Gość: aginka3
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.11.09, 17:10
czy ktoś mógłby mi poradzić, bo nie wiem co myśleć, mąż ma zaległości w zus i us, prowadzi firme i przez pare lat nie płacił, dług jest duży, niespłacalny, nie zgodzili się na raty, ani na umorzenie części. jesteśmy małżeństwem od roku, czy ja jako żona odpowiadam za jego długi, nigdy się nie rozliczaliśmy razem, co jest oczywiste. Czy warto brać rozdzielność?