Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 11:22 to już nie ten sam Jarocin... informacje.tivi.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: LMB I bardzo dobrze IP: *.icpnet.pl 05.06.05, 13:20 > to już nie ten sam Jarocin... Nie ma komuny, nikt chyba nie żałuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cela Re: Jak PRL odrodził wolność - relacja z festiwal IP: *.toya.net.pl 05.06.05, 14:54 Premiera nieocenzurowanej Fali? Nieprawda!! Film w tej wersji pokazywano w TVP!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O Oczywiscie musial sie popisac ten debil Walenty IP: *.icpnet.pl 05.06.05, 15:44 co robil popis i promocej STalina Lenina i zbrodniczego systemu. Debil. Ten sam gosc bedzie krzyczal o nazistach i faszystach a sam promouje zbrodnie. Pozdrawiam debili (własciceli) pubu Proletaryat. Mam nadzieje ze kiedys dopadnie Was komunizm i Wasze rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemiec.niemiec Re: Jak PRL odrodził wolność - relacja z festiwal IP: *.g.pppool.de 05.06.05, 23:52 Chroncie prosze ten festiwal przed Chelstowskim, jezeli ma sie powiesc jeszcze jego reaktywacja. Pomysly z hip hopem sa pomyslem na przyciagniecie wiekszej ilosci ludzi i byc moze na zrobienie wiekszej kasy. Fajnie postepowo, ale nie jest to marka Jarocina. Ten festiwal bedzie sie zawsze kojarzyl z punkiem, reggae, nowa fala a i metalem. Jezeli juz cos dokooptowac to SKA-kapele i znane rockowe bandy z Zachodu. Sukces bedzie gwarantowany. Jak juz wspominacie o dawnym ministrze ds. mlodzierzy to napiszcie rowniez, ze ZOMO bylo jego bijacym ramieniem i tak wspominam tego typa z tamtych czasow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: passenger chelstowski - rece przecz od jarocina;> IP: 217.153.146.* 06.06.05, 01:03 hip hop ? juz byl i byla najwieksza klapa - rozumiem, ze pan ch. pojawil sie w jarocinie jako zywy element prlowskiej dekoracji, tylko dlaczego ktos pozwolil mu otwierac usta? ;> jesli ktos chce za rok powtorzyc sromotna porazke ostatniego jarocina (nie mam na mysli tegorocznej imprezy), niech zleci organizacje imprezy temu dyzmie okolic dziennikarsko/cwaniackich - padaka zagwarantowana jedyny sens ma tu punk, rege i metal - stare i nowe oblicza czy sie to komu podoba, czy nie czy trzeba to drugi raz udowadniac? pzdr p. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: chelstowski - rece przecz od jarocina;> 06.06.05, 01:20 Metal wcale tak w tradycje jarocinska nie byl wtopiony. Inna sprawa, ze teraz zespolow punkowych czy nowofalowych jest coraz mniej. Wiec co to bedzie za festiwal? Zglosi sie 10 zespolow, na festiwal przyjedzie 5, z czego 3 dostana nagrode? Chyba nie o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: passenger Re: chelstowski - rece przecz od jarocina;> IP: *.allegro.pl 06.06.05, 10:54 hmmm - zadko spotykam kogos, kogo kazde slowo stoi w sprzecznosci z prawda ;> niewiele wiesz - czy ty aby kiedykolwiek tam byles? przeciez pleciesz kompletne banialuki > Metal wcale tak w tradycje jarocinska nie byl wtopiony. taaa - poczawszy od pierwszych festiwali w grupie wygrywajacych zespolow zawsze byl metal a lata 80 - np. 86? kompletna dominacja metalu - zajrzyj do opisow, troche ci to rozjasni obraz > Inna sprawa, ze teraz zespolow punkowych czy nowofalowych jest coraz mniej. Wie > c > co to bedzie za festiwal? Zglosi sie 10 zespolow, na festiwal przyjedzie 5, z > czego 3 dostana nagrode? to, ze nie znasz zadnych, bo opierasz sie na tv i radiu, nie znaczy ze ich nie ma w tym sensie nic sie nie zmienilo - media omijaja szerokim lukiem setki zespolow 10 zespolow? az trudno cos powiedziec poza apelem - rozejrzyj sie! ;> pozdrawiam p Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: chelstowski - rece przecz od jarocina;> 06.06.05, 13:31 > a lata 80 - np. 86? kompletna dominacja metalu - zajrzyj do opisow, troche ci > to rozjasni obraz No oki, pierwsze (zreszta najlepsze) lata byly metalowe, ale pozniej tego bylo coraz mniej. Z roku na rok bylo coraz wiecej nowej fali i punka. > > to, ze nie znasz zadnych, bo opierasz sie na tv i radiu, nie znaczy ze ich nie > ma > w tym sensie nic sie nie zmienilo - media omijaja szerokim lukiem setki zespolo > w > 10 zespolow? > az trudno cos powiedziec poza apelem - rozejrzyj sie! ;> Ale coraz wiecej to tzw. garazowe kapele. Niestety, niezaleznej, rockowej/metalowej/punkowej i przy tym DOBREJ muzyki jest coraz mniej. Smutne, ale tak sie dzieje niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marplusz Re: chelstowski - rece przecz od jarocina;> IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.05, 15:26 W Jarocinie nie było hip-hopu bo wtedy go nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jak PRL odrodził wolność - relacja z festiwal 06.06.05, 01:19 Jakby nie patrzec, to wlasnie za czasow Chelstowskiego Jarocin przezywal swoje zlote lata. Byly to jego najlepsze czasy. W koncu stawal sie nudny, bo z biegiem czasu Chelstowskiemu coraz bardziej zalezalo na nowej fali i punku i przede wszystkim to grano. A na koncu dochodzilo (rowniez z tego powodu) do rekoczynow itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzica Re: Jak PRL odrodził wolność - relacja z festiwal IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.05, 09:36 dokładnie. z całym szacunkiem dla Chełstowskiego, ale chyba nie wie sam co mówi. to miejsce ZAWSZE kojarzyć się będzie z punkiem, reggae i ew. mocnym rockiem. zgadzam się, że można rozszerzyć repertuar o wspomniane Ska, można włączyć też ragga, mamy dużo fajnych soundsystemów. ale niech festiwal pozostanie w tej konwencji, z jaką się kojarzy. hip-hop to zupełnie inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Jak PRL odrodził wolność - relacja z festiwal 06.06.05, 01:16 Oczywiscie, ze nie ten sam Jarocin. Mnie sie pomysl nie podoba. Po pierwsze, Jarocin mial swoje miejsce w historii - dawno temu. Jego czas sie skonczyl. W latach 80-tych byl potrzebny, byla to oaza wolnosci dla mlodych, mogli tam powiedziec wszystko. Od 1988 roku zaczelo sie psuc, gdy zbyt duzo do powiedzenia miala czerwona wladza. Z kolei gdy dwa lata pozniej nie bylo juz czerwonych, festiwal stracil sens. Stracil sens, stracil tez poziom. Bojki byly na porzadku dziennym, a policja sama nie umiala sobie z tym radzic. Efektem byly demolki w latach 1993 i 1994, co zaowocowalo ostatecznym zakonczeniem festiwalowej tradycji. Teraz nie ma potrzeby festiwalu wolnosci. Kazdy muzyk moze zagrac wszystko itd. Mamy tez Przystanek Woodstock, ktory promuje inna muzyke niz Opole czy Sopot - i o to chodzi. Moze i festiwal muzyki rockowej, niezaleznej jest nam potrzebny - ale moim zdaniem, nie warto wracac do Jarocina. Niech zostanie w naszej pamieci taki, jak byl. Druga sprawa, to cala otoczka: traktory, oranzada, klubowe itd. Ludzie sie z tego smieja, zrobili sobie skansen. Ale tak bylo. To wszystko to prawda, PRL istnial. Nie bylo wtedy dobrze, ten rozdzial mamy zamkniety. Wiec nie widze powodu, zeby robic sobie "zabawe w PRL" czy zartowac z niego. Zbyt duzo osob z powodu PRLu stracilo mlodosc, zycie, bysmy teraz sobie z tego zartowali. Odpowiedz Link Zgłoś