuje, jest w dobrym nastroju i tylko te napady duszącego kaszlu... Żal mi z nim siedzieć w domu, tym bardziej, że na dworze upał. Podczas ostatniej wizyty zapomniałam spytać lekarza o to, czy
jeśli dziecko dobrze się czuje ogólnie i nie ma gorączki - ja bym wyszła ;)
witam mamy dzieci ze złobka Tubiś z Gocławia, może mi ktoras powie czy dzieci wychodzą na dwor bo ile razy przychodze po dziecko to jej kombinezon i wozek stoja tak jak zostawilam i sama juz nie wiem pani dyrektor mowila ze dzieci wychodza na dwor a teraz to ja sie zastanawiam niby