> Niedługo tymi samymi co otyłość, bo powoli, w kolejnych krajach, kończy się ter > min ochrony patentowej i ceny drastycznie spadną. Znajoma zza zachodniej granicy twierdzi, że dostała receptę na lek na O. przy 165 cm i 70 kg.
lauren6 napisała: > analoga_niet napisała: > > > Anorektyków jest dużo mniej niż ludzi ważących za dużo > > > > Co jest akurat pozytywne, bo wychodzenie z anoreksji jest dużo trudniejsze niż > wystawienie recepty na o. czy m. Jako że otyłość może wynikać z choroby ciała, a anoreksja jest chorobą duszy.
nie jest też demonizowaniem zauważanie faktu, ze istnieje czarny rynek na którym można zakupić te leki w tym celu ( schudnięcia) bo nie można uzyskać recepty ( bo lekarz nie wypisze, bo nie widzi wskazań) itd itp -chyba zgodzisz się ze mną ? > Z całą pewnością jest to zdrowsze i bezpieczniejsze od diety keto. > > jestem przeciwniczką wszelkich diet wykluczających, jesli wykluczenie nie wynika ze stanu zdrowia.
Może być, ale bez NATO i bez kłopotów. Plan pokojowy Trumpa pisany z Putinem na serwetce? Brzmi jak recepta na rozpad Zachodu. Europa nie nadąża, Ameryka się wycofuje, Ukraina czeka na broń, a Kreml się uśmiecha. I nie jest to uśmiech serdeczny. ZIOBRO, BĄKIEWICZ I INNE ZWIERZĘTA POLITYCZNE Zbigniew Ziobro, patriota finansowy z Brukseli, świętuje.
Handel i czarny rynek akurat tych leków bierze się z toksycznej diet culture i pędu do uzyskania sylwetki wszelkim kosztem. Ludzie z otyłością nie kupują tych leków na czarnym rynku, bo bardzo niewielkim wysiłkiem i w wielu przypadkach taniej mogą je mieć ze wskazań lekarskich, na receptę, z normalnej apteki. Czarny rynek to bywalcy siłowni na wycince i instadziunie które muszą sobie zrobić brzuszek do zdjęć.
chicarica napisała: > Problem będziesz mieć taki, że jeśli chodzi o te leki, to albo będą musieli wys > tawić Ci receptę transgraniczną (nie wiem czy wystawiają), albo będziesz musiał > a wozić z Polski, a one muszą być przechowywane w lodówce. > Realizowałam polskie...
* Jeśli kaszel uniemożliwia Ci sen w nocy, rozwiązaniem może być podanie leku na kaszel. Najlepsze leki na kaszel dostępne bez recepty są równie dobre, jak woda z miodem, a w niektórych przypadkach nawet lepsze. * Jeśli kaszel w nocy stanowi problem, można podnieść wezgłowie łóżka. Zaleca się dodanie do łóżka kilku dodatkowych poduszek
chicarica napisała: > Legalnie mogę w każdej chwili, od mojego lekarza, mieć recepty na Saxendę, któr > a jest podobnym lekiem, ale przeznaczonym do leczenia otyłości. Kwestia jednej > wiadomości, jak tylko się zdecyduję. ale to ty, a nie "wy, grubi" > > Wszystkie wątki na temat Ozempicu kończyły się obwinianiem grubych o to, że wyk > upują cukrzykom niezbędny do życia lek.
Legalnie mogę w każdej chwili, od mojego lekarza, mieć recepty na Saxendę, która jest podobnym lekiem, ale przeznaczonym do leczenia otyłości. Kwestia jednej wiadomości, jak tylko się zdecyduję. Wszystkie wątki na temat Ozempicu kończyły się obwinianiem grubych o to, że wykupują cukrzykom niezbędny do życia lek.
Czyli z tego powodu, że jakieś randomowe, nikomu nawet z twarzy nie znane "osoby" nie chorujące prawdopodobnie na otyłość ani być może w dużej mierze nie mające nawet nadwagi (bo 5-15 kg "do schudnięcia" wg polskiej zdupynormy widocznej często na ematce to najczęściej jest waga w normie lub lekko powyżej) stosują leki załatwione z jakichś dziwnych źródeł (bo zakładam że nie poprzez normalną konsultację lekarską i na receptę), ludzie chorujący na otyłość wg ematki nie mają prawa do leczenia lekiem, który w ematkowym rozumieniu "należy się" tylko ludziom chorym na cukrzycę, ponieważ oni są prawilnymi chorymi, a chorzy na otyłość nie?
Najważniejsze to skupić się na tym, żeby każdy - również osoby > już chore np. na otyłość, na swoją miarę i swoje potrzeby miał szansę poprawić > WŁASNE zdrowie. Również lekami czy jeśli to konieczne chirurgicznie, Zgadzam sie o czego c > zęsto osobom z otyłością odmawia się prawa (popatrz chociażby na forumowe dysku > sje o tym, jak to "grubi wykupują cukrzykom leki"). > > Grubi wykupują to,na co mają receptę 😉
W pełni zgadzam się, że lek powinien być wypisywany tylko przez specjalistów i nie możliwy do zdobycia np przez e-receptę, czy temu podobnie. Wypisywać go powinni diabetolodzy, ewentualnie chirurg - bariatra w ramach przygotowania do operacji bariatrycznej osobie patologicznie otyłej. I nie, nawet 10 - 15 kg to nie jest stan, jaki mam na myśli.