Co do więzienia - owszem, tam się nie idzie za niewinność, ale pies czy kot to akurat w tej kwestii jest niewinny, nieprawdaż? I owszem, może właściciel powinien zapłacić za tę opiekę - skoro to nie jest sytuacja losowa, ale tak, jak najbardziej powinno się zapewniać opiekę zwierzętom, również tym
popisu. ⭕ Art. 11b, punkt 9. Schronisko musi zapewnić opiekę zwierzętom właścicielskim w sytuacji hospitalizacji, areszt, więzienie itp... gdy opiekun z przyczyn niezależnych od swojej woli traci możliwość opieki. Naprawdę?! Więzienie jest z przyczyn niezależnych? No tak podobno
Matka nie wytworzyła więzi z dzieckiem - po prostu, pewnie nakarmiła, ubrała, zapewniła dach nad głową, natomiast relacji emocjonalnej nie było
IMHO wyprowadzka z domu nie oznacza przecież zerwania więzi ani zerwania kontaktów.
Matka. Chce - ma, a on nie chce- nie ma. Zerwanie więzi. Przy przysposobieniu pełnym też jest zerwanie więzi. Tak wygląda wybór nie zakaz konsekwentnie i bez hipokryzji.
vivi86 napisał(a): > Matka. Chce - ma, a on nie chce- nie ma. Zerwanie więzi. Przy przysposobieniu p > ełnym też jest zerwanie więzi. Tak wygląda wybór nie zakaz konsekwentnie i bez > hipokryzji. Czyli de facto chcesz karać DZIECKO. Zrozum wreszcie że nie da się tego tak
Ale nie każdy potrafi zerwać całkowicie kontakty, a przy patologicznych rodzinach nawet wyjście z domu to już jest bardzo dużo. Jest to pierwszy krok do zerwania więzi
Ale znowu mieszamy systemy walutowe. Wyjście z domu po dorosłe życie to nie jest odcięcie się i zerwanie kontaktu. Też wyszedłem kilka miesięcy temu a w sumie zostałem dyplomatycznie wyrzucony 😆, ale nie zerwałem więzi, relacji
oznacza osłabienie lub nawet zerwanie więzi z resztą rodziny.
ich to właściwych relacji z bliskimi? Czy może naraża na konflikt i oskarżenia gdy staną po stronie rodziców? > Często zerwanie z rodzicami oznacza osłabienie lub nawet zerwanie więzi z reszt > ą rodziny. Dlatego warto budować sobie przez całe życie dobre relacje przyjacielskie i
I znów nie odróżniasz, założenie własnej rodziny to nie opuszczenie. Sprzeciw, "opuszczenie " to akurat nie to samo co "zerwanie więzi".
wnioski i w dorosłości zerwać kontakt z takim rodzicem. I o to się rozchodzi. Czy autorka jest przygotowana na utratę więzi z dziećmi, czy liczy się z takimi konsekwencjami.
,, -- Więzi, które nas łączą są czasami nie do wytłumaczenia. Łączą nas nawet po tym, gdy wydaje się, że powinny się już zerwać. Niektóre więzi opierają się odległości, czasowi, logice. Ponieważ niektóre więzi są po prostu sobie przeznaczone
. -- Więzi, które nas łączą są czasami nie do wytłumaczenia. Łączą nas nawet po tym, gdy wydaje się, że powinny się już zerwać. Niektóre więzi opierają się odległości, czasowi, logice. Ponieważ niektóre więzi są po prostu sobie przeznaczone
baenzai napisał: > #teampończochy :) też, robią różnicę -- Więzi, które nas łączą są czasami nie do wytłumaczenia. Łączą nas nawet po tym, gdy wydaje się, że powinny się już zerwać. Niektóre więzi opierają się odległości, czasowi, logice. Ponieważ niektóre więzi są po prostu
Od pewnego momentu wszytko dzieje się za prędko. -- Więzi, które nas łączą są czasami nie do wytłumaczenia. Łączą nas nawet po tym, gdy wydaje się, że powinny się już zerwać. Niektóre więzi opierają się odległości, czasowi, logice. Ponieważ niektóre więzi są po prostu sobie przeznaczone.