Jestem młodym gościem i sprawa mnie przerosła;/ Wspólnik mnie oszukał a ja jak ten ostatni %*#@%! dałem się wrobić;/ to już betka przy tym że mam 100 000 długów narobionych nie przez firmę a przez...żonę i dzieci. Moja rodzina sądzi że wszystko jest zajebiście dalej płace za fryzjerów wycieczki zakupy a debet rośnie, boję się jak się dowie że po 1 nie mamy kasy a po 2 kłamałam tak długo że mnie zostawi... Zaszła w ciążę nie była do końca przekonana do ślubu.. ja ją kocham...boże jestem takim frajerem i tchórzem !! Jak mam to rozegrać żeby nie było z tego wojny i....dramatu...
ruch.spoleczny.poszkodowanych@wp.pl www.sklepowicz.pl szukaj tam pomocy
Proszę o pomoc.TEż mam długi.SZukam dobrych rozwiązań.Nie znam sie na finasach i ich zarzadzaniu.Miałam lokatę poszła na studia syna, miałam fundusz emerytalny w III filarze ale wybrałam na życie.
Witajcie, piszę tutaj, poniewaz juz kompletnie nie mam pomyslu jak sobie pomóc :( Popadłam w długi, moze dla kogoś niewielkie, ale dla mnie ogromne...doszło do tego, ze mam pusta lodowke, zyje na czyiś rachunek i powoli staram sie wstać z tego;ale nie o tym chciałam. Prosze doradzie mi jak...
Kobieta 25 lat z duzego miasta, umiem sprzedawac, byc handlowcem, troche szyc, moge pracowac 24 h na dobe ;) nie mam dzieci, mzeza jestem elastyczna, znam angielski i troche francuski(tak zeby sie porozumiec tylko)
Witam wszystkie mamy! Jestem matką 7,5 miesięcznego synka, który jakkolwiek jest dzieckiem cudownym i wymarzonym to daje mi w kość, zwłaszcza od ostatnich 2 miesięcy. Idzie spać o mniej więcej 19-tej, wcześniej ma niezmienny prawie od urodzenia rytuał zasypianiowy. Jest po kąpieli ubierany, kremikowany, przytulany przez tatę i zostaję z nim sama na karmienie przy którym zasypia. I tu zaczyna się właśnie problem. Kiedy był noworodkiem umiał zasnąć sam, bez piersi, bez lulania, po prostu zamykał oczka i odpływał. Gdzieś w 3 miesiącu zaczęły się nocne ryki i histerie i wtedy w ruch poszła pierś i tak zostało. Zasypia w lot, mogę odłożyć go do łóżeczka, a potem... nie mogę za nic się zabrać bo kursuję do synka co godzinę. Jak ma gorszą noc to potrafi budzić się co 40 minut. Nie można go uspokoić inaczej niż piersią - ja nie mogę, a wyprawy męża tylko dolewały oliwy do ognia. Prawie nigdy nie je naprawdę, tylko sobie ciamka pierś. kiedy mleko poleci to popije parę łyczków. Koło 2-giej w nocy ma godzinę przerwy w spaniu i nie można go zostawić samemu sobie bo jest ryk, więc tę godzinę i ja muszę czuwać. O 5 lub 5.30 jest już po spaniu. Bierzemy krzykacza wtedy do naszego łóżka żeby dospać chociaż godzinkę. On oczywiście podpina się pod pierś. O 8.30 jest już nieprzytomny więc muszę się z nim położyć, dać pierś i zostać obok - jeśli sobie pójdę z łóżka to całe spanie potrwa 20 min i będzie jeszcze bardziej rozdrażniony. W wózku nie śpi już wcale (do 6 m-ca sypiał 40 min) i spacery trwają ok pół godziny - w takim czasie nie zdąży się jeszcze rozhisteryzować. Koło 14-tej druga drzemka - taka sama, każda z nich trwa ok. 1 h. Spanie to jedno a pierś - drugie. Synek ma rozszerzaną dietę od 4 m-ca. Początkowo nie było problemów, jadł niewiele ale jadł. Smakowały mu nowości, nawet doszliśmy do dwóch posiłków dziennie - obiadku i deseru, max pół słoiczka. Jadł też już zupy z mięsem. Od ok. miesiąca nie je nic. NIC oprócz piersi, na wszystko zamyka buzię na cztery spusty a ja nie chcę go zmuszać bo będzie jeszcze gorzej. Niedługo więc będzie miał 8 m-cy i jadł tylko i wyłącznie moje mleko... Przez ostatnich parę dni zapisywałam sobie jego ssanie - wychodzi ok. 15 razy na dobę! Próbowałam go przetrzymywać i dać coś co wcześniej lubił ale nie udało się a przystawiony w końcu do piersi je i je. Do tego wszystkiego robi bardzo luźne kupy, wsiąkające w pieluszki, choć moja dieta jest bardzo prosta, prawie nie jem nabiału. nie jem też słodyczy. Puszcza strasznie smrodliwe bąki, kwiatki normalnie więdną. I to takie "mokre" bąki. Poza tym jest wesoły, ruchliwy, gadatliwy i cudowny :). Myślę o tym by nauczyć go w końcu samodzielnego zasypiania, noszę się z tą myślą od miesiąca... Czy któraś z mam była w podobnej sytuacji i udało jej się nauczyć maluszka samodzielnego zasypiania? I czy mogę coś zrobić w kwestii jedzenia? Trochę to długie ale musiałam się w końcu podzielić, jestem strasznie zmęczona. Pozdrawiam wszystkie mamy!
mój syn jak był w podobnym wieku też wisiałby tylko na piersi ale u nas winne były zęby, mało jadł stałych posiłków, a o pierś się dopominał bez przerwy, jak tylko miałam go na rękach od razu nastawiał się do ssania :) w nocy też budził się często ale udawało sie uspokoić inaczej niż...
hej, miałam podobny problem do twojego, mam brązowo-rude rzęsy, ale długie. Aby, zapobiec głupim komentarzom kolezanek(które, niestety były) kupiłam sobie brązowy tusz. Mało kto, pokapował się, że mam pomalowane rzęsy.
Witam, Na wstępie powiem wprost że nie chce wyłudzić pieniędzy więc proszę tego tak nie traktować i przeczytać dokładnie całą treść. Rok temu opuściłem dom rodzinny... powiem więcej po prostu z niego uciekłem. Uciekłem bo żyć dalej tam nie mogłem, wieczne awantury rodziców, melanże do rana,...
drogi Mateuszu, to smutne co piszesz, nie pomoge niestety finansowo bo sama nie mam ale widze ze dzielny jestes i dasz rade. mam nadzieje ze znajdzie sie ktos kto bedzie chcial taka strone. trzymaj sie i nie poddawaj. pomysl pozytywnie, moze twoja dziewczyna bedzie w stanie wziasc cie do siebie?...
I TEŻ POTRZEBUJĘ POMOCY PAŃSTWA MOŻE MNIE DOFINANSUJE:)ULŻY MI TROCHĘ, A JAK SIĘ MA KŁOPOTY FINANSOWE TO SIĘ NIE KUPUJE SAMOCHODU ZA POŁOWĘ KASY TYLKO BUŁKĘ I MAŚLANKĘ:), ZAWSZE BYLI I BĘDĄ MASONI, ZŁODZIEJSTWO I TYLE TAKI JEDEN Z DRUGIM MILIARDY SOBIE PRZELEWAJĄ NA KONTA A PAŃSTWO...
Witam Dziadek mojego męża przez kilka lat brał kredyty, pożyczki i doprowadził do tego, że obecnie ma komornika, dziadek jest już w podeszłym wieku, ma 90 lat. Nie wiadomo, czy zdąży spłacić swój dług, zwłaszcza, że nadal bierze jakieś chwilówki, choć nie wiem co to za instytucja przyznaje...
Przede wszystkim, to nie Twój mąz dziedziczy dług, ale jego rodzic (dziecko dziadka). Dopiero kiedy dziecko dziadka odrzuci spadek, to przechodzi on na kolejnego zstepnego, czyli jego dzieci (=Twojego męża). Spadek musi więc najpierw odrzucić (odrzucić, a nie się zrzec - to jest róznica) rodzic...
Ja też nie mam majątku za to spore zaległości w US narazie łamiąc prawo skarbowe i oni o tym dobrze wiedzą płace im co miesiąc 800zl bo mam taki układ ratalny narazie na 3 lata a małżonek powinien iść do US i napisać prośbe o raty czyli pomoc publiczną de-minimis dobrze uzasadniając ją chociaż...
Bardzo proszę o poradę, bo mam mętlik w głowie.Zmarł brat męża 13 kwietnia tego roku zostawiając tylko długi.Z żoną był po rozwodzie, ale jest niepełnoletnia córka, która dziedziczy po nim długi.Jej matka 17 września tj. 5 mcy od daty śmierci spadkodawcy/ojca złożyła wniosek do sądu...