"Trzymaj reke na pulsie-tsh nie pokazuje wyniku z dzisiaj tylko obrazuje stan sprzed 2-3 mcy" Oj, będę musiała poguglować, bo mam o tym wszystkim zerowe pojęcie. 🤔 Samo TSH miałam robione, kilka razy, dawno temu - za każdym razem wynik mieścił się w laboratoryjnej normie, ale za każdym razem
Mam już wszystkie wyniki badań: leukocyty i limfocyty poniżej normy, cholesterol całkowity 212 a LDL 138. Jutro jeszcze rano USG brzucha a po południu umówiłam się na teleporade i omówienie wyników. Mam nadzieję że dostanę skierowanie do kardiologa. Przejrzałam moje stare wyniki badań i już 8 lat
specjalista, jak ma się szczęście to dostanie się skierowanie, czeka się 8-10 tygodni na specjalistę i potem 3 miesiące na rezonans i co najmniej tydzień na opis rezonansu, bo specjalista nie obejrzy wyniku bez opisu (w Polsce ani ortopeda ani fizjoterapeuta nie potrzebował opisu). Jak sprawa jest pilna
to mi nie mowili, ze mammo ok, tylko, ze mam przyjsc na usg I tam odbiore tez wynik.
Zawsze mam oba badania na raz. Dopiero z kompletem wyników wizyta u lekarza onkologa. -- Bocianom już dziękuję :)
Umów się do lekarza i czekaj na spokojnie na wyniki badań. Najgorzej to znać dokładnie objawy potencjalnych chorób. Kilka razy miałam tak ewidentny pełnoobjawowy przebieg czegoś, co cudownie mi przechodziło w chwili przyłożenie głowicy od USG albo otrzymania wyników badań całkowicie wykluczających
, pamietasz? - wrocil do pracy po dlugiej i ciezkiej chorobie) na czwartek poznym popoludniem jakos mocno sie nie Aramis (*) nie opieral, ale posikal sie z nerwow w transporterze, oddech jeszcze bardziej przyspieszyl, obawialam sie, ze go zywego nie dowieziemy na miejscu usg, echo, odbarczenie pluc z plynu
karty od tego lekarza i wio do podstawowej opieki zdrowotnej, czy jak tam rodzinny się nazywa, po skierowanie. Na to lekarz, ze on chce usg całej jamy brzusznej i dal skierowanie i wskazał gdzie iść wykonać. Z tym wynikiem mialam wrócić i dopiero da skierowanie do specjalisty. Mam nadzieję henusina, że
>Wynik na kartce jest kłopotliwy, trzeba go wklepać w komputer... ale jednak 'dasię", tylko się nie chce. Powiem że dla mnie to wszystko jakies dziwne jest bo nawet kiedy chodziłam z kotami do weta a ich badania specjalistyczne robiłam w innej placówce, to wszystko dostawałam na płycie
>a na oddzialach szpitalnych sa konflikty. Konflikt na oddziale powoduje, że pacjenci leczeni są niezgodnie ze szyuką? >nie wiemy jaka byla diagnostyka, Wiemy. USG, KT, parametry zapalne >jaki byl wynik badania >histopatologicznego Wiemy, zmiana niezłośliwa. >jak wygladala
-10kg to ledwie punkty na usg. Będąc na dolnej granicy prawidłowego bmi mój organizm osiąga nirwanę, wszystko się uspokaja, wyniki idealne, także przed 50 po prosu się "zasuszyłam" żeby mnie nic nie wkurzało i stresowało.
odchodzi trzeba obserwować i co pół roku robić USG. W przyszłym tygodniu widzę się z moim lekarzem z najświeższymi wynikami badan, więc będę go dopytywać. A jakie jest wasze doświadczenie?
wiedziałam co się wydarzyło. Dni mijały, a ból nie. Poszłam do ortopedy zbroił USG, RTG i orzekł „jest Pani zdrowa.” Ciekawe, bo ból pozostał i ewoluował. Po około półtorej roku ból prawego barku ustał, ale zaczął się ból drugiego barku, łokcia i tak z miesiąca na miesiąc objawów i miejsc bólowych przybywało