Oczywiście można założyć, że podczas godzin weekendowego szczytu wypoczynkowego pośród parkowych alejek może panować tłok. Jednakże będzie on raczej problemem dla samego biegacza nie zaś dla spacerujących po parku ludzi. To biegacz będzie musiał co chwila zwalniać i wymijać przechodniów, nie zaś na odwrót. Ryzyko, że biegnąca truchcikiem osoba potrąci jakiegoś postronnego spacerowicza jest minimalna.
Śmiem przypuszczać, że biegający niewiele różnią się mentalnie od rowerzystów którzy uznali, ze chodniki są dla nich a nie dla pieszych.W efekcie może być tak, że spacerowicze w Łazienkach będą - chcąc uniknąć zderzenia z rozpędzonymi kilkudziesięcioma kilogramami mięsa ludzkiego uprawiającego jogging- spychani na trawniki. Jest też wielce prawdopodobne nasilenie się biegania grupowego osobników mających w nosie już nie tylko przepisy ale i zwykła przyzwoitość. Stąd moje nie bieganiu w Łazienkach. Nie mam bowiem złudzeń co do poziomu kultury rodaków.
od kłus:))
Oczywiście można założyć, że podczas godzin weekendowego szczytu wypoczynkowego pośród parkowych alejek może panować tłok. Jednakże będzie on raczej problemem dla samego biegacza nie zaś dla spacerujących po parku ludzi. To biegacz będzie musiał co chwila zwalniać i wymijać przechodniów, nie zaś na odwrót. Ryzyko, że biegnąca truchcikiem osoba potrąci jakiegoś postronnego spacerowicza jest minimalna.
Ale pani mecenas nie chce biegac na Agrykoli. Ona musi biegac w Lazienkach. Tu biega sie najlepiej zwlaszcza kiedy jest tloczno
Zastanawia mnie tylko dlaczego podjęte działania koncentrują się tylko na 'rolkarzach' a raczej wrotkarzach bo z tego co wiem to właśnie tak powinno się pisać i mówić? A biegacze? Moglibyśmy się przyglądnąć rozwiązaniom z naszego, nie tak odległego jak USA, Poznania gdzie na Malcie zamontowano TimePoint'a. Mamy już Cracovia Marathon, jedną z największych imprez biegowych w kraju.
Absolutnie zgadzam sie z glosem poprzenika, blonia to nie wawel, tylko puste nie zagospodarowane pole uzywane jedynie gdy zdazaja sie wieksze imprezy- sportowe badz koncerty, a czy nie mozna by tam porobic alejek laweczek, krzaczkow kwiatkow, miejsc gdzie mozna aktywnie uprawiac sport, zrobic grila itp itp, ale wrocmy do punktu wyjscia, kostka przy piastowskiej powinna zostac usunieta to wie kazdy lecz nic nie slysze o oswietleniu od strony juwenni (!!) w nocy jest tam ciemno jak w d..!! i do tego wasko jak w d.. !! zachecam do modernizacji! lecz niech zmiany wyjda nam na lepsze// ps zdaza mi sie biegac wokol bloni, najczesciej po trawie- bo miekko:)
biega ktos moze w godzinach wieczornych i pozno wieczornych w okolicach aleksandrówki?
Najlepiej biega sie samemu, zeby od gadania zadyszki i kolki nie zlapac.
Jakby któraś prezentu szukała dla biegającego partnera😊 Niestety nie można chyba linkować filmików z Facebooka, albo ja nie umiem. Hasło w filmiku "moszna biegać" i te jajka, zajefajne 😉
Rzecz dzieje się w Nowym Targu. Franek wrócił wcześniej do domu, gdy Józek jeszcze nie zdążył wyjść od jego żony. Ta radzi mu by uciekał przez okno. - Nie wygłupiaj się, nie dość, że jestem nago, to jeszcze pada deszcz! Ale nie było wyjścia. Wyskakuje i widzi, że ulicą biegnie grupa maratończyków. Dołącza do zawodników, a jeden z nich go pyta: - Musicie, panie, być z biednego klubu, bo tak biegacie bez kostiumu? - Nas doftór pedo, ze tak się lepij mięśnie dotleniajom. - A zawsze biegacie z prezerwatywą? - Nie. Ino kiedy pada dysc. -- Bez granic https://supergify.pl/images/stories/Dziewczynki/181.gif
Płaszcz przeciwdeszczowy jednak miał :-)
Zauważyłem ostatnio, że sporo ludzi biega.. Wiecie o jakiś maratonach w okolicy w najbliższym czasie?? Przy okazji :) jaka formą dysponujecie ??
Cześć. Biegam obecnie 3 rok i czuję się z tym super!!! Mam lepszą kondycję, większą odporność organizmu, lepszą sylwetkę :) i częściej się uśmiecham :) O maratonach nic nie wiem, gdyż biegam rekreacyjnie, natomiast 22 czerwca biorę udział w armagedonie w W-wa :) Moja forma jest całkiem dobra, na 5 km mam 24 minuty, na 10km mam czas 55 minut. Ale nie spinam się na czas. Korzystam z programu endomondo. Pozdrawiam i życzę braku kontuzji. Marta
Na celowniku episkopatu znalazła się kolejna grupa-biegacze.Według ojców kościoła bieganie odciąga od kościoła,uczestnictwa we mszach.Jest samolubne i jeszcze coś tam.Uzbrojony w tę wiedzę na spacerze bacznie obserwowałem biegaczy.Człowiek nie świadomy pewnie nie zwracał by na nich uwagi,ale ja poczułem zapach siarki,może to złudzenie.Prośba nie wiedziałem jak się wobec tych biegaczy zachować bo na ten temat akurat nic nie było,a to ważne żeby człowiek wiedział jak się zachować.
na ten temat wiedze mam wątłą
Pomóc można dokładnie tutaj: siepomaga.pl/r/druzynagazety
Trzymaj się biegaczu. Sport pomógł już wielu w walce z chorobą. Chylę czoła. Polecam Mój powrót do Życia Lance Armstronga. Pomaga uwierzyć w wygraną.