humorysta napisał(a): > Zebys wiedział- zapraszam na jazde próbną. Jezdzi jak nówka i spala 5,5 l sredn > io. Kupiłem w 2018-przez te 8 lat niczego nie naprawiałem , turbina, wtryski, si > lnik, skrzynia biegów- bez napraw-tylko wymiany eksploatacyjne. Sam czyszczę uk > ład
Zebys wiedział- zapraszam na jazde próbną. Jezdzi jak nówka i spala 5,5 l srednio. Kupiłem w 2018-przez te 8 lat niczego nie naprawiałem, turbina, wtryski, silnik, skrzynia biegów- bez napraw-tylko wymiany eksploatacyjne. Sam czyszczę układ wtryskowy, turbinę, sondę lambda nawet i wtryski. Silnika
dodekanezowiec napisał: > Ale następnym razem możesz V power Racing 100 w cenie Vervy 98 Następny raz to będzie już po wymianie oleju. Miałem wymienić 1000-1500 km po wymianie turbiny. No i jeszcze Jerychońska do 1000 nie dojechała od tamtej pory, bo odkurzacz głównie jeździ, a
systemu. Skrócenie żywotności do 30 lat podnosi LCOE względem żywotności 60 lat i obala argumenty o znacznie dłuższej żywotności od OZE. W przypadku OZE repowering starych farm wiatrowych ma już miejsce. Teoretycznie turbiny wiatrowe mogą mieć 50 lat żywotności – wliczając remont generalny, np. wymianę
wymianie już dopilnowałem, żeby przy okazji skasowali inspekcję (choć się jeszcze chyba 3 zielone diody wtedy paliły na desce, więc pewnie dojeździłbym do kolejnego przeglądu). Teraz większość samochodów "tak ma". Opel to po 14 miesiącach nie krzyczał jeszcze o olej (a komputer krzyczy na 1000 km przed
wczoraj jeździłem Zafirą, bo Zofia chciała upa, to mnie Zafira irytowała. Ale nie tak jak zwykle (bo coś się znów skiełbasiło), ale dlatego, że głośniej, że biegi zmienia (choć po wymianie turbiny w końcu się silnik ze skrzynią dogaduje i znów bardzo płynnie zmienia - widać po obrotomierzu, że zmieniła
galtomone napisał: > Zmieniles zdanie czy nadal nie? ;-) Ale jak zmieniłem? Zafira, po wymianie turbiny na nową, jeszcze chwilę zostanie, a przez te prawie 8 lat sporo się zmieniło. Więc na razie nie zmieniłem zdania - na drugie tak (i tak już zostanie - za duża wygoda, żeby nawet
planu. Na froncie inwestycji: - Baltic Power: zainstalowane ponad 50 fundamentów i kilkanaście turbin (gondole produkcji polskiej), - 400. dostawa LNG ze Stanów Zjednoczonych, - modernizacja 11 tys. km sieci energetycznej, - przyłączenie niemal 20 tys. nowych odbiorców. Wyniki segmentów Upstream: 3
się panewkami - częsta wymiana oleju załatwia sprawę na zawsze, bmw n47 i niewymienialny rozrząd, rozrząd można wymienić za ok 4000 pln i mieć kolejne 150 tys km bez problemu ze świetnym silnikiem. 1.6 hdi - zatarte turbiny - przy okazji przeglądu wyrzucamy sitko na przewodzie olejowym do turbo
kwoty między 4 - 5 tyś zł i po wymianie kolejne +/- 15 lat spokoju o ile się o te baterię dba. W każdym razie starcza taki "remont" na znacznie więcej lat i km niż naprawa turbo, wtrysków czy dwumasy... A tego za darmo tez nikt nie robi. Regeneracja turbiny - czas + 1 tyś - 1,5 tyś zł Naprawa
waga173 napisał: > Ja bym sprawdzil czy rzeczywiscie filtr wymienili czy wytrzepali i wlozyli z po > wrotem. Złe albo niewydmuchanie komory przy wymianie daje taki sam efekt. A te turbiny to na lozyskach powietrznych? Na filtrze oliwnym. Zapchany filtr nie zaczyna p
kurzu > zza samochodu przed nami. We Fordzie procedura wymiany jest przy 60 a potem 120 tys km przebiegu. Nie zagladaja czy filtr jest czysty. Potem występuje dziwna plaga wymiany turbin z uwagi na syf, który się tamże dostał.