68 wyników w czasie 13 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Klucze zgubiłam (początek wątku)

od klatki i śmietnika. Usilnie szukam. Od lat w te same miejsca kładłam, po wyniesieniu śmieci i powrotu do domu ale przy przemęczeniu, to główka już tak nie pracuje. Dobrze, że brzęczyk u kluczy do mieszkania mam i do klatki. Teraz zapewne, jak śmieci mi się uzbierają, to nocą będę pod

Re: Klucze zgubiłam

Raczej niemożliwe to jest, bym tak zrobiła. Garderobę moją muszę przetrzebić, może się znajdą, nadzieje mam.

Re: Zgubione - znalezione

szukałam długo klucza do linki do roweru, przez cały marzec szukałam po torebkach, plecaczkach, skrzynkach na klucze, w kluczach zdekompletowanych, nawet w samochodzie szukałam. nic. minął miesiąc, chciałam rower już odpiąc więc się poddałam, zabrałam męża z jakimś przecinakiem do linki, nachylam

Re: Zgubione - znalezione

Anorektyczko🤣 -o Boziu ... Przeczytałam i mi samej aż się słabo zrobiło. Dobrze,że się znalazły... Miałam tak w dzieciństwie z kluczem na szyi, zgubilam bawiąc się z innymi dzieciakami i klucz jakąś litosciwa dusza położyła na ławce przy piaskownicy. Ale podobne przeżycie miałam, kiedy to po

Polskie klucze kryptograficzne (początek wątku)

Jest szansa na zgubienie "ogona" od sojuszników czy innych "zainteresowanych" . Pochwalono się nowym systemem kwantowej dystrybucji kluczy kryptograficznych w łączności między instytucjami państwowymi a więc i wojska

Re: Jeszcze trochę a zgubiłabym telefon...

Dobrze, że znalazłaś! W takich sytuacjach (rajd po sklepach, urzędach)sprawdza mi się smycz do telefonu. Mało eleganckie, ale zawsze pod ręką. Nie wypadnie i nie utknę w czeluściach toreb. Ja zmieniałam breloczki przy kluczach i w ten sposób zgubiłam klucz dziecka. Znalazłam po tygodniu - żeby

Re: Dajecie sąsiadom klucze do domu?

Tak, zawsze zistawiam sasiadom klucze jak wyjezdzamy. Cały czas od kilku lat mamy też klucze sąsiadów na stałe. -- Sygnaturka się zgubiła....

Re: Zniszczenia po najemczyni

Albo klucze "zgubi", i wcale nie przyjdzie

Re: napiwki a kwota wydana na jedzenie

Słowo klucz to obsługa a nie temperatura... -- Sygnaturka się zgubiła....

Re: Adekwatna kara za czyn

W tym przypadku wystarczyłoby dać do przeczytania reportaż jej wspolwieziarkom i zgubić klucze na godzinę

Re: Odporność psychiczna

Aha, czyli kryzys z gatunku "zgubiłam klucze". No ok, ale sądziłam, że rozmawiamy na poważnie.

Re: Odporność psychiczna

pade napisała: > Aha, czyli kryzys z gatunku "zgubiłam klucze". No ok, ale sądziłam, że rozmawia > my na poważnie. Czasami wystarczy użyć nie odpowiedniego słowa w tytule żeby wyszedł zupełnie inny wątek i historie w nim zawarte. W tamtym powinno być słowo awaryjna zamiast

Re: Wątek wyżalny na środę

śmieci. Wieczorem szukam kluczy i nie ma. Nigdzie. Zgubić nie zgubiłam, bo w końcu jakiś do domu weszłam. Znalazłam w śmieciach.

Re: Wątek wyżalny na środę

Za dwa tygodnie kończy się moje wygnanie w znienawidzonej (ale dobrze płatnej) robocie. Codziennie się wzdrygam z obrzydzeniem na myśl o przekroczeniu progu fabryki, im bliżej konca, tym bardziej. W czasie dwuletniego pobytu: zgubiłam -osobno - 2 karty płatnicze (na cztery zgubione w życiu), klucze

1 2 3 4 5