Jeszcze 60-70 lat temu wśród imigrantów dominowali Europejczycy, którzy szybko się tu integrowali, bo pochodzili z tego samego kręgu kulturowego. Małżeństwa ludzi o różnym pochodzeniu zawsze były czymś normalnym. Niemcy jeszcze do niedawna to był właściwie kraj jednolity etniczne. Gdy tam mieszkałem ponad 40 lat temu widać było na ulicach Turków i różnych Jugosłowian ale oni stanowili niewielką część społeczeństwa.
Podczas soboru florenckiego (na którym zasiadali także biskupi Wielkiego Księstwa Moskiewskiego) prawosławni biskupi bizantyńscy podporządkowali się papieżowi i zgodzili się wejść pod jurysdykcję Rzymu w zamian za pomoc papieską w walce przeciw Turkom, podczas gdy większość biskupów ruskich odmówiła na soborze posłuszeństwa papieżowi. Po upadku Konstantynopola Moskwa chciała zyskać na znaczeniu jako spadkobierczyni Bizancjum, co podkreślić miało małżeństwo Iwana III z Zofią (Zoe) Paleolog (1472), ostatnią dziedziczką tronu bizantyjskiego i bratanicą ostatniego cesarza Bizancjum Konstantyna XI Dragazesa, a także przejęcie bizantyjskiego dwugłowego orła jako herbu państwa oraz bizantyjskiego ceremoniału dworskiego.
W innej sprawie, Wyższy Sąd Administracyjny w Koblencji również przyznał pozwolenie na pobyt drugiej żonie Irakijczyka. Po pięciu latach małżeństwa w Niemczech, oczekiwanie, że wróci do Iraku sama, było nierozsądne. W Kolonii sędziowie nakazali Irańczykowi zapłacenie 600 złotych monet jako posagu swojej byłej żonie po rozwodzie. Swoją decyzję oparli na prawie szariatu, które obowiązuje w Iranie.
Pewien ksiądz wspominał, że "Jest tam w pustynnej miejscowości drzewo zwane Lipą, u którego każdej pierwszej niedzieli dziewiątego księżyca zbiera się mnóstwo Turków i chrześcijan z ofiarami, świecami i innymi rzeczami. Ksiądz z sąsiedniej parafii odprawia msze za jałmużnę, którą zbiera. Oni czczą to drzewo, całują jak święte relikwie i opowiadają, że tworzy cuda, leczy tego, kto składa mu ofiary."
Biorę Turka na stronę i staram się mu wyperswadować ten związek, dla dobra Turka. Widziałem w niedzielę taką parę, Turek i Turczynka, młode małżeństwo. Przykro było patrzeć na gościa, taki pantoflarz, a tak zaślepiony, że nie widzi w jakim jest bagnie.
Byłam ta córka,męża Turka mam od 18 lat,dzieci nieprzeciętnie ładne,wielojęzyczne.Moi rodzice robili straszne cyrki ,by do małżeństwa nie doszło😀Małżeństwo trwa,niesmak po tym czasie pozostał na zawsze.powiedzmy ,że jest poprawnie,ale więcej czasu spędzam z teściami i rodziną męża na wschodzie Turcji ,niż z rodzicami w Polsce.Ogolnie wiekszosc znanych mi rodzin pol-tur,wiedzie życie dość dostatnie,mocno wakacyjne 😝no bo w najgorszym wypadku można porezydowac na riwierze tureckiej parę tygodni latem.
Cześć mam pytanie odnośnie małżeństwa z mężczyzną z Turcji. Jesteśmy długo razem. Chcielibyśmy wziąć ślub w Turcji. Mam pytanie czy później mogę go zabrać tzn czy może on mieszkać w Polsce. Jakie warunki musimy spełniać. Będę wdzięczna za odpowiedź.
Regis et Annae (1592), nie bez ta lentu napisane, w którem starał się wmyślić w uczucia króla i kró lowej i przepowiadał im radości i troski, jakie ich w małżeństwie i na tronie czekają. Myśli te wypowiadają młodzieńcy i panny, od prowadzający oblubieńców do łożnicy, na wzór Katulla. Jest to już ostatnie epitalamium, odnoszące się do krakowskich wesel kró lewskich.
Regis et Annae (1592), nie bez ta lentu napisane, w którem starał się wmyślić w uczucia króla i kró lowej i przepowiadał im radości i troski, jakie ich w małżeństwie i na tronie czekają. Myśli te wypowiadają młodzieńcy i panny, od prowadzający oblubieńców do łożnicy, na wzór Katulla. Jest to już ostatnie epitalamium, odnoszące się do krakowskich wesel kró lewskich.
Ten chłopaczek zginął no bo nie miał respektu dla policjanta który po prostu chciał go do jakiejś "kontroli drogowej zatrzymać", po prostu nie respektował reguł i prawa państwa francuskiego, przed wojną mieliśmy taką izolującą się społeczność wyznającą judaizm, mieszkającą w gettach dość obcą, w przypadku mówiących w "jidisz", tylko Arabów, Somalijczyków, Turków itp. jest setki milionów i oni zasilają ciągle tę społeczność we Francji, migrując rocznie w setkach tysięcy, legalnie i nielegalnie, łączenie małżeństw, turystyka, nauka, praca. *oglądałem film z podstarzałą Catherine Deneuve w tym filmie grając starą bogatą kobietę, korzystała z usług seksualnych, takiego arabskiego młodzieńca, stojącego pod hotelem, oczywiście za opłatą, taki symboliczny upadek Francji "Ikona francuskiej kinematografii".
Pod koniec filmu poznaje rolnika, który po ukończeniu SGGW wyjechał do Holandii i wrócił po kilku latach do Polski, gdzie zabiera ją do swojego domu i prosi ją o rękę, gdzie świadkami są oboje ich rodzice. W filmie najlepszy jest Jerzy Turek w roli awanturującego się tatusia i Katarzyna ''Babcia Józia'' Łaniewska w roli matki, która tylko mówi ''Łoj Córciu, Córciu, Ty już długo panieńką nie zostaniesz''. A denna jest piosenka ''Szukaj mnie'' w wykonaniu Edyty Geppert, gdzie najlepiej by ją zaśpiewała sama Ałła Pugaczowa, gdyż ta piosenka jest w jej rytmie" W seguelu: "Kolejna odsłona komedii z aspiracjami zestawienia w konfrontacji i porównaniu wiejskie korzenie oraz miejskie nadzieje społeczeństwa polskiego; państwo młodzi osiedlają się na wsi, maja plany biznesowe, także związane z przejęciem ziemi po jej rodzicach, z czym jednak mogą być pewne kłopoty, bo przychylną decyzję teściowe uzależniają od planów prokreacyjnych młodego małżeństwa, w obrębie którego głosy w tej sprawie są podzielone, a dodatkowo pani żona zaczyna odczuwać przemożną chęć kontynuacji studiów w mieście; tak wygląda intryga, a co się uda powiedzieć celnie o Polsce, Polakach i miejsko-wiejskich darciach kotów;] - chyba trzeba sprawdzić już na osobiście" W trzeciej części: "Fabuła zajmuje się losami kolejnego pokolenia, po tym, które się panoszyło wcześniej; państwo są więc skoncentrowani na zarabianiu pieniędzy, uzyskiwaniu stabilizacji materialnej, a i bez perypetii uczuciowo-romansowych zapewne obyć się nie będzie można.
Pod koniec filmu poznaje rolnika, który po ukończeniu SGGW wyjechał do Holandii i wrócił po kilku latach do Polski, gdzie zabiera ją do swojego domu i prosi ją o rękę, gdzie świadkami są oboje ich rodzice. W filmie najlepszy jest Jerzy Turek w roli awanturującego się tatusia i Katarzyna ''Babcia Józia'' Łaniewska w roli matki, która tylko mówi ''Łoj Córciu, Córciu, Ty już długo panieńką nie zostaniesz''. A denna jest piosenka ''Szukaj mnie'' w wykonaniu Edyty Geppert, gdzie najlepiej by ją zaśpiewała sama Ałła Pugaczowa, gdyż ta piosenka jest w jej rytmie" W seguelu: "Kolejna odsłona komedii z aspiracjami zestawienia w konfrontacji i porównaniu wiejskie korzenie oraz miejskie nadzieje społeczeństwa polskiego; państwo młodzi osiedlają się na wsi, maja plany biznesowe, także związane z przejęciem ziemi po jej rodzicach, z czym jednak mogą być pewne kłopoty, bo przychylną decyzję teściowe uzależniają od planów prokreacyjnych młodego małżeństwa, w obrębie którego głosy w tej sprawie są podzielone, a dodatkowo pani żona zaczyna odczuwać przemożną chęć kontynuacji studiów w mieście; tak wygląda intryga, a co się uda powiedzieć celnie o Polsce, Polakach i miejsko-wiejskich darciach kotów;] - chyba trzeba sprawdzić już na osobiście" W trzeciej części: "Fabuła zajmuje się losami kolejnego pokolenia, po tym, które się panoszyło wcześniej; państwo są więc skoncentrowani na zarabianiu pieniędzy, uzyskiwaniu stabilizacji materialnej, a i bez perypetii uczuciowo-romansowych zapewne obyć się nie będzie można.