musi partycypowac, np w przypadku weteranow, rowniez szpitale psychiatrycznew, w koncu podatki, poza skladka zdrowotna tez sa sciagane. Uwazasz, ze efektywniejsza jest firma, ktora jest niczyja czy taka, w ktorej sie liczy wydatki, racjonalnie wykorzystuje sprzet i wszystko jest pod kontrola.
mediana, średnia...nic to nie znaczące hasełka...ktoś może dużo zarabiać np.11k a mieć wydatków na 9k, kredyt na dom, kredyt na auto, rodzinę na utrzymaniu i co mu zostanie by odłożyć? niewiele 2k..czy jest bogaty? nie...napewno bogatszy jest ten który zarabia polowę mniej, na przykład kasjerka
xstefciax napisała: > Ludzie są niewolnikami pieniędzy a trumny nie mają kieszeni… Mów za siebie. Masz lepiej zarabiającego męża i do tego niskie "koszty własne". Jak nie chcesz szkłem skrobać Andrzeja przy każdym większym wydatku, lubisz pojechać gdzieś na wakacje, nie chcesz się
gorzej, powie, ze podpaski i antykoncepcja to jej wydatek i nawet polowy jej nie dorzuci.
Związek w którym powstaje jakiś sztywny podział 50:50 na wspólne wydatki to od początku jest jakaś patologia, nie ma sensu według mnie tego ciągnąć. Życie jest wystarczająco pojebane i nie trzeba sobie dokładać na łeb kolejnego strupa :> My z żoną nawet nie mamy wspólnego konta. Każdy ma swoje
1. tak. Wszelkie wydatki wspólnoty, umowy itd. są jawne dla członków wspólnoty. Wysokość wynagrodzenia powinna być ustalona uchwałą wspólnoty. 2. artykuł 29 ust 3 ustawy o własności lokali - 3. Prawo kontroli działalności zarządu służy każdemu właścicielowi lokalu. Dodatkowo jeżeli jakimś cudem
profes79 napisał: > 1. tak. Wszelkie wydatki wspólnoty, umowy itd. są jawne dla członków wspólnoty. > Wysokość wynagrodzenia powinna być ustalona uchwałą wspólnoty. > 2. artykuł 29 ust 3 ustawy o własności lokali - 3. Prawo kontroli działalności > zarządu służy każdemu
poznaj.to/rejestracja?r=YrSrG Mam parę lat doświadczenia z takimi stronami i to są dwie, na których pozostałam (według mnie najlepsze) Obydwie mają opcję wypłaty pieniędzy na konto. Będę szczera, majątku na tym nie zarobisz, ale raz na jakiś czas na drobne wydatki będzie.
kino/teatr. Plus szkolenia, niskoplatne, ale w moim fachu doszkalanie sie jest niezbedne. -- ------------------------------------------------------------------------ Nigdy nie pytaj kobiety o wiek, mezczyzny o zarobki, a Kaminskiego, czy byl trzezwy (A. Miauczynski)
. -- ------------------------------------------------------------------------ Nigdy nie pytaj kobiety o wiek, mezczyzny o zarobki, a Kaminskiego, czy byl trzezwy (A. Miauczynski)
moni_485 napisała: > kamin napisał(a): > > > Mediana zarobków wynosi w tej chwili 6500 zł. Ci co zarabiają mniej też z > głodu > > nie umierają, ale raczej na prywatny angielski dla dziecka może nie wyst > arczać > > . > > Mają 800
Ok 4-5 tys na same wydatki żywność plus chemia od biedy wystarczy. Ale co miesiąc dojdą inne - pilna wizyta u dentysty czy innego lekarza plus leki - i już kilkaset złotych, cos trzeba kupić do szkoły dzieciom, zapłacić za ubezpieczenie samochodu etc. Na swobodniejsze zycie potrzebujesz dwa razy
Z tym, że gniecie się z nieporadnym, zarabiającym grosze facetem na 70 metrach, a wolałaby skromne 90, bo ma duże potrzeby, a marne zarobki w fikcyjnej pracy ledwie starczają na pokrycie bieżących wydatków. Żyje od pierwszego do pierwszego. -- - Kiedy zorientowałaś się, Pani, że jesteś
emeryturach tylko i li -- ------------------------------------------------------------------------ Nigdy nie pytaj kobiety o wiek, mezczyzny o zarobki, a Kaminskiego, czy byl trzezwy (A. Miauczynski)
kocynder napisała: > "grzybom dwie pensje uniwersyteckie i liczne chaltury ledwo starczaja na codzie > nne wydatki" > > No to ja teraz poproszę o logiczne uzasadnienie co się dzieje z ta kasą? Nie wiem. NAPRAWDE nie wiem. Skoro grzyby pod szescdziesiatke jednego z
A ja nie rozumiem - tzn rozumiem, taki wielkopanski gest - tylko to jest wylazenie szydla z pustego worka. Na co zabraklo, czego po tym wydatku Mila musiala odmowic swoim dzieciom ? I dlaczego "zawsze mozna zarobic" mowi osoba, ktora wlasne zarabianie ograniczyla do minimum ? juz kiedys pisalam
, ktore zawsze cos kosztuja, zbliza sie rozpoczecie roku szkolnego, ktore tez kosztuje, a ona lekka raczka nadplaca i mowi to, co mowi, sama zarabiajac znacznie ponizej mozliwosci . Gdyby ten nadprogramowy wydatek jakos sie odbil na zyciu rodziny i zostalo to pokazane - to jeszcze. "zawsze mozna zarobic