akurat pomarańcz i zieleń mają podobne cechy bo to kolory chromatyczne pochodne a ich odcienie przez dołożenie ocieplających lub oziębiających kolorów trzecich. Pomarańcze też są zimne i ciepłe. Złamany bielą lub niebieskim będzie zimny ( i tu pomarańcze o odcieniach różowawych lub
To czemu po prostu nie zostawisz naturalnego koloru?
też dobrze kryje, tylko trzeba odczekać bez mycia 18-48 godzin, aż się kolor wybarwi (bezpośrednio po farbowaniu na jaśniejszym odroście może być ciut zielonkawy, ale brązowieje). Nie niszczy włosów, i można robić nawet co 2 tygodnie same odrosty (dzieląc opakowanie na 4 porcje). Przeważnie robię co 3
ja kupowałam farby flugger. Można wybrać kolory z ogromnego wzornika, na pewno znajdziesz to czego szukasz. Kolory wzornika odpowiadają temu co zobaczysz po pomalowaniu ściany. Na dokładkę, co dla mnie akurat było dosyć istotne, można kupić małą próbkę farby i pomalować fragment ściany żeby
uwielbiam czekoladowy brąz, raczej odcien zimny. I turkus tez. I w czwartek jade po pashmine w takim kolorze. Uwielbiam etniczne rzeczy.
? Używałam majirel ten popularny zimny odcien brązu , wychodził zawsze za ciemny po tygodniu do dwóch kolor był mniej wiecej taki jak chcialam ale dlaczego ja mam niby na to czekac , ja chce zafarbowac i wygladac dobrze. To samoz Loreal Recital czy Excellence jasne brazy wychodza jak smoła , bardzo ciemne
Używam odcienia majirel 6.1. Od razu po farbowaniu wychodzi naprawdę ciemny, coś pośredniego pomiędzy ciemnym blondem a brązem, ale w zimnym odcieniu. Po jakimś czasie kolor się rozjaśnia, jest to bardziej ciemny blond, ale do końca pozostaje chłodny odcień, nie zmywa się na żółto, co mnie
Tak, znam taką farbę. L'oreal majirel nr 6.1 , jest to ciemny blond popielaty. Wychodzi coś pośredniego pomiędzy ciemnym blondem a brązem, odcień zdecydowanie zimny i , co najważniejsze, NIE wypłukuje się na rudo. Początkowo jest bardziej intensywny, ok. 3 tygodnie po farbowaniu nieco jaśniej
A po co słówko "chyba";) Pewnie,że jest miło,tylko niech ta wiosna w końcu rozkwitnie:)(bo zimno jeszcze) -- All`s well that ends well.
Ja akurat nie cierpię brązów, a w łazience w ogóle nie wyobrażam sobie jakichkolwiek ciepłych odcieni (tak jak w jadalni- zimnych).Szarość z bielą/błękit z granatem/biel z zielenią,tak widzę własną łazienkę po remoncie.A poza tym - nie kieruj się modą, a wyłącznie tym, co Tobie się podoba i
Moim zdaniem każdy kolor może mieć ciepły lub zimny odcień. Nie każdy czerwony jest ciepły itp. Nie ma takiego zestawienia BARW, które do siebie nie pasują, są natomiast zestawienia ODCIENI, które się gryzą. Co to znaczy "nie podoba mi się brązowy+niebieski"? O jakim brązie mówimy? Czekolada? A