dwa firmowe i klnie na potęgę - nie dość, że awaryjne, to jeszcze tak zaprojektowane, że na głupią wymianę żarówki trzeba sobie 1,5 godziny zarezerwować. C4 Picasso i Zafira to to, w co ja bym przy takim budżecie celował. Tak jak napisał powyżej Koza - w wypadku Zafiry 1.8 Ecotec, 125 KM - dupy nie
kierunkowskazu po dotknięciu manetki) - za dużo jest specjalistów od "mrugnę raz i już na pewno mnie widzieli, ja przecież oszczędzam żarówki", by coś takiego postrzegać jako wadę, a nie zaletę. 9. Z dupy (podobno straszną wadą jest centralne umieszczenie zegarów na desce) - kto jeździł Xsarą Picasso czy Toyotą
Eee "legendarne" 1.5dci to jednak z lat trochę bardziej odległych niż 2011/12. Poprawili je znacznie. Inna sprawa, że wolałbym już Citroena niż Renault, gdybym się już w głowę miał uderzyć i francuskie kupić. Wbrew obiegowym opiniom taka Xsara/C4 Picasso to całkiem miłe stworzenie. Znajomy miał
Zapraszam: Referencje: www.weselezklasa.pl/ogloszenia-weselne/picasso-mgi-sextet-33-100-live-light-show,1450/#opinie Serwis www
Referencje: www.weselezklasa.pl/ogloszenia-weselne/picasso-mgi-sextet-33-100-live-light-show,1450/#opinie Serwis www
Referencje: www.weselezklasa.pl/ogloszenia-weselne/picasso-mgi-sextet-33-100-live-light-show,1450/#opinie Serwis www
jakie ty opisujesz nie dzieją się. Miałem Xsarę picasso z 2002 roku z 2.0 HDI miała ponad 200 tys. przebiegu i silnik działał bez zarzutu. Widocznie albo miałeś jakiś feralny egzemplarz albo twoje opinie pochodzą z jakiegoś auto światu czy innego motora.
Jeżdżę Xsarą Picasso 1.6 16v 110KM od nowości (2007), praktycznie od początku na gazie. Oprócz normalnych napraw bieżących, żadnych większych usterek. Artykuł wyraźnie nie na temat mojego samochodu :)
Mialem w firmie Xsara Picasso rocznik 2001,1,8 16V, samochod spokojnie zrobil 330 tys.km bez jakichkolwiek awarii. Kupil go pozniej pracownik i dalej jezdzi.
katadami napisała: > Xsara jest z 2001 r., 2.0 HDI, 177 000 km, 3 właściciel. Anglik przerabiany 1. Xara byłaby warta jakieś 6-7 tysięcy (5-6 po prowizji dla handlarza), żadnego rozsądnego dużego auta za te pieniądze nie ma szansy dostać, tym bardziej że... 2. Auto to przekładka z
Cześć wszystkim. i u mnie nadszedł czas na zmiany, dotychczasowe jeździdło idzie pod prasę, i jest kłopot w co celować. Ogólnie założenia są takie, że roczniki 2000-2002; kiedy jeszcze robili w miarę "normalne" samochody. Tylko i wyłącznie benzyna, okolice 1.8 100-115 KM; Kolor nie ma znaczenia