Znajdę podobną sytuację, podobną osobę i ją za kłaki. Ja np ciągle przecież załatwiam sprawy z ex. Ona nie żyje a ja się ciągle z nią kłócę i się na niej mszczę -- "W mojej głowie mieszka portier, już go zwalniać nie zamierzam, czasem zatrzaskuje furtkę, czasem mi otwiera sezam. Dzisiaj sklep
Adwokat odradził staranie się o opiekę w sytuacji, kiedy drugi rodzic jest kompletnie niestabilny psychicznie i jest gotów z zemsty urządzić dziecku piekło na ziemi..? I to jest argument, żeby dziecko zostawić z tym rzekomo przemocowym, nienormalnym rodzicem🤔🤔🤔 -- "Nie pogardzaj drugim
pursuedbyabear napisała: > A skąd pracodawca ma o tym wiedzieć? Od autorki wątku, która tu na forum sprawdza co w ramach zemsty "uprzejmie donieść" pracodawcy swojego ex-a.
Tak wiem że dziewczynka się znalazła. Chodzi mi o to, że porwania rodzicielskie to nie jest "tylko". Bo w nich nie chodzi o przeprowadzkę dziecka tylko o całkowitą zmianę jego życia. Chociaż b. często są po prostu formą zemsty na ex. -- Co mówi moja przyjaciółka jak mnie widzi po świętach
zależy od Ciebie Kk. Nikt nie jest bez winy ani Ty ani, ona a już na pewno nie autor tych słów (haha). Najlepiej pożegnać ją w swojej głowie, bez wciskania jej wszelkiego zła całego świata. Jesteś wrażliwy, spoko ziomek. Nie myśl o zemście. Bynajmniej. Zemsta słodko smakuje, trwa krótko jej smak
? Nawet rzyganie na kogoś w ramach zemsty za nią (no bo jak on border to mu pierdolniesz za swoją ex borderkę powinno mieć swoje granice i przede wszystkim jakiś styl. Rozjuszył cię? Ok, ale czy napisał coś nie tak? Tyle ile pokazałeś tutaj, tyle od niego otrzymałeś zwrotnie! Zapomniałeś, że relacja z bpd
Filip Jaki był powiązany z Fundacją Ex Bono z Opola. 📍Ta fundacja zgarnęła ok. 9 milionów złotych publicznych pieniędzy. Na papierze prezesem był Ryszard Markowski – wujek Małgorzaty Wilkos (wieloletnia szefowa biura poselskiego Patryka Jakiego i radna Opola). W praktyce to właśnie Wilkos sterowała
Rzeczpospolitej. Ci, którzy chcą przejąć władzę , już zapowiadają krwawą zemstę i już tworzą listę do wsadzenia do aresztu (gdzie mam zaszczytne zawsze, zaraz po Tusku, a ex aequo z Bodnarem miejsce) i listę potencjalnie wyrzucanych z pracy za wspieranie obecnej władzy. Jeszcze wyborów nie wygrali, jeszcze
psychicznie i wpędzenia w nałóg w ramach zemsty (!). Dziewczyna nawet nie pamięta już co tam dokładnie wtedy napisała. Ale była wtedy w naprawdę trudnym momencie życia, nie miała za bardzo wsparcia, czy szans na jakąś terapię i pisanie pamiętnika było jej jedynym sposobem na radzenie sobie z trudnymi