Koledze rodzice wybrali na imie Stefan uwazal, ze nudne nazwal sie sam Selmer. Pieknie ale moje dzieci nazywaly go Selma, czyli slodka buleczka z bita smietana. -- hem.bredband.net/b120394/
przeciez to nie problem. Biedne dziecko, samo powinno wybrac sobie to imie. Ja mam jedno, ktore mi starzy wybrali i jedno, ktore sobie sama wybralam. tak co jakis czas czlowiek powinien zmieniac imiona. --
Chodzi o pewnego znajomego chłopca,do którego rodzice mówia innym imieniem-a raczej skrótem,a sam maluch zupełnie ze swoim prawdziwym imieniem się nie identyfikuje. Ile to trwa?Gdzie to się załatwia? -- Historia małej Emmy Marii Emka :) Emusia z posłańcem:)!
Skorzystaj z wyszukiwarki, Gaudencja kilka razy podawała procedurę. -- Filipiny, USA, Fuerteventura... Ciągle czytam
I to nie tylko dlatego, ze Aleksandra jest IMO okropnym imieniem, ale tez dlatego, ze dziecko jeszcze male, a tobie juz inne imie sie podoba. A tak z ciekawosci, jak zwracacie sie do corki teraz? --
Drugi syn nosi drugie imie po zmarlym bracie meza, czyli imie z jakims znaczeniem rodzinnym, trzecie dziecko gdy sie urodzi tez dostanie drugie imie po czlonku rodziny, a pierworodny ma takie bez odniesienia. Gdy sam zaczal mowoic ze go nie lubi zasugerowalismy zmiane na imie meza, bardzo mu sie ten pomysl spodobal i teraz sam podaje za drugie to ktore moglby nosic a tamtego czasami nawet zdaje sie nie pamietac.
Tak, ale nleży wziąć pod uwagę fakt, iż percepcja świata 8-letniego dziecka nie jest niczym innym jak ciągłym poznawaniem i naśladowaniem. Dziecko naśladuje zachowanie rodziców, którzy z pewnością rozmawiają przy nim o zmianie imienia. Opinię dziecka będą kształtowały w trakcie...
jabari mozna zmienic na jakub,a shalom na sare. przy ewentualnej zmianie te imionia wydaja mi sie najbardziej odpowiednie. a i za granica nie mieliby problemow z zyciem z takimi imionami.
joanna266 napisała: > dlaczego dziwne??? bo brzmi jakby to napisalo dziecko, nie rownoprawny partner.... Nie wyobrazam sobie sytuacji, gdzie c*ce c*arta, a "dostaje" mopsa.... Yorka widzialam, no i? P.S. Sorry, nie wc*odzi mi klawisz miedzy "g" a "j". Baterie zmienic czas......
majenkir napisała: > joanna266 napisała: > > dlaczego dziwne??? > > bo brzmi jakby to napisalo dziecko, nie rownoprawny partner.... > Nie wyobrazam sobie sytuacji, gdzie c*ce c*arta, a "dostaje" > mopsa.... Yorka widzialam, no i? > > P.S. Sorry,...
Z portalu e-mama lub innych (watek obok o imionach zagranicznych) lud od paru lat moze sie dowiedziec, ze Alan, Brian czy Oscar jest obciachowe i trzeba zmienic plyte, bo elyta nadaje juz Jan, Wojciech czy Tadeusz. A trzeba przecie biec co sil w nogach za elyta. To imiona "spod strzechy", ladne, proste. Samej mi sie kiedys bardzo podobaly, nadalam sobie nawet takie imie lat 20 temu podczas bierzmowania.
Moja sytuacja jest troche skomplikowana..My nie jestesmy formalnie malzenstwem.Urodzilam syna wPolsce wiec imie musialmiec polskie czyli Jakub w ojcami nie wpisali bo powiedzieli ze zawsze zdaze.no i teraz mam problem poniewaz chcemy sie przeprowadzic do Turcji a moj jeszcze nieformalny maz chce zmienic mu imie na Yakup no i oczywiscie wpisac swje dane w rubryce ojciec.Tyle tylko ze on nie chce przyjechac do Polski tego zrobic tylko tam w Turcji.podobno dowiadywal sie i wszystko mozna.Tyle ze ja obawiam sie ze wtedy moje dziecko bedzie mialo straszny balagan w papieracg poniewaz tu w Polsce inne imie i tam inne malotego tu w polsce moje nazwisko wiec zupelnie dwie rozne osoby:(ale mojmaz sie uparl i nie chce przyjechac .Prosze napiszcie jesli wiecie cos na ten emat.bardzomartwi mnie ten moj galimatias w papierach i nie wiem jak poradzic sobie z tym.jak pytam w usc to mowia ze tylko i wylacznie musi byc ojciec w polsce i tu zaltwic ta sprawe przez konsulat niemozliwe zeby potwirrdzic ojcostwo.
Inna kwestia to, ze imie to niegdy mi sie nie podobalo, ale coz na gust rodzicow nie mialam wplywu, imie popularne w tamtym okresie. Swoim dzieciom nadalam imiona ponadczasowe, nikt nie usmiecha sie slyszac je, zaleta ich jest tez to, ze sa proste, nie maja polskiej formy ani polskich znakow choc w PL nikomu nie zrobia klopotu tak pod wzgledem wymowy jak i zapisu (choc to nie bylo kryterium) maja ladne brzmienie, pasuja do nazwiska i dzieci je lubia.
nie mowiac o tym, ze porzucanie dzieci na czas blizej nieokreslony, nawet w imie nie wiem, jaks zczytnych idei, jest okrucienstwem wobec dzieci. nawet, jesli zostana pod opieka najbardziej kochajacych dziadkow. Co innego, gdyby istniala mozliwosc wyjazdu z dziecmi, rozpoczecie zycia od nowa,...