hej, moje dziecko ma 3 miesiace. Ulewal, a nawet chlustał od urodzenia. Zmienilam mleko na Hipp antyreflux i ulewanie sie uspokoilo. Tzn ulewa nadal, ale jest tego duzo mniej. Tylko pojawil sie problem z kupa. Wczesniej robil raz dziennie, zawsze rano. Teraz robi juz w trakcie jedzenia.
Dziewczyny poradźcie jeszcze - jeżeli któraś z Was miała do czynienia z Nutramigenem, Nutramigenem Puramino, Neocate LCP i Humaną SL, powiedzcie mi proszę jaką konsystencję miały te mleka (np. w porównaniu z Nutramigenem zwykłym). Młody po zwykłym chlusta dalej niż widzi i kaszle nawet kilka godzin po podaniu, a zagęstników typu Nutriton wolałabym uniknąć. NAN Total Comfort ma idealną konsystencję, bo młody nie ulewa, ale wygląda na to, że to mleko mu szkodzi.
Dużo cudowaliśmy z mężem, dawaliśmy espumisan i delicol i nic to nie dało. Pomógł czas, układ pokarmowy dojrzał, chyba około 3 miesiąca. Wróciłabym do mleka, na którym ulewał, ale przybierał na wadze prawidłowo. Te zagęstniki mogą powodować zaparcia u dzieci - też niedobrze. Niepokojące mogłoby być chlustające ulewanie, bo może oznaczać chorobę, ale jesteś pod opieką lekarzy, więc pewnie to już wykluczyli.
I mimo ulewania cały czas świetnie przybiera, aktualnie na 75ct. Ulewanie a wymioty różnią się tym, że wymioty są nerwowe, chlustające, dziecko płacze. Mój co prawda, chluśnie, ale z uśmiechem i mimo że też śmierdzi (to treść żołądkowa), to dalej to tylko ulewanie :) Na pewno karm częściej, zwłaszcza, gdy jest ciepło.
. > 5) Nie lubi ubierania/pielęgnacji Zadne nie lubiło. > 6) Wzmożone napięcie mięśniowe, asymetria - rehabilitacja bobath od 3/4 m.ż. > 7) Ulewanie chlustające od urodzenia (teraz mniej, ale problem nadal jest) > 8) Źle śpi (w nocy 3-6 pobudek, po kp nocnym czasem ciężko mu zasnąć ponownie, Moje chłopaki spali fatalnie do 2-3 roku zycia.
Spróbujcie bobomigów, znak musi być formą komunikacji. 3) Nadwrażliwość na dotyk w górnej partii ciała Zdarza się, nie musi wiązać się z autyzmem. 4) Nadwrażliwość na dźwięki - kiedyś większa, teraz mniej j.w 5) Nie lubi ubierania/pielęgnacji W tym wieku to prawie żadne dziecko tego nie lubi. 6) Wzmożone napięcie mięśniowe, asymetria - rehabilitacja bobath od 3/4 m.ż. Asymetrię ma większość dzieci, ale tak czy inaczej bez związku z autyzmem. 7) Ulewanie chlustające od urodzenia (teraz mniej, ale problem nadal jest) Prędzej objaw alergii niż autyzmu. Bez związku z autyzmem. 8) Źle śpi (w nocy 3-6 pobudek, po kp nocnym czasem ciężko mu zasnąć ponownie, gdy się rozbudzi czasem 1-2h przerwy w spaniu, łatwo się wybudza, słyszy każdy hałas, szelest; w dzień usypiany na rękach i przy piersi/smoczku) Norma.
Ja nie potrzebowałam pomocy - technicznie szło nam dobrze, dziecię żarte i spokojne (pierwsza córeczka chlustała - czyżby od buteleczek z mm? - ciągle się budziła, a tu tymczasem spokój, ulewanie w normie bez spektakularnych fontann i sinienia). U sąsiadki większy spadek, mniej zaś spokoju - pani laktacyjna poświęciła jej więc więcej czasu.
Witam serdecznie, mój synek ma 2 miesiące i od około trzeciego tygodnia życia borykamy się z ogromnym ulewaniem, chlustaniem wręcz. Prawie od samego początku robi kupki tylko śluzowate. Ostatnio robiłam mu badania na krew utajoną w kalę - wynik pozytywny. Ma też delikatną wysypkę w okolicach twarzy, trochę szorstkie policzki.
Wolała spać niż jeść. Potem sama zaczęła domagać się równo co 3 h. Młodsza za to jadła co 1-2 godziny i zjadała dużo. Ulewała i chlustała na potęgę po czym jadła dalej. Mimo średniej wagi urodzeniowej na koniec 8 tygodnia była w 97 centylu. Obfite ulewania wychodziły także nosem powodując katar a nawet kaszel dlatego delikatnie ograniczałam jej maratony przy piersi i starałam się wydłużyć przerwy między jedzeniem.
Miało być jeszcze: Tak, że tego - grunt to pozytywne nastawienie, i - chyba najtrudniejsze dla świeżej mamy ;) - takie trochę odpuszczenie i nie przejmowanie się. Dzieci mają kolki albo nie mają. Niezależnie od diety. Chlustają albo nie chlustają. Ulewają albo... a nie, ulewa to akurat większość ;) Alergeny mogą "przejść do mleka", bo to jest kwestia tego, że znajdują się też w twoim krwiobiegu. Ale żadne tam wzdymające czy też zapachowe substancje, mleko kobiece nie wytwarza się przecież w żołądku, więc niby jak miałoby to funkcjonować?
Młody był na moim mleku do 6 miesiąca, potem kaszki, ale na wodzie, owoce, warzywa, mięso, po troszku. Mleka modyfikowanego nie dostawał w ogóle. Mieliśmy podejrzenie alergii, bo ulewał, rzygał i chlustał, przez 3 miesiące byłam na ścisłej diecie, która w ogóle nie pomagała, a ostatecznie okazało się, że alergię to ma akurat nie na mleko, a na ziemniaki, a chlustał, też nie ze względu na alergię, a co innego.
Czasem bardzo niewielkie ilości alergenu dają reakcję alergiczną, a czasem potrzeba dużej dawki, żeby cokolwiek zaobserwować. Jeśli dobrze przybiera i tylko chlusta, to ja bym jadła wszystko normalnie (i jadłam). To ulewanie jest upierdliwe dla wszystkich, ale mija, choć mojemu refluksowemu zdarza się nawet po roku ulać jeszcze.
Pieluchy tetrowe i bawełniane juz wdrożyłam ( znalazłam w Smyku). Teraz juz wiem mniej więcej kiedy najbardziej ulewa i udaje mi sie przygotować na chlusta ( większość wlasnie łapie w pieluchy tetrowe). Jeśli chodzi o dietę o triche ograniczyłam nabiał, ale całkowicie nie dam rady zrezygnować. Z kolkami juz lepiej, pomagaja masaże brzucha i leżenie na nim.