Fakt jest faktem że pewnie puszcza się na prawo i lewo gó... mnie to obchodzi - jest dorosła. Ale numer jaki wykręciła wczoraj nie mieści mi się w głowie! Chciałem być wicuś-glancuś i jej podgrzałem w mikrofali piwo z sokiem po czym poszedłem do kibla. To nie ważne, ważne natomiast że jak
Najważniejsze w tym wszystkim jest to,czy po wyjściu z tego kibla spadła chociaż jedna kropla wody na Twoje łapy;)
do końca zycia ? Nie wiem czy jestem na tyle silny, nie wiem czy potrafię to zrobić. Żona zapewnia mnie o swojej miłości, o tym jak wiele zrozumiała i jak strasznie się pomyliła. Czy może być jeszcze normalnie ?
no to nabroiliście...przyznaję... ale skoro stawiasz przed sobą takie pytania, to sprawa nie jest do końca przegrana.. polecam wizytę u specjalisty. MOŻE BYĆ "NORMALNIE" ale lekkie to nie będzie... skoro masz zapewnienia żony, to juz dużo... popracujcie nad tym ale nie sami... co do dziecka
-starsza, która potrafiła mnie wysłuchać, doradzić. Za jej radą postanowiłem spróbować coś zmienić w związku, całe dwa tygodnie jednak wyczuwałem, że jest coś nie tak! No i stało się, moja żona znalazła telefon na którym były wiadomości itd. czyli wiadomo awantura, myślała, że ją zdradziłem, może nie zdradziłem
I co ja mam napisać, zadzwonić do niego?! Ja se nie wyobrażam życia bez niej i dzieci ale jest jak wyżej opisałem... Sobie nie wyobrażasz jaki głupoty człowiekowi do głowy się cisną...
Nie umiem sobie z tym poradzić:Ona mnie kocha,ale fizycznie mnie zdradziła.Pytam się czy mnie kocha czy tylko mnie się tak wydaje.Jak sobie z tym poradzić?
Gość portalu: polo napisał(a): > Nie umiem sobie z tym poradzić:Ona mnie kocha,ale fizycznie mnie > zdradziła.Pytam się czy mnie kocha czy tylko mnie się tak wydaje.Jak sobie z > tym poradzić? A Ty? Kochasz ją? A ona? Co na to mówi? Czy była Twoją pierwszą? Czy Ty byłeś
Wybaczyć? Odejść? Jak myślicie, wybacza się zdradę czy nie? Mam cholerny dylemat i sam nie wiem co robić z tym. Próbuję zapomnieć (stało się to pół roku temu) ale jakoś nie wychodzi. Poradźcie (ale serio, bez właściwych forumowiczom zgryw) czy ze zdradą kobiety można żyć, czy po prostu bezwz
a chociaz z kims fajnym cie zdradzila??? z jakim dyrektorem ??????????? moze poszla za kasa???????????
Od pewnego czasu śledzę różne wątki na tym forum, myślę, że czas napisać kilka słów o sobie. To co przeczytacie poniżej łączyć będzie myśli obecne w wielu tematach na forum. Ja mam 33 lata, żona A. 32, małżeństwem jesteśmy od prawie 10 lat, trójka dzieci, małżeństwo na pozór bardzo
zgadzam się w całej rozciągłości;) ba , może jeszcze mnie tej kobiecości we mnie;))))))))))) -- 'opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy
. Tydzień temu w środku nocy obudził mnie hałas na zewnątrz. Jakby ktoś w coś uderzył w dużą siłą. Nawet wyjrzałam przez okno, ale nie miałam okularów na nosie, to praktycznie nic nie widziałam. Rano okazało się, że ktoś rzucił taką dość sporą płytę chodnikową na przednią szybę samochodu sąsiadki. Po
Nie, normalną. Jak ktos robi krzywde mnie lub moim bliskim tez sie we mnie budzi jakas blogosc gdy zostaje ukarany (niekoniecznie przeze mnie)
mizerny. Wydaje mi się, że konieczne jest Twoje OPTYMISTYCZNE spojrzenie na świat (w którym ważną rolę odgrywają wasze dzieci) i działanie w tym kierunku, by sobie i innym dostarczyć wielu chwil radosnych. Przecież jak będziesz już stara to na pewno powrócisz wspomnieniami do tego co minęło i co
niespodzianka zrobiona bliskim, wakacje w górach, weekend w > głuszy pod namiotem. Ktoś może takiego mężczyznę uznać za > zniewieściałego, ale dla mnie ktoś taki to stuprocentowy facet. > >I dla mnie również :) Dziękuję za te słowa, bo już dostałam lekkiego zawrotu głowy po lekturze tych
o wszystkim dowiaduję się na końcu:]]] (dedykacja constans;)) -- opieram się wszystkiemu, oprócz pokusy
eeee, a nadazysz sama za soba pisac??? -- Vandaag is het de Morgen waarover wij ons Gisteren zorgen hebben gemaakt
Z A P O M N I J ! Bo jak tego nie zrobisz Wasze życie będzie koszmarem.