Mój syn całą przebył, no prawie - bo robi ten cały staż. I wiem dokładnie ile zarabia,
Zależy gdzie ten prawnik pracuje. W największych firmach młody prawnik na stażu ( taka nasza aplikacja ) dostaje dwa razy więcej. Tylko to są pensje brutto.
Prawdę mówiąc on nie oczekiwał dzielenia kosztów. To ja się wyrywałam (niestety), przyzwyczajona do myślenia, żeby nie robić sobie "dlugów". Ja jestem też pomysłodawcą tego dzielenia kosztów za mieszkanie:/ Sądziłam jednak, że wraz z.uplywem stażu jakoś to się rozwiąże ... a zostało tak jak jest
W tej chwili syn mieszka z dziewczyną. On pracował od początku ( staż prawniczy w bardzo dużej kancelarii i jak na początek super zarobki ), jej nie udało się znaleźć na początku pracy. Rodzice dawali jej kasę ale minimum, z całą pewnością nie porywało to 50% wydatków na czynsz i życie. Było ciężko
Argument "poświęcił czas na studia" mnie nie przekonuje ,bo być może wybrał zawód, który można wykonywać tylko po studiach i ten zawód może dawać tyle radości, że warto było. Poza tym studia są wliczane do stażu emerytalnego.
To się jeszcze trzyma kupy. Kiedyś za to wyskoczyła z zarobkami jak lekarz po stażu. Pomyliła netto z brutto czy co.
No ja miałam stawki sprzed kilku lat. Moje dziecko już skończyło tam studia ( prawo) i staż i jest tamtejszym radcą prawnym. Inwestycja się opłaciła patrząc na jego zarobki.
Mnie pomógł UP i MOPS, koleżance pomógł UP. Obie zaczynałyśmy od stażu, bardzo niskich zarobków. Ale obu nam zależało chociaż ona do dziś ma wsparcie rodziców i mogłaby nie pracować
jeśli liczy się np. staż pracy to eagle miała 2-letnią przerwę. Może stąd ta różnica w zarobkach? -- jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
pracodawcom „odjawnienie” informacji m.in. O płacy na danym stanowisku, możesz więc wystosować pismo o podanie informacji jakie są zarobki osób na podobnym stanowisku do twojego i od czego zależy ewentualna podwyżka. Jeżeli ta podwyżka ktorej nie dostałaś wynika również ze stażu pracy w tej firmie, no to może
>Nie do końca mąci, bo w UA kupno fałszywych zaświadczeń o stażu pracy i zarobkach nie czyni najmniejszego problemu ( toż ci tłumaczę, że ukraińską emeryturę wypłaca Ukraina a nie ZUS. Czyli niech oni bujają się ze swoimi fałszywkami. ZUS wypłaca tylko to, co Ukrainiec wypracował w Polsce
mava12 napisała: > Ale pisiowa dramatika jak zwykle, mąci. Nie do końca mąci, bo w UA kupno fałszywych zaświadczeń o stażu pracy i zarobkach nie czyni najmniejszego problemu (nawet studenci z Ukrainy mi to proponowali), a Polska kompletnie niemądrze zgodziła się to uznawać. Poza
Bo to zależy od stażu emerytalnego, zarobków itd. Emerytura to indywidualne ubezpieczenie emerytalne i to, co wyjmiesz, zależy od tego, co włożysz. -- Gdyby moj xiaze malzonek takie akcje zaczal robic, zrobilabym podwojny wysilek lezenia i pachnienia i obrastania otoczenia w syf wkladajac sobie
. www.money.pl/biznes/rekordowe-zarobki-lekarza-szpital-zaplacil-2-3-mln-zl-7310123534964768a.html -- Jerzy Brala @jbralak Dec 28 No bo oni byli pewni, że Romanowski jest na Dominikanie.😊😅