Ps. Klakierki Gruuu, 3,2,1,0 start. Oczywiście zazdraszczam, jestem wredny, fiutek mi nie dyga, źle życzę bliźnim i w ogóle jestem złamany ch.... , obrzydliwy knur i tak dalej. Tak, tak, wszystkie macie rację, możecie powstrzymać się od komentarzy, przyjąłem do wiadomości.
Myśmy pierwszy raz o ślubie rozmawiali jakoś po trzech dniach bycia że sobą, no ale jednak wzięliśmy go po dwóch latach ;) -- "Życzę ci angazetka, żebyś się zesr..a z biedy na emeryturze" - Riki
Do tego świeżo > poślubiony małżonek też ma jakieś trupy w szafie, bo nadal nic tak naprawdę nie > wiadomo o jego przeszłości i nikt z jego rodziny nawet niecpojawił się na ślub > ie. Koczek już wkrótce namiesza. Przyznam, że zdobył moją sympatię, śmiesznie się zachowywał podczas tego składania życzeń. Pan komendant jest super, ale Natalka jak chorągiewka na wietrze.
Zdaje się, ze na ślub nie pojechała, bo pracowała wtedy w teatrze. -- "Życzę ci angazetka, żebyś się zesr..a z biedy na emeryturze" - Riki
Nie tylko te w lesie, ale również te z dziennikarzami, kamerami i aparatem fotograficznym, który jakoś wyjątkowo często znajduje się dokładnie tam, gdzie powinien. Tym razem „przypadkiem” trafił na ślub w sanktuarium na Górze Chełmskiej w Koszalinie. Para młoda miała podobno zaplanować skromną uroczystość, a tu nagle niespodzianka! Pojawia się prezydent Polski. Nawrocki podchodzi, składa życzenia, jest zdziwiony, para młoda też wygląda na zaskoczoną… I wtedy pojawia się najciekawszy element całej tej spontaniczności: prezent dla nowożeńców.
Tak, tak, zbyt późno :D -- "Życzę ci angazetka, żebyś się zesr..a z biedy na emeryturze" - Riki
Czemu? -- "Życzę ci angazetka, żebyś się zesr..a z biedy na emeryturze" - Riki
Nie szukam faceta ale każdy napotkany facet jest potencjalnym łóżkowym zabawiaczem. Nie chcę związku ale jak mój dobiegacz stwierdzi że nie chce ślubu to go obrażam i wyzywam. Nienawidzę Świąt, składane życzenia godzą w moją godność ale przygotowuję do pracy żarcie dla całego oddziału. A to tylko na szybko przed pierwszą kawą.
cóz, niektórzy mówia ze chrzescijaństwo lezy dośc blisko realnego komunizmu, równi, ubodzy materialnie, zjednoczeni, Jezusowi by sie spodobało choć nie wiem czy spodobałoby sie Jezusowi to: "Prawa kobiet i reforma rodziny: Przyznanie kobietom pełnych praw politycznych i pracowniczych, wprowadzenie świeckich ślubów cywilnych oraz łatwych rozwodów. W 1920 roku Rosja Radziecka stała się pierwszym państwem na świecie, które zalegalizowało bezpłatną aborcję na życzenie w państwowych szpitalach." Dorota powinna byc zwoelnnikiem Lenina, ale nie jest bo jej (jak i nam wszystkim) wmówiono ze te feministyczne zmiany to zachód wprowadził a nie zsrr
Na ślub własny w Polsce są dwa dni! -- "Życzę ci angazetka, żebyś się zesr..a z biedy na emeryturze" - Riki
w sobotę byłam na ślubie. Pan młody 40 lat, Pani młoda 35, pierwsze małżeństwo do obu stron. Myślę że do 40 Pani będą mieli z 2-3 dzieci ( tak planują, czego im wszyscy życzyli ) Wiadomo, ze może być różnie ze względów zdrowotnych, ale to się okaże.
Znam jedną parę, która ślub wzięła krótko po czterdziestce (po kilkuletnim zwiazku), pani w w wieku 43 lat urodziła dziecko. -- "Życzę ci angazetka, żebyś się zesr..a z biedy na emeryturze" - Riki