Dodaj do ulubionych

Miss Alabamy

07.06.24, 13:21
To jest aktualna miss Alabamy.
Sama mam nadwagę, powoli ją zrzucam, zostało mi jakieś 14 kilo. Działałam kiedyś w środowisku body positive, ale w pewnym momencie im kompletnie odklepało. Osobom grubym wmawia się, że mogą robić absolutnie wszystko i ich tusza w tym nie przeszkadza (te same osoby żalą się w mediach, że nie ma kajaków na ich rozmiar i są przez to dyskryminowane). I to kolejna sytuacje z tego trendu - miss stanu z otyłością olbrzymią, nieważne, że masz 60 kilo nadwagi, możesz wszystko. No nie, nie możesz wszystkiego, jak się weźmiesz za zbyt intensywny sport to po pierwsze może ci serce wysiąść, a po drugie zaraz się zniechęcisz, bo się okaże, że nie będziesz wcale biegać tak jak chudzi. O negowaniu faktu że otyłość ma negatywny wpływ na zdrowie nie wspomnę.
Ciekawe co będzie dalej, inkluzywne wyssyłanie otyłych na olimpiadę?
Obserwuj wątek
    • chocolate_dog123 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:23
      tutaj przerost serca musi być ogromny.
      • hrasier_2 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:04
        chocolate_dog123 napisała:

        > tutaj przerost serca musi być ogromny.
        Może ma dobre serce, co komu to oceniać.
      • memphis90 Re: Miss Alabamy 08.06.24, 09:21
        Ale otyłość nie jest jakimś wyjątkowym czynnikiem ryzyka przerostu mięśnia sercowego. Kardiomiopatie przerostowe to generalnie choroby uwarunkowane genetycznie.
    • 35wcieniu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:25
      jak się weźmiesz za zbyt intensywny sport to po pierwsze może ci serce wysiąść, a po drugie zaraz się zniechęcisz, bo się okaże, że nie będziesz wcale biegać tak jak chudzi

      Nie mam nadwagi a biegać nie umiem i się zniechęcam tongue_out
      Jak się wezmę za "zbyt intensywny" sport to mi też coś wysiądzie jak zresztą każdemu, kto się bierze za coś co jest "zbyt" do jego możliwości.
    • primula.alpicola Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:29
      Ale chwila, to był kunkurs dla pan plus size, tak?
      • majenkirr Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:34
        🤷🏼‍♀️ dziwnie to wszystko wygląda. Może tam szczupłych już nie ma?
        • eagle.eagle Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:39
          A kim jest tatuś ewentualnie mąż pani Miss ? Czy może idą jak u nas, największy odstrzeleniec wygrywa Eurowizję - bo przecież poprawność polityczna musi być i nikt nie może się czuć odsunięty.
        • primula.alpicola Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:49
          O, czyli jednak nie tylko dla plus size.
        • alex_vause35 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:53
          2 spokojnie mieszczą się w standardach "misskowych", ta w niebieskiej sukni okrąglejsza, jedna to promocja otyłości, a miss - przeraża.
          • bieda_tubka Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:59
            2? Są tu 3 szczupłe, 1 gruba i 1 bardzo gruba
            • arthwen Re: Miss Alabamy 07.06.24, 17:08
              Nie, ta w niebieskim jest taka "średnia", nie szczupła, nie gruba, zwłaszcza ręce/ramiona mocno widać.
        • alpepe Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:10
          Że niby ona je zjadła, te szczupłe?
          • homohominilupus Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:14
            alpepe napisała:

            > Że niby ona je zjadła, te szczupłe?
            >
            🙊🙉🙈
            • primula.alpicola Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:52
              😅
              • hrasier_2 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:07
                Trochę to nie hallo nabijać się z tuszy innych. Napewno by chciała być szczupła. Jak słyszę grubas lub gruba to coś mi się robi. To jawny szowinizm w czystej postaci.
                • bene_gesserit Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:33
                  Jestem za tym, żeby grubych nazywać grubymi. Słowo "otyli" jest brzydkie, określenie "puszyści" idiotyczne i raczej stwarza problem, niż go rozwiązuje. Gruby, o ile jest gruby, jest gruby.
                  • shule_aroon Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:04
                    Grubasem w takiej typowej potocznej polszczyźnie to jest kandydatka z prawej strony zdjęcia. Pani w środku wygląda jakby ważyła dobre dwa razy tyle, co kobieta z prawej.
    • cranberries1983 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:34
      wielkie osiągnięcie
      • marzeka11 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:37
        O rany, tutaj filmik z nią
        x.com/libsoftiktok/status/1798890188988612661
        • bruy-ere Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:44
          🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
          Tusza tuszą, kanony piękna mogą być różne, ale nie zmienia to faktu, że jej życie jest poważnie zagrożone.
          • cranberries1983 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:53
            dobrze powiedzniane
            • simply_z Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:57
              Biedna, ledwo chodzi...
            • alpepe Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:12
              Czego to kobiety nie zrobią dla tytułu miss, nawet się odżywią.
        • skumbrie Re: Miss Alabamy 08.06.24, 16:56
          Biust mniejszy niż otłuszczone plecy, podobnie tyłek mniejszy niż zwisający brzuch.
          Poprawność polityczny odbiera rozum.
          • srubokretka Re: Miss Alabamy 09.06.24, 16:00
            ta kobieta wyglada, jak ofiaraa jakieos eksperymentu.
            • skumbrie Re: Miss Alabamy 09.06.24, 16:05
              To nie jest ofiarą, tylko osoba która właśnie zębami kopie sobie grób.
              • srubokretka Re: Miss Alabamy 10.06.24, 03:17
                >zębami kopie sobie grób.

                Dobre i dosadne
    • sattwaguna Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:40
      A w jaki sposób jej tusza przeszkadza w defilowaniu po scenie w różnych kieckach, uśmiechaniu się i odpowiadaniu, że najbardziej na świecie zależy jej na pokoju na świecie?
      A co do urody: cóż jest względna. 200 lat temu w podobnym konkursie wygrałaby kobieta ze stopami tak skrępowanymi że nie byłoby w stanie zrobić kroka.
      A w niektórych rejonach Afryki taka z tak rozciągnięta wargą że talerz wchodzi.
      Może ideały urody sie zmieniają w Alabamie.
      • sattwaguna Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:41
        200 lat temu w podobnym konkursie w Chinach wygrałaby kobieta ze stopami tak skrępowanymi że nie byłoby w stanie zrobić kroka.
        • vessss Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:48
          Kroku jeśli już. I nie, nie jest względna jeśli chodzi o otyłość, pomijając fetyszystów i dokarmiaczy.
          • turzyca Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:32
            >I nie, nie jest względna jeśli chodzi o otyłość,

            Jest, jest. Są kultury, które panny na wydaniu tuczą wręcz przymusowo. W naszej kulturze też był czas, że objawy nadwagi były mile widziane, a chudość postrzegana krytycznie, literatura dostarcza tu rozlicznych przykładów.
            • vessss Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:44
              Był, pisałam o czasach obecnych wink
              • tania.dorada Re: Miss Alabamy 08.06.24, 21:04
                vessss napisała:

                > Był, pisałam o czasach obecnych wink

                Czyli jest względna. Zależy od czasów i trendów w jakimś stopniu. (pamiętam jak czytając w nastolęctwie Annę Kareninę nie mogłam pojąć, że Anna była uważana za piękność a ewidentnie była opisana jako kobieta przy kości, natomiast o Kitty było, ze niby śliczna, tylko jakaś taka za szczupła jak na prawdziwa kobietę).
            • mgla_jedwabna Re: Miss Alabamy 07.06.24, 23:16
              W tych kulturach zapewne powszechne jest niedożywienie, a panna w rozmiarze tej w niebieskim jest wystarczająco tłusta.

              W naszej kulturze też były czasy, że ceniono pełne ramiona, obfite biusty i krągłe biodra. Czyli osoby o solidnej budowie. Na takie, które ledwo się ruszają, nikt by nie spojrzał, chyba, jak na dziwadło.
              • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 23:23
                Piszesz o grubych? Bo to takie osoby "ledwo się ruszają".
              • la_felicja Re: Miss Alabamy 08.06.24, 11:59
                Tyle, że te "pełne ramiona, obfite biusty i krągłe biodra" to były zapewne takie, jakie reprezentują dwie dziewczyny po lewej stronie zdjęcia i ta w różowej sukni - tak, nawet ta w białej sukience byłaby wtedy uznana za gładką, kragłą i dobrze odżywioną, bo większość populacji była wychudzona, dotknięta krzywicą i innymi chorobami z niedożywienia
                • babcia47 Re: Miss Alabamy 08.06.24, 13:15
                  Nikt tu nigdy nie slyszal o kształtach rubensoeskich? Wystarczy pooglądać sobie obrazy tego malarza by dowiedzieć się o czym mowa tym bardziej że lubil tez malować panie roznegliżowane. Wogole gdy chodzi o malarstwo ktore w jakiś tam sposób utrwalało wizerunki z czasów minionych a gdy trzeba było wrecz podkoloryzowywalo osoby portretowane w kierunku panujących kanonów piękna to raczej widac zazwyczaj panie przy kości niz chuderlaki, nawet gdy chodziło o baletnice z początków wieku XX. Moda na szczupłe kształty to j7z raczej końcówka XX wieku od kiedy pojawiła się Twiggi
                  • wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 13:20
                    babcia47 napisała:

                    Moda na szczupłe kształty to j7z raczej końcówka XX wieku od ki
                    > edy pojawiła się Twiggi
                    >
                    wtedy tez dziwnym trafem pojawiła się świadomosć zdrowotna i żywieniowa..
                    • chatgris01 Re: Miss Alabamy 08.06.24, 13:50
                      Przecież moda na szczupłe kształty panowała też w okresie gotyku (a wcześniej w starożytnym Egipcie i na starożytnej Krecie, że tylko te epoki i miejsca wymienię...
                      • babcia47 Re: Miss Alabamy 08.06.24, 14:13
                        Te mody panowały wśród arystokracji i w czasie średniowiecza byly związane z doktryną religijną. Świadectwa, zachowane wizerunki dotyczące zwykłego życia nie świadczą ze byly powszechne . Wiadomo ze w warstwach nizin społecznych szczuplosc byla czesto zwiazana z niedostatkiem, niedojadaniem jednak nawet gdy czyta się opisy osob podziwianych za urodę czesto byly wymieniane pelne ksxtalty, pośrednio tez swiadczące o dostatku . Egipski kanon byl związany z schematem i ogólnie takim przedstawianiem sylwetek ludzkich. Wystarczy zobaczyć wizerunki z okresu Echnatona gdy propagowano realizm by się przekonać jak bardzo odbiegał ten poprzedni od normy. Okres helleński faktycznie propagował wysportowane sylwetki jedna juz wlasnie w sztuce kreteńskiej mamy panie o co prawda waskuej talii ujętej gorsetem ale obfite biodra i taki biust
                        • yadaxad Re: Miss Alabamy 08.06.24, 15:11
                          Ta miss jest po prostu chorobliwie otłuszczona i to smutny żart z niej. Owszem są kobiety o pełnej sylwetce, ale nawet z dużą d, ramionami, nogami, mają jędrne ciało, a nie worki z tłuszczem. To nie jest propagowanie innej sylwetki, która też ma prawo na bycie piękną, choć nie jest gidią nr 34.
                      • wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 15:01
                        chatgris01 napisała:

                        > Przecież moda na szczupłe kształty panowała też w okresie gotyku (a wcześniej w
                        > starożytnym Egipcie i na starożytnej Krecie, że tylko te epoki i miejsca wymie
                        > nię...
                        >


                        W starożytnej Grecji promowano zaś nie tyle szczupłe-ci umięśnione a przede wszystkim sprawne
                        Modne było to co bogate ,czyli grube
                        Tu fajny artykuł jak dostrzegano problem i próbowano sobie z nim radzić
                        A Rubens przedstawiał swój fetysz a nie panującą wtedy Mode
                        ncez.pzh.gov.pl/zdrowe-odchudzanie/otylosc-na-przestrzeni-wiekow-na-przykladzie-europy/#
                        • chatgris01 Re: Miss Alabamy 08.06.24, 21:49
                          W starożytnej Grecji modne sylwetki były atletyczne, nie smukłe, dlatego nie wymieniłam.
                    • babcia47 Re: Miss Alabamy 08.06.24, 14:02
                      Nie do końca, świadomość pojawiła się sie wczesniej a w tym momencie pojawiły się przegięcia w druga stronę. W rezultacie pojawiły się zaburzenia odżywiania ktore juz sa uznawane za poważne choroby jak np anoteksja czy bulimia. Wszystko jest dobre w miarę a ja mam wrażenie że teraz nie zawsze idzie to w dobrym kierunku. W zasadzie mogłabym napisać ze guzik mnie obchodzi jak ktoś sobie życie zaprogramował gdyby nie agresywne ataki w kierunku osob ktore tego nie potrzebują, nie przyjmują kanonu urody , który nie każdemu musi odpowiadać. Niedawno spotkałam się z opinią lekarzy ze tak powszechnie zalecany jogging wcale nie jest super zdrowy i wielu osobom wrecz szkodzi. Pracowalam przy ciężkiej, wyniszczającej wrecz pracy fizycznej z osobą która mozna wrecz by uznać za otyłą.. no jeszcze tylko by jej byly potrzebne wizyty na silowni i diety.. Gdy potrzebowała wrecz diety wysokokalorycznej. Ja przy zaniedbaniu doszłam do wagi 40kg co nie było zdrowe i mocno się później odbiło choćby na mozliwoscu regeneracji organizmu.
        • lillyinchains Re: Miss Alabamy 12.06.24, 20:57
          Ja myślę, że może Sattwaguna miała na myśli kroka- w znaczeniu tych gumowych modnych butów z gadem. No nie pasowałyby, one są raczej na szeroką stopę, nie wąską stópeczkę.
          To taki żargon. Z Alabamy.

          sattwaguna napisał(a):

          > 200 lat temu w podobnym konkursie w Chinach wygrałaby kobieta ze stopami
          > tak skrępowanymi że nie byłoby w stanie zrobić kroka.
      • suki-z-godzin Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:01
        sattwaguna napisał(a):

        > A w jaki sposób jej tusza przeszkadza w defilowaniu po scenie w różnych kieckac
        > h, uśmiechaniu się i odpowiadaniu, że najbardziej na świecie zależy jej na poko
        > ju na świecie?

        A ile lat swobodnego przemieszczania dajesz tej pani? Na razie można się ponabijać, że coś jej nie poszło przy rekompozycji sylwetki i biust ma na plecach a pośladki na brzuchu. Za chwilę nie da rady wspiąć się na te obcasy.
      • mama-ola Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:40
        > A w niektórych rejonach Afryki taka z tak rozciągnięta wargą że talerz wchodzi.

        To akurat przykry przykład. One tego nie robią, bo tak im się podoba. To się zaczęło, aby się oszpecić i stać nieatrakcyjną dla białego człowieka, który przyjeżdżał kobiety gwałcić i zabierać do burdelu.
        • alpepe Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:12
          Tak, a młode niepełnoletnie Romki są zbrzuchacane po romskich zaślubinach, bo dawno dawno temu były porywane i zniewalane. Natomiast Afrykanki, nie tylko muzułmańskie, mają okaleczane narządy płciowe, by przypadkiem seks nie sprawiał im przyjemności. Może by tak to zacząć zmieniać?
    • komunia23 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:43
      Przecież to jest zwyczajna moda na….. i tu można wymieniać. Na grube, na gejów, na transów. Tak jak każda moda, przeminie.
      • marzeka11 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:46
        No moda.
        Tutaj:
        "Bailey Anne Kennedy, pierwsza transpłciowa kobieta, która została koronowaną Miss Maryland USA, ma nadzieję, że jej osiągnięcie zainspiruje młode osoby LGBTQ+."
        x.com/KoneserUnii/status/1798946141603876974
        • alpepe Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:09
          Ło jaka męska z twarzy.
          • evening.vibes Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:13
            alpepe napisała:
            > Ło jaka męska z twarzy.


            Gdzie????

            https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSJo50l7bdjEX3ogidVVJPn0DpRMqdwHNTnXw&s

            • alpepe Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:21
              No ten wykonturowany i upiększony nos faceta. Generalnie widać, że twarz namalowana.
              • evening.vibes Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:45
                alpepe napisała:
                > No ten wykonturowany i upiększony nos faceta. Generalnie widać, że twarz namalo
                > wana.

                W lustro patrzysz chyba 🤣
                • alpepe Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:38
                  Taa, jeszcze jakieś złote myśli? Nie krępuj się.
                • azalee Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:40
                  evening.vibes napisała:

                  > W lustro patrzysz chyba 🤣

                  Dorzuc jeszcze cos o jej starej, bedzie wiecej smiechu
          • abria Re: Miss Alabamy 09.06.24, 00:00
            aka męska z twarzy.
            nie bardziej, niż typowy terf siedzacy w necie twojego pokroju
        • evening.vibes Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:10
          marzeka11 napisała:
          > No moda.
          > Tutaj:


          Marzeka - czy ty jesteś w stanie jednego posta skleić samodzielnie czy twój mózg składa się wyłącznie z Twittera?
          • marzeka11 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:11
            Nie wyłącznie, ale lubię tam obserwować bardzo różne osoby ze strony każdej- lepszy ogląd.
            • evening.vibes Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:16
              marzeka11 napisała:
              > Nie wyłącznie, ale lubię tam obserwować bardzo różne osoby ze strony każdej- le
              > pszy ogląd.

              Pięknie tego NIE WIDAĆ po tym co wklejasz big_grin

    • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 13:58
      Moze to zejście pod strzechy, tzn. dostosowanie standardow piękna do wagi przecietnej amerykanki?
      Samo środowisko fatpozytywne jest rąbniete, chyba na aktorkę Rebel Willson się obraziły za to, że schudła.
      Ja rozumiem, że może się podobać np. Ashley Graham, która ma solidna nadwagę (ale nie otyłość), dobre proporcje i piękną twarz. Ale ten trend zaczyna przypominać freak show.
      • raczek47 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:04
        Szczupli są widocznie w Ameryce w mniejszości.
    • lauren6 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:00
      Niezłe trollololo.

      > Ciekawe co będzie dalej, inkluzywne wyssyłanie otyłych na olimpiadę?

      Tak, w imię kultu wychudzonej sylwetki pozbądźmy się naszych olimpijczyków np Agaty Wróbel.
      • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:05
        lauren6 napisała:


        >
        > Tak, w imię kultu wychudzonej sylwetki pozbądźmy się naszych olimpijczyków np A
        > gaty Wróbel.

        Według nieoficjalnych informacji Wróbel mieszka teraz w okolicach Żywca wraz ze swoim partnerem życiowym – Brytyjczykiem Colinem Andersonem. Otacza ich wiele zwierząt. Oboje mają niestety problemy natury zdrowotnej. Nie chcą jednak rozgłosu i pomocy od innych
        • hrasier_2 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:09
          wapaha napisała:

          > lauren6 napisała:
          >
          >
          > >
          > > Tak, w imię kultu wychudzonej sylwetki pozbądźmy się naszych olimpijczykó
          > w np A
          > > gaty Wróbel.
          >
          > Według nieoficjalnych informacji Wróbel mieszka teraz w okolicach Żywca wraz
          > ze swoim partnerem życiowym – Brytyjczykiem Colinem Andersonem. Otacza ich wie
          > le zwierząt. Oboje mają niestety problemy natury zdrowotnej. Nie chcą jednak ro
          > zgłosu i pomocy od innych

          Dobrze napisała. Tylko w polskim zaścianku można się z każdego wyśmiewać.
          • taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 12.06.24, 23:44
            Agata Wróbel przy omawianej kobiecie to chudzinka.
            • taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 12.06.24, 23:45
              Poza tym założę się, że sztangistki jedna w drugą mają problemy zdrowotne - taki sport - niezależnie ile ważą.
      • gryzelda71 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:20
        Ojojoj ona jedna wywalczyła.cos nie ma nikogo i inego w kadrze.
      • anka_one_and_only Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:24
        Agata Wrobel niezaleznie od jej obecnego stanu zdrowia rzadko pojawia sie w dyskursie body positive gdyz uprawiala sport i cwiczyla na silowni a to przeciez niezgodne z idealami.
        • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:30
          A co powiesz o poglądzie, że ćwiczenie po to żeby dobrze wyglądać to złooo? Taki dyskurs wyszedl poza fat pozytywnych (bo jest grupa ćwicząca, raczej ci z nadwaga, a nie otyłością) i teraz ćwiczy się dla formy, kondycji na starość lub żeby móc biegać za dzieckiem. Ale dla sylwetki? Brother ughhhh...
          • anka_one_and_only Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:36
            Masz baaaardzo stare info, cwiczenie dla wygladu to bylo zlo z 10 lat temu, teraz juz nawet nie dla zdrowia, bo oni twierdza, ze otylosc ze zdrowiem nie ma nic wspolnego. A ta slynna "forma" to o niczym nie swiadczy, to jest po prostu roznorodnosc cial, tak samo jak sa ludzie niscy i wysocy i tak samo na starosc sobie niski staruszek nie siegnie na szafe chocby skaly s*aly.
            • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:45
              Spotykam się w mainstreamie z poglądem, że ćwiczenie dla wyglądu to zło. smile Nawet któryś portal zrobil akcję: podaj 100 powodów żeby ćwiczyć, ale niezwiązanych z wyglądem.
              • anka_one_and_only Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:45
                Tak, a w przerwie na rekame farba do wlosow kryjaca najmniejsze oznaki siwizny i kremy przeciwzmarszczkowe big_grin
                • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:50
                  Latwiej posmarować się kremem niż regularnie ćwiczyć i zdrowo się odżywiać. 😏
                  • skumbrie Re: Miss Alabamy 08.06.24, 17:04
                    <Latwiej posmarować się kremem niż regularnie ćwiczyć i zdrowo się odżywiać. 😏

                    Nie dam głowy, czy miss Alabamy jest w stanie się sama posmarować kremem we wszystkich zakamarkach ciała. Daje radę w butach na obcasie, spacer też by się jej udał 😏
                    • taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 10.06.24, 01:40
                      Daje radę stać. Nie wiem, czy daje radę chodzić.
                      • skumbrie Re: Miss Alabamy 10.06.24, 08:01
                        >Daje radę stać. Nie wiem, czy daje radę chodzić.

                        A jednak daje radę chodzić w zielonym kostiumiku 😏 Ale wiadomo, spacer zabija.
                        x.com/libsoftiktok/status/1798890188988612661
      • suki-z-godzin Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:27
        lauren6 napisała:

        > Tak, w imię kultu wychudzonej sylwetki pozbądźmy się naszych olimpijczyków np A
        > gaty Wróbel.

        różnica między tą miss a agatą wróbel (i innymi sztangistami, miotaczami, sumokami) to zerowy faktor usportowienia u panienki miss.
        dziewczyna ma dopiero 23 lata, ciekawe, jak będzie wyglądała później (to nie troska, to tylko ciekawość)
        • turzyca Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:44
          >różnica między tą miss a agatą wróbel (i innymi sztangistami, miotaczami, sumokami) to zerowy faktor usportowienia u panienki miss.

          Nie bawmy się w przesuwanie granic. W poście startowym było "Ciekawe co będzie dalej, inkluzywne wyssyłanie otyłych na olimpiadę?". I poprawną odpowiedzią jest "od dawna wysyłamy na olimpiady ludzi spełniających kryteria otyłości." Obecnie bowiem kryterium otyłości to BMI powyżej 30. Otyłość drugiego stopnia to powyżej 35. Tomasz Majewski miał BMI 34, jego największy konkurent Cantwell miał BMI 40.

          Może należy zmienić kryteria otyłości i posługiwać się wyłącznie kryterium zawartości tkanki tłuszczowej, czego ja bym była wielką zwolenniczką, ale obecnie fakty są takie, że od lat wysyłamy na olimpiady ludzi spełniających kryteria otyłości.
          • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:54
            turzyca napisała:


            >
            > Może należy zmienić kryteria otyłości i posługiwać się wyłącznie kryterium zawa
            > rtości tkanki tłuszczowej, czego ja bym była wielką zwolenniczką, ale obecnie f
            > akty są takie, że od lat wysyłamy na olimpiady ludzi spełniających kryteria oty
            > łości.
            >

            nie - po prostu błędem jest założenie , że wysyłamy ludzi wg kryterium BMI, które zarówno wg naukowców, medyków jak i dietetyków nie jest calkowicie wiarygodnym parametrem, a już zwłaszcza w oderwaniu od innych ( np. WHR . WHtR, wzory Broca,/Lorentza i in)
          • skumbrie Re: Miss Alabamy 08.06.24, 17:05
            Od dawna wiadomo, że w przypadku bardzo umięśnionych osób BMI idzie się paść.
    • asia.sthm Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:07
      > możesz wszystko.

      Ale co ci szkodzi wyrazić zgodę na czyjeś uważanie że może wszystko?
      Może może wszystko co chce móc.
      Co aż tak cię prowokuje?
    • alpepe Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:07
      Dobrze odżywiona jest, musi Alabama bogaty country.
    • konsta-is-me Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:10
      "Osobom grubym wmawia się, że mogą robić absolutnie wszystko i ich tusza w tym nie przeszkadza..."
      Że jak ??
      To już nie tylko nie wolno im sie pokazywać publicznie, nie daj buk startować na wybory miss ale nawet kajakiem nie wolno im pływać ?
      Ciekawe kiedy ematka zacznie postulować więzienie/karę chłosty za bycie grubym?
    • evening.vibes Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:18
      anka_one_and_only napisał(a):
      > masz 60 kilo nadwagi, możesz wszystko

      Nie wiem czy wszystko ale widać możesz zostać miss Alabamy.
      • anka_one_and_only Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:20
        O tyczce raczej nie poskaczesz ale oni ida w narracje ze to wina producentow tyczek big_grin
        • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:27
          > O tyczce raczej nie poskaczesz ale oni ida w narracje ze to wina producentow tyczek big_grin

          This big_grin
        • suki-z-godzin Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:38
          anka_one_and_only napisał(a):

          > O tyczce raczej nie poskaczesz ale oni ida w narracje ze to wina producentow ty
          > czek big_grin


          tyczka z włókna węglowo-tytanowego i heja, to nie te czasy kiedy jedyną opcją była katapulta!🤡
        • memphis90 Re: Miss Alabamy 08.06.24, 09:43
          I znów chochol zbiorowy, czyli mityczny „oni”… 🤔
          • suki-z-godzin Re: Miss Alabamy 08.06.24, 11:54
            memphis90 napisała:

            > I znów chochol zbiorowy, czyli mityczny „oni”… 🤔

            żaden mityczny
            nie każdy ciałopozytywista jest taki, to prawda. ale - pani podróżniczka ze stanów, taka bardziej kwadratowa, podróżująca ze swoim równie kwadratowym mężem, domagająca się od linii lotniczych bezpłatnego miejsca na swoje nadmiary raczej chochołem nie jest. sześć tysięcy ludzi, którzy podpisali jej petycję zapewne również istnieją.
            to głosy mniejszści, niemniej istnieją.
          • hanusinamama Re: Miss Alabamy 12.06.24, 08:21
            Ci oni to dość szczególna grupa, któa bardzo duże kuku zrobiłą rychowi bodypositive. Bo nagle okaząło się, ze ma on dotyczyć tylko!!! osób z otyłością ( bron boże z nadwagą), i to takich, któe nie chcą schudnąć...osoba bez nogi, z bielactwem czy bliznami nie moze być bodypositive.
            Założenia tego ruchu były bardzo dobre, tylko jedna grupa społeczna nim zawładnełą
    • suki-z-godzin Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:19
      > w środowisku body positive, ale w pewnym momencie im kompletnie odklepało

      na potrzeby jednej pracy robię właśnie risercz tematu, i widzę, że środowisko bopo zniekształca i wypacza słuszne idee, a krytykując coś, robią zupełnie to samo.

      przykład:
      twierdzenie o ruchu, że wystarczy chodzić, że siłownia nie jest konieczna: istnieje, ma się dobrze
      ludzie: spacerują, jeżdżą na rowerze, niektórzy chodzą na siłownię
      bopo: hurr durr, siłownia jest straszna, terror odchudzania, każdy wysiłek fizyczny to zło i trauma
      ludzie: *kupują karnet na siłownię idą na basen*
      bopo: to przemysł nastawiony na wyciąganie pieniędzy, nie dajcie się doić

      https://scontent-waw2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/441462569_1254778885884948_3178717555902911333_n.png?_nc_cat=107&ccb=1-7&_nc_sid=5f2048&_nc_ohc=tN38lwzV9DMQ7kNvgFYUxoQ&_nc_ht=scontent-waw2-1.xx&oh=03_Q7cD1QHwrDGgl4MG47Gck7a7kjHdxtuvegHH5mCiKZoF313nwg&oe=668A75EB

      bopo: wydają 500zł na ciałopozytywne weekendowe warsztaty, podczas których dietetyczka po anoreksji opowiada ludziom z nadwagą o zaletach jedzenia intuicyjnego
      bopo: wydają 1500 złotych na trzydniowy wyjazd w góry, gdzie nie będą musieli się męczyć, a za dodatkową opłatą ktoś ich nawet wymasuje. masażystka obecna na wyjeździe w swoim gabinecie liczy sobie za masaż 100-300 złotych.

      https://scontent-waw2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.15752-9/441953898_1247911356186431_7481486366244820717_n.png?_nc_cat=110&ccb=1-7&_nc_sid=5f2048&_nc_ohc=NVb84W5Kf70Q7kNvgFRy3S0&_nc_ht=scontent-waw2-1.xx&oh=03_Q7cD1QERzwHN80JE_6eDvMEsUc2GIK9wJQa0uPOk-f2umYBodA&oe=668A7F1C

      i o ile jestem w stanie zrozumieć omawianego tu kiedys cialo.faynie, że w końcu znalazł sobie akceptującą grupę, o tyle chrzanienie haseł o tym jaki przemysł fit jest zły, przy jednoczesnym podsuwaniu nieszczęśnikom słono płatnych kursików samoświadomości jest już, nomen omen, grubą hipokryzją.
      • evening.vibes Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:24
        suki-z-godzin napisała:
        > twierdzenie o ruchu, że wystarczy chodzić, że siłownia nie jest konieczna: istn
        > ieje, ma się dobrze

        99% ludzi na ziemi nie chodzi 'na siłownię' big_grin SKANDAL!



        • suki-z-godzin Re: Miss Alabamy 08.06.24, 11:58
          evening.vibes napisała:

          > suki-z-godzin napisała:
          > > twierdzenie o ruchu, że wystarczy chodzić, że siłownia nie jest konieczna
          > : istn
          > > ieje, ma się dobrze
          >
          > 99% ludzi na ziemi nie chodzi 'na siłownię' big_grin SKANDAL!

          dotałaś do następnj linijki? do słowa "niektórzy"? wink
      • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:24
        suki-z-godzin napisała:

        , o tyle chrzanienie haseł o tym jaki przemysł
        > fit jest zły, przy jednoczesnym podsuwaniu nieszczęśnikom słono płatnych kursik
        > ów samoświadomości jest już, nomen omen, grubą hipokryzją.
        >

        nie jest
        to jest po prostu świetnie przemyślany biznes
        i jak widac trafia na podatny grunt
        widac to nawet po "mentalnych grubsach" , jeden mamy na forum - która opowiada jak to ona może wszystko jeść i ponieważ ubuło jej na wadze zje kilogram orzechów z miodem ( jammer po bariatrii jakbys nie wiedziała o kim pisze)
        • suki-z-godzin Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:36
          wapaha napisała:


          > to jest po prostu świetnie przemyślany biznes
          > i jak widac trafia na podatny grunt

          no dla mnie jest hipokrytyczne mówienie, że siłownia ta biznes który ma od ciebie wyciągną kasę, połączone z równoczesnym sprzedawaniem jakichś coachingowych bzdur.

          notabene, nawet jeśli nie zawsze są to bzdury, bo jest mowa o zmianie stylu życia, równowadze w jedzeniu i umiarkowaniu między głodzeniem się a obżarstwem, ludzie którzy pół życia szarpali się z restrykcyjnymi dietami chętniej patrzą na to jak na przyzwolenie, żeby codziennie wtranżalać ciasteczko i kawę z syropem. i handluj z tym...


          > widac to nawet po "mentalnych grubsach" , jeden mamy na forum - która opowiada
          > jak to ona może wszystko jeść i ponieważ ubuło jej na wadze zje kilogram orzech
          > ów z miodem ( jammer po bariatrii jakbys nie wiedziała o kim pisze)

          wiem, ale wolę swoje przekonanie, że ten kilogram orzechów z miodem to był żart jednak. przecież to nie do przejedzednia na jeden raz smile
          • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:56
            suki-z-godzin napisała:


            >
            > no dla mnie jest hipokrytyczne mówienie, że siłownia ta biznes który ma od cieb
            > ie wyciągną kasę, połączone z równoczesnym sprzedawaniem jakichś coachingowych
            > bzdur.

            byznes is byznes
            idealistka z ciebie suki wink


            >
            > notabene, nawet jeśli nie zawsze są to bzdury, bo jest mowa o zmianie stylu życ
            > ia, równowadze w jedzeniu i umiarkowaniu między głodzeniem się a obżarstwem, lu
            > dzie którzy pół życia szarpali się z restrykcyjnymi dietami chętniej patrzą na
            > to jak na przyzwolenie, żeby codziennie wtranżalać ciasteczko i kawę z syropem.
            > i handluj z tym...

            masz rację
            >

            > wiem, ale wolę swoje przekonanie, że ten kilogram orzechów z miodem to był żart
            > jednak. przecież to nie do przejedzednia na jeden raz smile
            >
            >
            jesli żart to bardzo szkodliwy ale tez pokazujacy..totalny brak wiedzy w tym temacie ( co jest typowe dla tego nicka)
          • hrasier_2 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:18
            suki-z-godzin napisała:

            > wapaha napisała:
            >
            >
            > > to jest po prostu świetnie przemyślany biznes
            > > i jak widac trafia na podatny grunt
            >
            > no dla mnie jest hipokrytyczne mówienie, że
            >
            > notabene, nawet jeśli nie zawsze są to bzdury, bo jest m
            >
            >
            > > widac to nawet po "mentalnych grubsach" , jeden mamy na forum - kt
            >
            > wiem, ale wolę swoje przekonanie, że ten kilogram orzechów z miodem to był żart
            > jednak. przecież to nie do przejedzednia na jeden raz smile
            > Każdy robi co uważa. Nikt nie prawa komuś coś narzucać. Bo ja jestem szczupły bzdurne te stwierdzenia. Po co wymieniasz kogoś co nic do niego nie masz. Kogo to obchodzi. Najlepiej żeby każdy pilnował siebie nie innych. Żałosne to.
            >
          • hanusinamama Re: Miss Alabamy 12.06.24, 08:17
            Wiesz ty mozesz sobie twierdzić. Ktoś z nadwagą szykujący się do operacji bariatrycznej przeczyta i super...bedzie mozna jesć wszystko, bo przeciez lekarz na stwole operacyjnym załatwi wszystko...
    • geez_louise Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:20
      Akurat na amerykańskim zadudziu to ona naprawdę może się podobać. Ile ja tam poznałam podobnych gabarytów femme fatale, o które zabijał się były mąż, sąsiad, syn sąsiada a policjant który przyjechał na interwencję też zaczynał wpadać na pomysł dołączenia do rywalizacji. I to wszyscy panowie dość wyględni, jakby im te bejsbolówki zdjąć i zaprowadzić do prawdziwego fryzjera.
      • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:26
        To trochę jak brytyjska klasa niższa na wakacjach w Hiszpanii - totalnie przeciętni faceci - szczupli, średniej budowy lub z lekką nadwagą i ich partnerki o gabarytach pani miss albo i bardziej. Zaobserwowane jako zjawisko masowe.
        • alpepe Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:38
          W Niemczech podobne zjawisko.
        • princesswhitewolf Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:46
          nie widuje az takich gabarytow na codzien jak ta Pani. Brytyjki maja za duzo kilogramow jako trend ale nie tyle. Takie rozmiary to tylko w USA sa czeste
          • bene_gesserit Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:56
            Właśnie sprawdziłam statystyki, dotyczące grubych ludzi. USA jest na 15 miejscu, za wieloma mikropanstwami na wyspach Pacyfiku i np Kuwejtem. Wielka Brytania niby jest na 30 miejscu, ale od USA różni ja tylko kilka procent i jest pierwsza w Europie.

            Polska jest poniżej średniej europejskiej, ale nie ma się co cieszyć, bo odsetek grubych ludzi to u nas 58 procent.
          • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 19:51
            > nie widuje az takich gabarytow na codzien jak ta Pani. Brytyjki maja za duzo ki
            > logramow jako trend ale nie tyle. Takie rozmiary to tylko w USA sa czeste

            Pisałam o spostrzezeniach z wakacji i raczej u low class, ale niech będzie, że są to gabaryty tej pani lub niewiele mniejsze.
          • hanusinamama Re: Miss Alabamy 12.06.24, 08:18
            To chyba wszystkie wyjechały na urlopy i dlatego nie widzisz.
            Na promie w Nrowegii 4 panie w UK zwyczajnie nie zmieściły się w fotelach (dość szerokich i bardzo wygodnych).
    • kot_filemon88 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:27
      Jaki body shaming na forum 😅 A jak wstawiałam fotkę grubaski z ulicy to mój wątek zgłoszono i usunięto. A moja grubaska była o wiele szczuplejsza.
      • borsuczyca.klusek Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:33
        Ale była anonimową kobietą z ulicy, która o rozgłos i komentarz nie prosiła
        • kot_filemon88 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:36
          Chodzi mi o komentarze. Ta grubaska jest okropna, tamta biedna i nie można jej pokazywać na forum.
          • borsuczyca.klusek Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:43
            No nie można fotografować obcych ludzi i umieszczać ich zdjęć w internecie celem wyśmiana. I dotyczy to zarówno chudych jak i grubych
          • hanusinamama Re: Miss Alabamy 12.06.24, 08:22
            W kometarzach chodziło o wrzucanie obcej osoby, anonimowej na forum. Jeżeli nadal tego nie skumałaś to masz IQ kijanki
    • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:35
      Tak apropo watku to ostatnio algorytm na IG podrzucil mi spora dziewczyne, filmik, na ktorym ona cwiczy. Weszlam w sekcje komentarzy I to byl blad. Tylu obrzydliwych rzeczy dawno w sieci nie przeczytalam. Hejterzy lubia wytykac grubym, ze nie cwicza a jak cwicza to tez zle. Dlatego nigdy nie chodzilo o troske o zdrowie tylko o wyzycie sie zeby zrobic sobie dobrze. Gdyby nie bylo grubych to by hejtowali kogos innego.
      • asia.sthm Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:49
        > Dlatego nigdy nie chodzilo o troske o zdrowie tylko o wyzycie sie zeby zrobic sobie dobrze.
        > Gdyby nie bylo grubych to by hejtowali kogos innego.

        I oto definitywne podsumowanie watka i jego zalozycielki. Bye bye
        • anka_one_and_only Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:59
          Bye bye, zamknij za soba drzwi.
      • turzyca Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:50
        > Tylu obrzydliwych rzeczy dawno w sieci nie przeczytalam. Hejterzy lubia wytykac grubym, ze nie cwicza a jak cwicza to tez zle.

        Ano.
        Post startowy zresztą też z tego cyklu. Wysocy faceci mają duże ramy rowerów, dłuższe narty czy wiosła. Uznajemy to za normalne, że sprzęt sportowy ma być dostosowany do potrzeb użytkownika. No chyba że ten użytkownik jest nie tyle wysoki, co szeroki, to wtedy należy go skrytykować za ten pomysł.

        Gorszy jest tylko użytkownik z cyckami, niech sobie te cycki obetnie a nie oczekuje dopasowania napierśnika - to autentyczny tekst, który usłyszała moja koleżanka od przedstawiciela producenta sprzętu łuczniczego.
        • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:56
          O rety...
        • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:18
          Moze po prostu nie należy wspierać postępującej epidemii otyłości?
          • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:20
            Takz najlepiej hejtowac i ponizac grubych za to, ze zyja bo to, jak wiadomo, odchudza.
            • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:27
              Nie, ale nie utwierdzać ich w przekonaniu, że bycie grubym jest super i nie wspierać takiej retoryki. Oraz przyjąć do wiadomości, że owszem, jest coś takiego jak promocja otyłości.
              • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:35
                Ale jak chcesz 'nie wspierac'? Zobaczysz otyla na ulicy to podchodzisz i mowisz jej to, co napisalam ponizej? Piszesz w sieci, ze jest obrzydliwa. Rzucasz pogardliwe spojrzenia na wywiadowce, w sklepie wyciagasz z wozka chipsy? Czy jak?
                • anka_one_and_only Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:46
                  Wybierac na miss osoby o wadze normatywnej.
                  • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:49
                    To napisz skarge do organizatorow konkursu. Masz problem, dzialaj.
                • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:48
                  Nie, ale myśl dalej.
                  • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:53
                    No dlaczego ja mam myslec skoro to ty masz problem z istnieniem grubych a nie ja. Powtorze zatem: co proponujesz? Bo wydajesz sie byc osoba, ktora wejdzie na IG jakiejs grubej dziewczyny, ktora wrzuca zdjecie w sukience z podpisem 'feeling cute' i napiszesz, ze i tak jest 'oblesna swinia ' i, ze 'promuje otylosc' bo oddycha.
                    • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:55
                      Bo ćwiczenie czyni mistrza, ale widzę, że przed tobą jeszcze dużo pracy, a sukces niepewny.
                      • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:01
                        Czyli niczego, poza ordynarnym chamstwem, nie potrafisz zaproponowac. OK.
                        • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:04
                          W odpowiedzi na manipulację i histerię? Mogłabym nawet rozrysować, ale to bezcelowe.
                          • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:06
                            Oczywiscie, ze moglabys ale ci sie nie chce😀
                            • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 19:40
                              Oczywiście że mi się ni chce. Nie ogarniasz które posty są do ciebie, a które do kogoś innego. Nie ogarniasz, że niewspieranie postawy "otyłe jest fajne" nie jest synonimem pisania obrazliwych komentarzy otyłym. To co będę się wysilać.
                              • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 21:07
                                No wiec dalej pytam na czym to niewspieranie ma polegac a ty dalej, wygodnie, nie odpowiasz na pytanie.
                      • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:03
                        I juz ci napisalam, ze mi sylwetka innych osob zwisa kalafiorem, nie mam problemu z istnieniem osob grubych a ty najwyrazniej masz w dudzie kontekst zdrowotny i lubisz sobie pohejtowac. Bywa.
                • suki-z-godzin Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:54
                  melisananosferatu napisała:

                  > Ale jak chcesz 'nie wspierac'?

                  na przykład:
                  poprzez głośną krytykę absurdów w poglądach typu: możesz codziennie zjeść ciasteczko, i będzie ok, i wcale nie musisz się ruszać, żeby te codzienne ciasteczka spalić,
                  poprzez wskazywanie braku związku logicznego w wypowiedzi typu: nie mówcie, że otyłość jest przyczyną choroby x, bo szczupli też chorują na x (gdzie obydwa zdania są prawdziwe, ale usiłuje się dyskredytować prawdziwość pierwszego za pomocą drugiego)
                  • evening.vibes Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:07
                    suki-z-godzin napisała:
                    > poprzez głośną krytykę absurdów
                    (...)
                    > poprzez wskazywanie braku związku logicznego w wypowiedzi typu: nie mówcie, że
                    > otyłość jest przyczyną choroby x, bo szczupli też chorują na x (gdzie obydwa zd
                    > ania są prawdziwe, ale usiłuje się dyskredytować prawdziwość pierwszego za pomo
                    > cą drugiego)

                    Związek logiczny to nie jest koniecznie wynikanie. Jak już się koronowałaś na królową tropienia 'absurdu' to zdanie poprawnie powinno brzmieć: "otyłość zwiększa szansę na zachorowanie na chorobę x".
          • turzyca Re: Miss Alabamy 12.06.24, 09:02
            >Moze po prostu nie należy wspierać postępującej epidemii otyłości?

            I w ramach niewspierania krytykujemy dostosowywanie sprzętu sportowego? Gruby ma przestać być gruby siłą woli? Dbać o mięśnie również siłą woli? Czy może jednak oczekiwanie, że będzie mógł używać kajaka nie jest takie głupie?
            • cranberries1983 Re: Miss Alabamy 12.06.24, 09:34
              gruby moze przetac tyć 20kg temu wink
              • 4sycje Re: Miss Alabamy 13.06.24, 07:41
                > gruby moze przetac tyć 20kg temu wink

                Ty fatfobko! 😋
                Poza tym #niedasie.
      • gryzelda71 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:55
        Przecież się hejtuje.
      • evening.vibes Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:57
        melisananosferatu napisała:
        > Dlatego nigdy nie chodzilo o troske o zdrowie tylko o wyzycie sie zeby zrobic sobie dobrze.

        No - autora wątku chce być tą 'lepszą grubaska' tongue_out
        • anka_one_and_only Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:00
          A ty kim chcesz byc ze wszedzie cie pelno?
        • anka_one_and_only Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:41
          A powiedz, z alkoholika wychodzacego z nalogu tez szydzisz, ze niby chce byc lepszy od tych twierdzacych ze wóda nie ma nic wspolnego ze stanem zdrowia?
          • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:10
            Jesli to do mnie to ja z zasady z nikogo nie szydze.
            • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:13
              W sensie wygladu.
            • anka_one_and_only Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:47
              Nie, to nie do ciebie, skad ci to do glowy przyszlo?
      • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:57
        melisananosferatu napisała:

        Tylu obrzy
        > dliwych rzeczy dawno w sieci nie przeczytalam. Hejterzy lubia wytykac grubym, z
        > e nie cwicza a jak cwicza to tez zle.

        obrzydliwe jest że wytyka sie błędy
        czy ze wytyka sie je grubasom-bo jak wiadomo-wytkniecie grubasowi błędu jest atakiem na jego tuszę a nie na popełniany bląd,,
        • evening.vibes Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:00
          wapaha napisała:
          > obrzydliwe jest że wytyka sie błędy
          > czy ze wytyka sie je grubasom-bo jak wiadomo-wytkniecie grubasowi błędu jest at
          > akiem na jego tuszę a nie na popełniany bląd

          Może przeczytaj jeszcze raz do czego się odnosisz - ze zrozumieniem a nie chudością upośledzającą wzrok tongue_out

          • 4sycje Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:12
            > ze zrozumieniem a nie chudością upośledzającą wzrok tongue_out

            O, zapomniałam, że samo bycie szczupłym to też zło. 😋
            • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:16
              Nikt tak nigdzie nie napisal.
          • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:50
            evening.vibes napisała:

            >
            > Może przeczytaj jeszcze raz do czego się odnosisz - ze zrozumieniem a nie chudo
            > ścią upośledzającą wzrok tongue_out
            >
            ale się pięknie -wbrew pozorom-wpisujesz w to co opisuje melissana
            szach -mat
            • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:54
              Ej, ja nikomu niczego nie pisze na temat sylwetki, czy to grubym czy chudym.
              • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:58
                melisananosferatu napisała:

                > Ej, ja nikomu niczego nie pisze na temat sylwetki, czy to grubym czy chudym.

                to było do araceli, która zwracając mi uwage obdarzyła przy okazji uroczym hejtem
            • evening.vibes Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:59
              wapaha napisała:
              > ale się pięknie -wbrew pozorom-wpisujesz w to co opisuje melissana
              > szach -mat

              Ależ nie - ja odpowiedziałam dokładnie w tonie twojej fałszywej troski o cudze zdrowie tongue_out



              • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:10
                evening.vibes napisała:

                >
                > Ależ nie - ja odpowiedziałam dokładnie w tonie twojej fałszywej troski o cudze
                > zdrowie tongue_out
                >
                >
                > jakiej troski ?-ty chyba nie wiesz co kto pisze
                nie wyrażam żadnej troski /oceny/opinii
                tudzież nie używam epitetów
                • evening.vibes Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:18
                  wapaha napisała:
                  > > jakiej troski ?-ty chyba nie wiesz co kto pisze
                  > nie wyrażam żadnej troski /oceny/opinii
                  > tudzież nie używam epitetów

                  No tak - te "mentalne grubasy" to przecież komplement! Itd.

                  • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:34
                    evening.vibes napisała:

                    > wapaha napisała:
                    > > > jakiej troski ?-ty chyba nie wiesz co kto pisze
                    > > nie wyrażam żadnej troski /oceny/opinii
                    > > tudzież nie używam epitetów
                    >
                    > No tak - te "mentalne grubasy" to przecież komplement! Itd.
                    >
                    nie sprowokujesz mnie wink
        • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:15
          Nie. Tam nie bylo komentarzy o skorygowaniu sylwetki itd tam bylo:
          - no I po co gruba swinio jestes na tej silowni, normalnym ludziom sie rzygac chce od takiego widoku
          - wieloryb mysli, ze pomacha ciezarkami i bedzie piekny
          - pewnie po powrocie do domu zezresz 5 burgerow

          Super, nie?
          • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:21
            A! Jeden pan, ktory jest...uwaga...trenerem personalnym napisal innej lasce, ze gdyby ja spotkal, naplulby jej w twarz. Noooo, cud-do-wnie.
            • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:49
              a, ok -zrozumiałam że wytykają że źle ćwiczą

              no cóż..brak słów
              • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:29
                A! Na insta laski, ktora pokazuje wychodzenie z anoreksji (filmiki rowniez z silowni) komentarze, ze z idealnej sylwetki zrobil sie walen. Ta idealna sylwetka to z czasow anoreksji (tez filmik z silowni, nie znam sie na rozmiarach ale b.chuda) a ten walen to 'na oko' umiesnione 38 ...
    • srubokretka Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:54
      wow. Usa nigdy nie przestanie zadziwiac.
    • evening.vibes Re: Miss Alabamy 07.06.24, 14:58
      demono2004 napisała:
      > Tak dziala lewactwo własnie. To przez nich świat stanął na głowie.

      Lewica to postuluje odejście od tego typu konkursów jako uprzedmiotawianiu kobiet. To twoje prawactwo onanizuje się paradami jałówek.
    • jammer1974 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:04
      Jak sie wezmiesz za intensywny sport bedac szczupla bez prxygotowania to serce ci tez moze wysiasc.
      • taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 12.06.24, 23:52
        No i ematki rzuciły się na siłę udowadniać, że szczupli w zasadzie są w takiej samej kondycji jak ta pani...

        Tak. Może. Ale nie przy tej samej intensywności ćwiczeń.
    • 1matka-polka Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:08
      Długo nie pożyje, tak kak większość tych ekstremalnie otyłych.
      • 1matka-polka Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:09
        https://www.pitmanroaringtimes.com/wp-content/uploads/2024/03/unnamed.png
    • po_godzinach_1 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:12
      Prawdziwa piękność
    • klaramara33 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:37
      Ani mnie to grzeje ani ziębi.Wszystko kwetia gustu ale zdrowie powinno być najaważniejsze więc szkoda,że niemądrą osobę się wybiera i nie dbającą o zdrowie (no niestety ja tak odebieram ludzi którzy się obżerają).
      • anka_one_and_only Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:41
        Ale moze ona kocha dzieci i chce zeby byl pokoj na swiecie
        • klaramara33 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:43
          Może może ale jak ona zadba o te dzieci i o pokój na świecie jak nie umie zdabać o siebie?
    • bieda_tubka Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:45
      > No nie, nie możesz wszystkiego

      jak widać, mogła zostać miss tongue_out

      >a po drugie zaraz się zniechęcisz, bo się okaże, że nie będziesz wcale biegać tak jak chudzi.

      jak chudy zacznie biegać to też wcale nie będzie biegać jak inni chudzi
    • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 15:59
      Btw, nie wiem jakie wy bodypositivity obserwujecie. Te, ktora ja mam w 'follow' nie pisza, ze moga wszystko tylko, zeby nie czekac z korzystaniem z zycia az sie schudnie i to rowniez dotyczy aktywmosci fizycznej przy czym nie pisza, ze 'Yas ,queen! Masz 50 kg nadwagi ale zapisz sie na ironmana' tylko sprobuj sie przelamac i isc na ten basen, rower, silownie, joge. Tyle, jak juz sie taka dziewczyna odwazy to czesto czyta, ze wzbudza obrzydzenie w innych uzytkownikach silowni.
      • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:18
        melisananosferatu napisała:

        Tyle, jak juz sie taka dzie
        > wczyna odwazy to czesto czyta, ze wzbudza obrzydzenie w innych uzytkownikach si
        > lowni.

        tak w temacie wink - mi się wczoraj wyświetliła rolka dziewczyny -jak sama siebie nazwała "większej", która mówiła że na siłowni patrzył się na nią i podszedł duży, umięsniony facet, zaczepił i..już myslała ze bedzie hejt a on powiedział że widzi jak od 2lat regularnie przychodzi i że jest super

        • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:33
          Tez takie widzialam. Ale zobacz, ona myslala, ze bedzie hejt bo najczesciej jest hejt. Dlatego potem masz filmik z zaplakana laska (taki widzialam), ktora mowi, ze nastawiala sie wlasnie na to a jakis gosciu jej przybil 5 i ona siedziala w aucie i plakala z szoku. Inna sprawa, ze o ile 'gratulowanie' jest spoko to tez troche upupiajace bo osobie w zwyklym rozmiarze nikt nie gratuluje, ze pocwiczyla ale nie bede sie czepiac bo to o niebo lepsze niz hejtowanie grubych za to, ze cwicza.
          • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:40
            jestem ciekawa czy faktycznie ten hejt ma miejsce-tzn hejt w takim wydaniu jak przybicie piątki- że ktoś ma taki tupet że podchodzi do "większej" i ja wyzywa- i jak ten hejt wygląda -( idź stad gruba, wielorybie do morza, grubasie smierdzisz-no nie wiem, nie potrafię wymyślić )-czy tez ma miejsce tylko w sieci, za fasadą anonimowości tudzież jest zwróceniem uwagi na coś - złe wykorzystanie sprzętu, zajmowanie go za długo, itd a "więksi" odczuwają że to zamach na ich tuszę


            btw mnie na siłowni kumple tez "upupiają"-gdy zwracają uwagę, że coś źle robię - ale też nieraz zbijają pionę
            • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:57
              Nie chodzi o to, ze ktos ci zwroci uwage jesli cos robisz zle bo to akurat dla twojego zdrowia I ja to zawsze przyjmuje z wdziecznoscia tylko takie 'o! Gruba cwiczy! Brawo, gruba!'. Aubrey Gordon mowila jak ja wkurza gdy idzie sobie na spacer a ktos z auta wrzeszczy za nia 'good for you!' a przeciez zwykla osoba nigdy sie z takim wyroznieniem nie spotyka. Pamietam jak zaczynalam biegac i jakis gosciu sie do mnie przyczepil i probowal dopingowac, koszmar.
              • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 17:02
                melisananosferatu napisała:

                > Nie chodzi o to, ze ktos ci zwroci uwage jesli cos robisz zle bo to akurat dla
                > twojego zdrowia I ja to zawsze przyjmuje z wdziecznoscia

                ja tez smile

                tylko takie 'o! Gruba
                > cwiczy! Brawo, gruba!'.
                a sa takie sytuacje ?

                Aubrey Gordon mowila jak ja wkurza gdy idzie sobie na s
                > pacer a ktos z auta wrzeszczy za nia 'good for you!' a przeciez zwykla osoba ni
                > gdy sie z takim wyroznieniem nie spotyka. Pamietam jak zaczynalam biegac i jaki
                > s gosciu sie do mnie przyczepil i probowal dopingowac, koszmar.
                ale to to o czym piszemy wyżej-ten doping i good foru you nie wynika ze złej woli przecież czy chęci dowalenia
                zawsze bedzie tak, że ktoś zwróci uwagę na nasze działania i ktoś taki jakoś to zakomunikuje

                osobiście- nie słyszałam hejtów i wyzwisk w stronę "większych"-czy to na basenie czy siłowni czy gdzieś podczas biegania/rowerowania
            • chicarica Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:26
              Tak, owszem, taki hejt ma miejsce.
              Oczywiście jak Ci napiszę gdzie i jak, to i tak nie uwierzysz, bo przecież "nie widziałaś".
              Jeśli chodzi o hejt w sieci, to wystarczy poczytać to forum, na którym nawet na ludzi których forumowiczki nie widziały na oczy i nie wiedzą ile dana osoba waży i jaki jest jej stan zdrowia, natomiast każdy/a gruby/a ma do opowiedzenia setki historii o tym jak jest traktowany/a również w miejscach, w których jest po to, by dbać o swoje zdrowie.
              • wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:42
                chicarica napisała:

                > Tak, owszem, taki hejt ma miejsce.
                > Oczywiście jak Ci napiszę gdzie i jak, to i tak nie uwierzysz, bo przecież "nie
                > widziałaś".
                wiara nie ma tu nic do rzeczy-niepotrzebnie ją tu mieszasz. Wiem że ludzie są podli dla siebie - i nie trzeba być grubym by tego doświadczyć
                Byłabym jednak wdzięczna gdybyś nie imputowała mi co na pewno sobie myslę/wierzę/itd


                > Jeśli chodzi o hejt w sieci, to wystarczy poczytać to forum, na którym nawet na
                > ludzi których forumowiczki nie widziały na oczy i nie wiedzą ile dana osoba wa
                > ży i jaki jest jej stan zdrowia,

                i hejt leci równo na wszystkich w sumie bez względu na to jak ktoś wygląda co robi czym się zajmuje. Mnie np kiedyś jedna forumowiczka wyśmiała, że piszę wiersze i mówię o sobie "poetka ". Milusio co nie ? Każdy powód dobry- jak to sie mówi- gdy chce się psa uderzyc, kij sie zawsze znajdzie

                natomiast każdy/a gruby/a ma do opowiedzenia s
                > etki historii o tym jak jest traktowany/a również w miejscach, w których jest p
                > o to, by dbać o swoje zdrowie.
                >
                na pewno
                ja tez mam setki takich historii odnośnie do traktowania OzN
          • azalee Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:43
            melisananosferatu napisała:

            > Tez takie widzialam. Ale zobacz, ona myslala, ze bedzie hejt bo najczesciej jes
            > t hejt.

            Nie, na silowniach hejtu nie ma.
            Od wieeelu lat cwicze na roznych silowniach i w klubach amatorskich. W Polsce i za granica. Nigdy nie widzialam, zeby ktos kogos wysmiewal. Ludzie sa zajeci sami soba i swoimi cwiczeniami, jak juz dochodzi do interakcji to sa one pozytywne.
            Hejt jest w necie, a tam bywac nie trzeba zeby poprawic wyglad/zdrowie/forme.
            Podejrzewam, ze jakbym wrzucila gdzies film z mojego treningu tez bym przeczytala chamskie komentarze. To nie ma nic wspolnego z tusza, taka jest po prostu codziennosc internetowych przegrywow.
            • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 16:59
              Ja sie spotkalam gdy po raz pierwszy poszlam na fitness (w silowni rzeczywiscie nie) gdy mialam 25 kg nadwagi. Dwie laski sie ze mnie smialy, zostaly wyproszone przez instruktorke ale gdyby nie kolezanki, ktore ze mna byly juz bym nie wrocila.
            • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 17:01
              Z netem- zgoda ale dlaczego tylko ladne, szczuple laski moga wrzucac filmiki? Czemu grube nie moga, zwlaszcza, ze moze inna gruba zobaczy, ze mozna isc na silownie ich cwiczyc bedac taka duza i tez pojdzie.
              • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 17:06
                melisananosferatu napisała:

                > Z netem- zgoda ale dlaczego tylko ladne, szczuple laski moga wrzucac filmiki? C
                > zemu grube nie moga, zwlaszcza, ze moze inna gruba zobaczy, ze mozna isc na sil
                > ownie ich cwiczyc bedac taka duza i tez pojdzie.
                mogą
                i tak jak ładne -szczupłe muszą się liczyć z różnym odbiorem
                • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 17:36
                  Pewnie. Tylko, ze hejterzy grubych pisza, ze to z troski o zdrowie. Uwazam, ze wiele zlego moze przyniesc napisanie wrazliwszej dziewczynie zeby nie szla na silownie bo jej wyglad sprawia przykrosc innym.
                  • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 17:45
                    melisananosferatu napisała:

                    > Pewnie. Tylko, ze hejterzy grubych pisza, ze to z troski o zdrowie. Uwazam, ze
                    > wiele zlego moze przyniesc napisanie wrazliwszej dziewczynie zeby nie szla na s
                    > ilownie bo jej wyglad sprawia przykrosc innym.

                    ale gdzie tak piszą ?
                    bo kurde dyskutujemy o tym, że ktoś gdzies tam cos pisze , mówi, hejtuje
                    • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 17:56
                      W necie przeciez. Na ematce.
                      • wapaha Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:17
                        melisananosferatu napisała:

                        > W necie przeciez. Na ematce.

                        były na ematce sytuacje że "większa" forumka napisała, ze idzie na siłownię i została zhejtowana ?
                        ejże..
                        • azalee Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:22
                          Akurat na ematce najwiekszy "cielesno/sportowo/figurowy" hejt wylal sie na gruu, ktora jak najbardziej jest ladną, szczuplą i wysportowaną laską smile
                          • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:29
                            Owszem ale wiemy doskonale, ze to dlatego, ze komus zazdrosc dude scisnela bo innego powodu nie widze.
                          • kot_filemon88 Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:39
                            Od starej piczy był ten hejt, nikt inny nie hejtował.
                        • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:27
                          Nie ale bylo milion watkow, w ktorych hejtowano grubych I np pisano, ze gruby z defaultu smierdzi. I wyraznie pisze: w necie, pod filmikami cwiczacych
                          • wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 08:38
                            melisananosferatu napisała:

                            > Nie ale bylo milion watkow, w ktorych hejtowano grubych I np pisano, ze gruby z
                            > defaultu smierdzi. I wyraznie pisze: w necie, pod filmikami cwiczacych

                            ale to ja pisałam akurat, i nie kojarzę miliona wątków ale jeden
                            i nie że z defaultu
                            ale że często
                            wycofałam się z tamtych słów bo ematki zareagowały i słusznie-bo w dyplomację i delikatnośc nie potrafię
                            ale zdanie swoje i spostrzeżenia mam ( nie teoretyczne bynajmniej)

                            co do netu i filmików pod ćwiczącymi sie nie wypowiem-bo nie mam wiedzy
                            ale wracamy do tego co napisałam wyżej, o tej lasce która nagrała rolkę że kulturysta piątkę z nią zbił- że oczekiwała na hejt- no więc może ten hejt jest tylko "w głowach" / w necie a nie w rzeczywistości ? Może jest dokładnie tej samej skali co hejt na każdą inność : okularników, rudych, chudych,niskich, wysokich,ciemnoskórych,albinosów,niepełnosprawnych, starych, młodych itd
                            A nie -że cały świat hejtuje i uparł się na grubych ?
                            ( przy czym ze wszystkich wymienionych wyżej poza OzN przyczyna hejtu tylko u grubasów naprawdę jest szkodliwa dla ich zdrowia i może byc uciążliwa dla społeczeństwa poprzez ich histeryczne podejście ( "olaboga bija grubych")
                            • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:46
                              Gdyby hejtu nie bylo dziewczyna by go nie oczekiwala, logika sie klania. Nie, nie zauwazylam zeby okularnikow czy rudych hejtowano tak samo, jak grubych. Bylam gruba, ruda i nosze okulary. Tylko w jednym przypadku smiano sie ze mnie na fitnessie i uslyszalam, ze jestem swinia. No zgadnij w ktorym i czemu teraz tego nie slysze mimo,ze mam okulary i nauralnie siwe wlosy.
                              • wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:56
                                melisananosferatu napisała:

                                > Gdyby hejtu nie bylo dziewczyna by go nie oczekiwala, logika sie klania. Nie, n
                                > ie zauwazylam zeby okularnikow czy rudych hejtowano tak samo, jak grubych. Byla
                                > m gruba, ruda i nosze okulary. Tylko w jednym przypadku smiano sie ze mnie na f
                                > itnessie i uslyszalam, ze jestem swinia. No zgadnij w ktorym i czemu teraz tego
                                > nie slysze mimo,ze mam okulary i nauralnie siwe wlosy.

                                ja nie piszę, że hejtu nie ma
                                bo jest -i pojawia się tam gdzie dana osoba się wyróżnia, bo tak traktowana jest każda odmienność
                                przykro mi, że ciebie spotkał ( ze względu na tuszę) mnie też wielokrotnie spotkał ( ze względu na wzrost) i moje dziecko spotykał/spotyka stale ( OnZ)
              • azalee Re: Miss Alabamy 07.06.24, 17:14
                Wrzucac filmiki moga wszyscy. Ladne i szczuple laski tez sa hejtowane w necie, o tym przeciez pisze.
                • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 17:33
                  Tez prawda, tylko, ze chyba nie az tak. Ladne i szczuple laski obrywaja najczesciej od incele, ktorym zal dude sciska, ze nigdy taka na niego nie spojrzy.
                  • azalee Re: Miss Alabamy 07.06.24, 17:42
                    A myslisz ze grube obrywaja od wartosciowych ludzi, z ktorych opinia warto sie liczyc?
                    To jest dokladnie ta sama kategoria ludzi.
                    Tak jak napisalam : to nie ma nic wspolnego z tusza, hejt dotyczy wszystkich. Najzdrowiej w necie nie bywac.
                    • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:31
                      Mysle, ze grubej lasce, ktora przeczyta, ze jak ja ktos spotka to jej napluje 'w gruby ryj' jest doskonale obojetne czy to pisal piwniczak czy profesor Harvardu. Oczywiscie, ze kazdego w sieci hejtuja ale nie w takim natezeniu. Serio.
                      • azalee Re: Miss Alabamy 07.06.24, 18:54
                        melisananosferatu napisała:

                        > Mysle, ze grubej lasce, ktora przeczyta, ze jak ja ktos spotka to jej napluje '
                        > w gruby ryj' jest doskonale obojetne czy to pisal piwniczak czy profesor Harvar
                        > du.

                        A widzisz, a ja mysle ze gdy szczupla laska przeczyta jakas obrzydliwosc na swoj temat, to jest jej rownie obojetne ze bylo to napisane z zazdrosci czy przez incela.
                        Relatywizujesz agresje twierdzac, ze tylko hejt na grubych jest naprawde krzywdzacy. A to jest nieprawda. Rownie dobrze ja moge ci odpisac, ze ktos napisal dziewczynie ze jej napluje w gruby ryj, bo jej zazdrosci pewnosci siebie i radosci z zycia, podczas gdy on siedzi zamkniety w swojej piwnicy.
                        Hejt to hejt, obojetne od motywacji. I jest go naprawde pelno w sieci, grubi wcale nie sa nim bardziej dotknieci niz inni.
                        • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 07.06.24, 21:03
                          Nigdzie nie napisalam, ze hejt na szczuple jest 'milszy'i mniej krzywdzacy (gdzie?) tylko, ze nie ma go w az takim natezeniu. Poza tym hejtu na szczuple nie mozna 'usprawiedliwic' troska o zdrowie a na tym jada hejterzy grubych. Jak hejtujesz szczupla to jestes ciul (I to prawda) a jak gruba to 'troszczysz sie o jej zdrowie'. Naprawde nie widzisz roznicy?
                          • wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 08:43
                            melisananosferatu napisała:

                            > Nigdzie nie napisalam, ze hejt na szczuple jest 'milszy'i mniej krzywdzacy (gdz
                            > ie?) tylko, ze nie ma go w az takim natezeniu.

                            a może tego nie wiesz ?
                            ja polemizuję z tobą -w tym punkcie szczególnie-bo nie ma tygodnia by moje dorosłe już dziecko nie spotkało się z hejtem w rzeczywistości "
                            - a pani to tak od zawsze ma ?
                            - dlaczego pani tak chodzi ?
                            - pani chyba potrzebna jest rehabilitacja
                            -o patrzcie, kaleka ! ( w autobusie, młody ok 25letni chłopak )

                            Poza tym hejtu na szczuple nie m
                            > ozna 'usprawiedliwic' troska o zdrowie a na tym jada hejterzy grubych. Jak hejt
                            > ujesz szczupla to jestes ciul (I to prawda) a jak gruba to 'troszczysz sie o je
                            > j zdrowie'. Naprawde nie widzisz roznicy?

                            niestety statystyki są nieubłagalne, otyłość jest chorobą cywilizacyjną i prowadzi do wielochorobowosci -koszty ponosimy wszyscy (społecznie ale przede wszystkim jako płatnicy składek czy beneficjenci systemu ochrony zdrowia)
                            • runny.babbit Re: Miss Alabamy 08.06.24, 11:45
                              wapaha napisała:


                              > niestety statystyki są nieubłagalne, otyłość jest chorobą cywilizacyjną
                              No właśnie, cywilizacyjną. Jakoś nie widać masowej kampanii w internecie przeciw koncernom produkującym paszę dla ludzi (bo koło żywności to nawet przecież nie stało) przeciwko fast foodom... Wręcz przeciwnie, mamy pieszczotliwe określenia typu maczek. Wszelkie pomysły promujące poruszanie się rowerem, komunikacją publiczną, typu bus pas, nowe drogi rowerowe - hejt się wylewa w komentarzach, lewactwo, pedalarze.... Zakaz drożdżowek w szkole - zamach na wolność. Itd.
                              Fajnie tak sobie pojeździć po grubasach, zapominając o tym, że jeśli aż tylu ludzi obecnie cierpi na nadwagę, to znaczy że coś jest nie tak z warunkami w których żyjemy a nie z ludźmi. Zwłaszcza że standard piękna to nadal rozmiar 36, więc nie tyją "bo moda".
                              • wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:39
                                runny.babbit napisał(a):


                                > No właśnie, cywilizacyjną. Jakoś nie widać masowej kampanii w internecie przeci
                                > w koncernom produkującym paszę dla ludzi (bo koło żywności to nawet przecież ni
                                > e stało) przeciwko fast foodom...
                                byznes is byznes
                                trafia na podatny grunt -co widać juz po maluchach wrzeszczących w sklepie że chcą monte/lays itp

                                Wręcz przeciwnie, mamy pieszczotliwe określen
                                > ia typu maczek. Wszelkie pomysły promujące poruszanie się rowerem, komunikacją
                                > publiczną, typu bus pas, nowe drogi rowerowe - hejt się wylewa w komentarzach,
                                > lewactwo, pedalarze.... Zakaz drożdżowek w szkole - zamach na wolność. Itd.
                                hej jest na wszystko -taka ludzka natura
                                przez to że ktos nazwie mnie pedalarzem nie przestane jeździć rowerem
                                czy przez to, że ktoś nazwie grubasa -obżartym grubasem - grubas zastanowi sie nad tym czy będzie rozkminiał sam fakt hejtu i brak tolerancji ?
                                wybierze maczka czy surówki ?
                                ano własnie - wybór
                                zanim się znajdzie na drodze z której wyjście jest trudne- jest wybór


                                > Fajnie tak sobie pojeździć po grubasach, zapominając o tym, że jeśli aż tylu lu
                                > dzi obecnie cierpi na nadwagę, to znaczy że coś jest nie tak z warunkami w któr
                                > ych żyjemy a nie z ludźmi.

                                Dla mnie osobiście wszystko zamyka się w jednym słowie "wybór"
                                Alkoholik zostaje alkoholikiem bo jest tyyyyle różnych i łatwo dostępnych alkoholi ?

                                Zwłaszcza że standard piękna to nadal rozmiar 36, wi
                                > ęc nie tyją "bo moda".

                                standardy piękna zmeniają sie wraz z czasami - ale odkąd ludzkość jest świadoma zywieniowo i zdrowotnie jest to po prostu rozmiar "zdrowy ". A zdrowe nie jest ani 50 ani 34
                                • runny.babbit Re: Miss Alabamy 08.06.24, 13:44
                                  wapaha napisała:


                                  > byznes is byznes
                                  > trafia na podatny grunt -co widać juz po maluchach wrzeszczących w sklepie że c
                                  > hcą monte/lays itp
                                  Ale odkrywcze. No, biznes to biznes, te konta BP na SM to też biznes, a jednak bardziej oburzaja niż kampanie marketingowe MacDonalds...



                                  > czy przez to, że ktoś nazwie grubasa -obżartym grubasem - grubas zastanowi sie
                                  > nad tym czy będzie rozkminiał sam fakt hejtu i brak tolerancji ?
                                  Chyba nie czytałaś argumentów osób które lubią pojechać po grubasach, bo "to dla ich dobra, może zastanowią się nad sobą"

                                  > wybierze maczka czy surówki ?
                                  > ano własnie - wybór
                                  > zanim się znajdzie na drodze z której wyjście jest trudne- jest wybór

                                  Skoro działania marketingowe nie mają wielkiego wpływu na ludzi, bo ostatecznie wszystko to kwestia wyboru - to po co takie wątki jak ten? Skoro nie da się promować otyłości...
                                  A inna sprawa, to czy faktycznie masz wybór? Jeśli rynek zalany jest byle jakim jedzeniem, a miasta projektowane w ten sposób że samochód jest koniecznością to o jakim wyborze jest mowa?

                                  > Alkoholik zostaje alkoholikiem bo jest tyyyyle różnych i łatwo dostępnych alkoh
                                  > oli ?
                                  Osobliwie sprzedaż alkoholu jest obwarowana wieloma przepisami mającymi na celu zmniejszenie konsumpcji. Właśnie dlatego że dostępność zwiększa spożycie. Papierosów też nie pozostawiono do wyboru dla ludzi, tylko odgórnie jest zakaz palenia w wielu miejscach.

                                  >
                                  > standardy piękna zmeniają sie wraz z czasami - ale odkąd ludzkość jest świadoma
                                  > zywieniowo i zdrowotnie jest to po prostu rozmiar "zdrowy ". A zdrowe nie jest
                                  > ani 50 ani 34
                                  Tyle że ja nie o tym, a o fakcie że ludzie nie postanawiają być grubymi bo zobaczyli modelkę BP. Oni doskonale zdają sobie sprawę, że trendy jest bycie dzczuplym. Generalnie ośmiele się na twierdzenie, że większość ludzi wcale nie chce być otyła, tylko nie widzi możliwości schudnięcia, więc zamiast się nienawidzić woli pracować w kierunku samoakceptacji.
                                  • figa_z_makiem99 Re: Miss Alabamy 08.06.24, 15:18
                                    Dlaczego wrzucasz do jednego wora rozmiar 34 z rozmiarem 50??? Niektórzy ludzie mają naturalnie rozmiar 34 i filigranową budowę. Przez takie takie pier.....dolenie zaszczuwają szczupłe dzieci i szczupłych dorosłych wmawiając im anoreksję. Gdybyś jadła tak jak ja smażony boczek, czy codziennie słodkiego gofra z mascarpone ile byś ważyła ?
                                    • figa_z_makiem99 Re: Miss Alabamy 08.06.24, 15:24
                                      Do niedawna rozmiar 34 był normalnym rozmiarem w sklepach, od kiedy 58 % społeczeństwa ma nadwagę po pandemii, ludziom odklepało i wmawiają szczupłym chorobę. To kto ustalił granicę od którego rozmiaru jest się chorym, bo przez całe życie i jeszcze 3 lata temu byłam zdrowa, a teraz już nie i mój rozmiar oznacza chorobę? Narzekacie, że jesteście hejtowani, a sami hejtujecie i budzicie agresję.
                                      • konsta-is-me Re: Miss Alabamy 10.06.24, 14:14
                                        figa_z_makiem99 napisała:

                                        > Do niedawna rozmiar 34 był normalnym rozmiarem w sklepach, od kiedy 58 % społec
                                        > zeństwa ma nadwagę po pandemii, ludziom odklepało i wmawiają szczupłym chorobę.
                                        > To kto ustalił granicę od którego rozmiaru jest się chorym, bo przez całe życi
                                        > e i jeszcze 3 lata temu byłam zdrowa, a teraz już nie i mój rozmiar oznacza cho
                                        > robę? Narzekacie, że jesteście hejtowani, a sami hejtujecie i budzicie agresję.

                                        Nieprawda ,nigdy nie był "normalnym " rozmiarem, w większości sklepów byś nie znalazła tego rozmiaru a na pewno nie w dużej ilości.Malo osób jest aż tak niskich i szczupłych.
                                        Kto ustalił- pewnie ten sam, co ustalił że wszystko powyżej 38 to nadwaga/ otyłość 😆

                                        Nikt nie wmawia szczuplym choroby, co najwyżej skrajnie wychudzonym anoreksję I nie wmawia ,tylko stwierdza fakt.

                                        Nikt nikogo nie hejtuje, zbyt chude kobiety się wciąż podziwia ,hejtuje się wyłącznie te z nadwaga.
                                        Mam wrażenie że boli cię że zrzucono cię z piedestału pt."czym chudsza tym lepsza" i to cię gryzie

                                        • komunia23 Re: Miss Alabamy 10.06.24, 14:32
                                          Ty zdaje się hejtowałaś tu jedną szczupłą na podstawie zdjęcia. Może sobie przypomnisz kiedy to było.
                                        • 4sycje Re: Miss Alabamy 10.06.24, 19:24
                                          Rozmiar 34 był rozmiarem "normalnym", chociaż występował rzadziej niż 36-38. Trochę na zasadzie, że zazwyczaj jest mniej sztuk obuwia w rozmiarze 36 niż w rozmiarze 37-38, bo dwa ostatnie występują częściej. A teraz jest tak, że 34 to dawne 38, a 38 to dawne 42, żeby nikomu nie było przykro.
                                  • wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 15:18
                                    runny.babbit napisał(a):

                                    > wapaha napisała:
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > Ale odkrywcze. No, biznes to biznes, te konta BP na SM to też biznes, a jednak
                                    > bardziej oburzaja niż kampanie marketingowe MacDonalds...
                                    >
                                    Mam wrażenie że dla niektórych wciąż zadziwiające
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > Chyba nie czytałaś argumentów osób które lubią pojechać po grubasach, bo "to dl
                                    > a ich dobra, może zastanowią się nad sobą"
                                    Argument taki.pada nie tylko do grubasów ,pada w wielu dyskusjach :to dla jego dobra,głaski nie pomogą trzeba wstrząsnąć, wolę powiedzieć prawda niż gładkie kłamstwa itd
                                    Grubasy są hejtowane -tak samo jak inni . Inni nie robią jednak z tego "kampanii ","dramy"itp
                                    >

                                    >
                                    > Skoro działania marketingowe nie mają wielkiego wpływu na ludzi, bo ostatecznie
                                    > wszystko to kwestia wyboru - to po co takie wątki jak ten?
                                    Pytanie do autorki jaki cel jej przyświecał
                                    Skoro nie da się pr
                                    > omować otyłości...
                                    > A inna sprawa, to czy faktycznie masz wybór? Jeśli rynek zalany jest byle jakim
                                    > jedzeniem, a miasta projektowane w ten sposób że samochód jest koniecznością t
                                    > o o jakim wyborze jest mowa?
                                    50%społeczeństwa UE pokazuje,że jednak jest wybór, bo nie sądzę by wszyscy oni byli szczęściarzami genetycznymi którzy jedza dużo niezdrowo i nie tyją
                                    Miasta nie są projektowane -nie tworzą się od nowa ,rozrastają się,zmieniają ale nie tworzą. Zmieniają-bo powstają ścieżki rowerowe będące cała siecią, powstaje komunikacja miejska której celem jest odstawienie auta a nie jego używanie
                                    Chyba inne procesy obserwujemy..


                                    > > oli ?
                                    > Osobliwie sprzedaż alkoholu jest obwarowana wieloma przepisami mającymi na celu
                                    > zmniejszenie konsumpcji. Właśnie dlatego że dostępność zwiększa spożycie.

                                    Alkohol degeneruje i zmienia świadomość, stąd regulacje prawne

                                    Papi
                                    > erosów też nie pozostawiono do wyboru dla ludzi, tylko odgórnie jest zakaz pale
                                    > nia w wielu miejscach.
                                    Nie ma zakazu palenia. Jest zakaz palenia w miejscach publicznych w których to palenie szkodzi innym
                                    Aleale
                                    Sugerujesz że powinny być obostrzenia i zakaz spożywania fastfood suspicious
                                    Oj działoby się zaraz ,juz to słyszę
                                    Nikt nie będzie mi mówił co mam jeść i gdzie!jestem wolnym człowiekiem etc


                                    >
                                    > >
                                    >
                                    > Tyle że ja nie o tym, a o fakcie że ludzie nie postanawiają być grubymi bo zoba
                                    > czyli modelkę BP. Oni doskonale zdają sobie sprawę, że trendy jest bycie dzczup
                                    > lym. Generalnie ośmiele się na twierdzenie, że większość ludzi wcale nie chce b
                                    > yć otyła, tylko nie widzi możliwości schudnięcia,

                                    Przyznam ze tego nie rozumiem. Tzn takich ludzi. W obecnym swiadomym swiecie trzeba bardzo nie chcuec poglebic wiedzy w jaki spisob sobie pomoc
                                    Kilka dni temu mialam duze rodzinne spotkanie. Ciocia nr 1 -mam cukrzyce ,staram sie jesc malo a i tak cukier skacze. O teraz tyle co ziemnuaczki kotlecik i buraczki....ciotka nr 2: ja uwazam uwazam na to co jem ale dzisiaj ..taka okazja,grzechem byloby nie sprobowac (zezarla na rowni ze mna zreszta 5kawalkow ciasta ,kazdy inny ), 21w,era wiedzy na wyciągnięcie ręki,zdrowych produktów w każdym sklepie/bazarze,aplikacji,siłowni na każdym kroku i dietetyka w każdej klatce..



                                    więc zamiast się nienawidzić
                                    > woli pracować w kierunku samoakceptacji.
                                    Samoakceptacja jest super -u każdego
                                    Ale może być też przyczyną poddania się zamiast walczenia o zdrowie (wygląd w drugiej kolejności)
                                    Znam grubasów którzy się akceptują, nie nazwałabym ich szczęśliwymi bo borykają się z masą ograniczeń
                                    • runny.babbit Re: Miss Alabamy 08.06.24, 15:48
                                      wapaha napisała:


                                      > Grubasy są hejtowane -tak samo jak inni . Inni nie robią jednak z tego "kampani
                                      > i ","dramy"itp
                                      A może robią, bo w każdej kategorii są ludzie którzy będą robić dramy, tylko fajnie się tak pośmiać z grubych że nie dość że grubi to jeszcze dystansu nie mają do siebie....

                                      >
                                      > 50%społeczeństwa UE pokazuje,że jednak jest wybór, bo nie sądzę by wszyscy oni
                                      > byli szczęściarzami genetycznymi którzy jedza dużo niezdrowo i nie tyją
                                      Wystarczy że są zamożni i wyedukowani. Oczywiście można się wykłócać że przecież zamożność i wykształcenie to też kwestia wyboru... Poza tym 50 procent które nadwagę ma, to jednak bardzo dużo. Zwłaszcza że ten odsetek nie rozkłada się równomiernie między krajami, ci jeszcze bardziej wskazuje na to że to nie jest tylko kwestia osobistych wyborów.

                                      > Miasta nie są projektowane -nie tworzą się od nowa ,rozrastają się,zmieniają al
                                      > e nie tworzą. Zmieniają-bo powstają ścieżki rowerowe będące cała siecią, powsta
                                      > je komunikacja miejska której celem jest odstawienie auta a nie jego używanie
                                      > Chyba inne procesy obserwujemy..
                                      Chyba po prostu masz bardzo europocentryczne spojrzenie. W kraju skąd pochodzi miss od której zaczął się ten wątek, to inaczej wygląda

                                      > > > oli ?
                                      > > Osobliwie sprzedaż alkoholu jest obwarowana wieloma
                                      > Alkohol degeneruje i zmienia świadomość, stąd regulacje prawne
                                      Nie o tym mowa, tylko o wyborze. To można ludziom zostawić ten wybór, czy jednak nie? Przecież alkoholu też nikt na siłę do gardła nie wlewa...

                                      >
                                      >
                                      > Sugerujesz że powinny być obostrzenia i zakaz spożywania fastfood suspicious
                                      Tak, powinny być obostrzenia które regulują co producenci żywności wkładają w nasze jedzenie. I tak, skoro istnieją zakazy promowania szkodliwych zachować typu palenie i picie, to i analogicznie fast foody powinny być utemperowane.


                                      > Kilka dni temu mialam duze rodzinne spotkanie. Ciocia nr 1 -mam cukrzyce ,stara
                                      > m sie jesc malo a i tak cukier skacze. O teraz tyle co ziemnuaczki kotlecik i b
                                      > uraczki....ciotka nr 2: ja uwazam uwazam na to co jem ale dzisiaj ..taka okazja
                                      > ,grzechem byloby nie sprobowac (zezarla na rowni ze mna zreszta 5kawalkow ciast
                                      > a ,kazdy inny ), 21w,era wiedzy na wyciągnięcie ręki,zdrowych produktów w każdy
                                      > m sklepie/bazarze,aplikacji,siłowni na każdym kroku i dietetyka w każdej klatce
                                      Nie rozumiesz najwyraźniej, że otyłość to jest złożony problem.

                                      > Znam grubasów którzy się akceptują, nie nazwałabym ich szczęśliwymi bo borykaj
                                      > ą się z masą ograniczeń
                                      No popatrz, czyli promocja body positive jakoś nie działa.
                                      • wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 16:54
                                        runny.babbit napisał(a):

                                        > wapaha napisała:
                                        >
                                        >

                                        > A może robią, bo w każdej kategorii są ludzie którzy będą robić dramy,
                                        A widzisz je w przesrrzeni publicznej ?

                                        tylko fa
                                        > jnie się tak pośmiać z grubych że nie dość że grubi to jeszcze dystansu nie maj
                                        > ą do siebie....
                                        >
                                        A kto się tak śmieje?


                                        Żeby zdrowo się odżywiać trzeba być zamoznym? Chyba w USA-są pierwsi na świecie jeśli chodzi o otyłość
                                        Zdrowe jedzenie to "bieda" jedzenie -nieraz o tym było, nie ma sensu porównywać nawet tego samego produktu zrobionego w domu vs restauracji czy maczku. (Tortille,hamburgery ), frytek vs ziemniaków wyśmiewanej kaszy jaglanej , warzyw i owoców sezonowych które mimo podwyżek wciąż są tańsze niż oferowane shity. Nikt też nie zmusza do wciągania chipsów (60zl/kg), czekolad (60zl/kg) I innego barwionego i gazowanego syfu
                                        Właśnie napisałaś że 52% to ubodzy i niewyksztalceni ludzie..
                                        Edukacja o ktorej piszesz -to jakiś magiczny dar ?natchnienie? Bo kazdy ma taki sam dostęp do mediów sm i treści w nich zawartych. Szkoła podejmuje wciąż zbyt mało działań prodietetycznych no chyba że..Szkoła prywatna -bo wedle tego co.napisalas szczupły bogaty jest wyedukowany więc może tam ? 😉

                                        > Wystarczy że są zamożni i wyedukowani. Oczywiście można się wykłócać że przecie
                                        > ż zamożność i wykształcenie to też kwestia wyboru...
                                        Nie bede sie wyklocac bo to argument od czapy i dodatkowo krzywdzacy otylych i z nadwaga bo okreslajacy ich jako biednych i glupich

                                        Poza tym 50 procent które
                                        > nadwagę ma, to jednak bardzo dużo. Zwłaszcza że ten odsetek nie rozkłada się ró
                                        > wnomiernie między krajami, ci jeszcze bardziej wskazuje na to że to nie jest ty
                                        > lko kwestia osobistych wyborów.
                                        Bardzo dużo,to prawda. I nie rozumiem za bardzo związku miedzy rosnąca liczba grubych a brakiem wyboru. Społeczeństwo jest coraz bardziej zapracowane wzrasta liczba aut w społeczeństwach osiadly tryb życia cały przemysł zakupów online które są wybierane bo są szybkie łatwe i wygodne im społeczeństwo bogatsze tym grubsze wbrew temu co napisałaś wyżej..
                                        Otyłość wynika ze zmiany nawyków i nawyków żywieniowych
                                        >
                                        > > Miasta nie są projektowane -nie tworzą się od nowa ,rozrastają się,zmieni
                                        > ają al
                                        > >
                                        > Chyba po prostu masz bardzo europocentryczne spojrzenie. W kraju skąd pochodzi
                                        > miss od której zaczął się ten wątek, to inaczej wygląda

                                        I ona jest otyła bo w Alabamie tworzą się Miasta zaprojektowane by wszędzie jeździć autem ? I przez przypadek USA przodują w %otylych na świecie?
                                        Przez tak zaprojektowane Miasta? I przez to -co sugerowałaś wyżej-że nie są zamożni I wyedukowani ?


                                        >

                                        > Nie o tym mowa, tylko o wyborze. To można ludziom zostawić ten wybór, czy jedna
                                        > k nie? Przecież alkoholu też nikt na siłę do gardła nie wlewa...
                                        >
                                        Dorośli maja wybór
                                        > >
                                        > >
                                        >
                                        > Tak, powinny być obostrzenia które regulują co producenci żywności wkładają w n
                                        > asze jedzenie. I tak, skoro istnieją zakazy promowania szkodliwych zachować typ
                                        > u palenie i picie, to i analogicznie fast foody powinny być utemperowane.
                                        >
                                        A ja tu się zgadzam. Piątka
                                        (Ciekawe co na to otyli i grubi)
                                        >


                                        >

                                        > No popatrz, czyli promocja body positive jakoś nie działa.

                                        A ja twierdzę gdzieś że działa?


                                        • runny.babbit Re: Miss Alabamy 08.06.24, 17:24
                                          wapaha napisała:

                                          >
                                          > A widzisz je w przesrrzeni publicznej ?
                                          Ja nawet tych mitycznych dram rozkręcanych przez grubych nie widzę 😂 ale taka jest natura ludzka, drama queen to nie jest cecha zarezerwowana dla otyłych

                                          > A kto się tak śmieje?
                                          Nikt oczywiście. Nikt się z grubych nie śmieje. Nawet ten wątek taki miły dla nich. A nie, czekaj...
                                          >
                                          >
                                          > Żeby zdrowo się odżywiać trzeba być zamoznym? Chyba w USA-są pierwsi na świecie
                                          > jeśli chodzi o otyłość
                                          I o tym właśnie piszę

                                          > Właśnie napisałaś że 52% to ubodzy i niewyksztalceni ludzie..
                                          Nie, napisałam że mogą istnieć inne powody dla których ludzie nie są otyli. I że problem jest bardziej kompleksowy niż " kwestia wyboru"

                                          > Edukacja o ktorej piszesz -to jakiś magiczny dar ?natchnienie? Bo kazdy ma taki
                                          > sam dostęp do mediów sm i treści w nich zawartych.

                                          Jeszcze zapomniałaś napisać, że przecież każdy jest kowalem własnego losu! Taka mała podpowiedź - kapitał kulturowy, mówi ci to coś?

                                          Szkoła podejmuje wciąż zbyt
                                          > mało działań prodietetycznych no chyba że..Szkoła prywatna -bo wedle tego co.n
                                          > apisalas szczupły bogaty jest wyedukowany więc może tam ? 😉
                                          Nie, napisałam że bogaci i wykształceni z dużo większym prawdopodobieństwem będą szczuplejsi.
                                          >
                                          > >
                                          > Nie bede sie wyklocac bo to argument od czapy
                                          Czyżby? Nie ma znaczenia czy masz dobrą pracę i stać cię na dietetyka, że masz dużo więcej wolnego czasu by zająć się swoim ciałem, bo nie musisz harować na dwa etaty? Nie ma związku między wykształceniem a świadomością zdrowotną? Odważne stwierdzenia.


                                          >
                                          > Bardzo dużo,to prawda. I nie rozumiem za bardzo związku miedzy rosnąca liczba g
                                          > rubych a brakiem wyboru. Społeczeństwo jest coraz bardziej zapracowane
                                          Aaa, to jednak nie chodzi tylko o wybór i silną wolę?

                                          > a liczba aut w społeczeństwach osiadly tryb życia cały przemysł zakupów online
                                          No popatrz, sama doszłaś do tego że wpływ środowiska na tuszę jest istotny

                                          > im społeczeństwo bogatsze tym
                                          > grubsze wbrew temu co napisałaś wyżej..
                                          I dlatego Szwajcaria, Dania, Holandia, Norwegia, Luksemburg maja mniej osób z nadwagą niż inne kraje Europy...

                                          >
                                          >
                                          > I ona jest otyła bo w Alabamie tworzą się Miasta zaprojektowane by wszędzie jeź
                                          > dzić autem ? I przez przypadek USA przodują w %otylych na świecie?
                                          > Przez tak zaprojektowane Miasta? I przez to -co sugerowałaś wyżej-że nie są zam
                                          > ożni I wyedukowani ?
                                          Nie, na pewno przez to są otyli bo tak wybrali jak sugerujesz, broń boże nie dlatego że amerykańskie miasta promują samochodoze
                                          >
                                          >
                                          > >
                                          >

                                          > Dorośli maja wybór
                                          Uważasz że osoba która urodziła się w kochającej rodzinie, zamożna, bez większych problemów i osoba z patologicznego środowiska, od dzieciństwa borykająca się z trudnościami i nadal je posiadająca, mają taką samą szansę dokonać właściwego wyboru? Bo do tego się to sprowadza, że oceniasz kogoś po ostatecznym wyborze jakiego dokonał i nie bierzesz pod uwagę co go do tego doprowadziło.

                                          • wapaha Re: Miss Alabamy 08.06.24, 20:48
                                            Nie chce mi się odnosić do kazdego akapitu bo zaczynamy przerzucać się słówkami.i za nie łapać
                                            Otyłość jest efektem zmiany nawyków żywieniowych a człowiek nie jest bezwolną marionetka która dopada srodowisko/wygoda/nawyk/itd-czynniki środowiskowe o których sama wspominasz .
                                            Narażeni na te zmiany i czynniki jesteśmy wszyscy -mamy podobne karty ,gramy w tę samą grę. Ci którzy wygrywają nie są szczęściarzami lecz jest to efektem ich wyborów wysiłku, włożonej pracy

                                            Otyłość to choroba-i jako taka powinna istnieć w świadomości społecznej
                                            • runny.babbit Re: Miss Alabamy 08.06.24, 23:51
                                              wapaha napisała:

                                              >
                                              > Narażeni na te zmiany i czynniki jesteśmy wszyscy -mamy podobne karty ,gramy w
                                              > tę samą grę. Ci którzy wygrywają nie są szczęściarzami lecz jest to efektem ich
                                              > wyborów wysiłku, włożonej pracy
                                              No i tu się nie zgadzamy, bo co prawda, szczęściarze lubią myśleć że ich sukces to wyłącznie ich zasługa, ale nie wybrali sobie czasu i miejsca gdzie się urodzili, rodziny i tego co im się przydarzyło. Nie wszystko zależy od nas. Nie mamy podobnych kart. Wręcz przeciwnie.
                                              • 4sycje Re: Miss Alabamy 09.06.24, 08:01
                                                #niedasie
                                                Znak czasów, bierność i postawa typu nic nie zależy ode mnie. Albo jeszcze lepiej - to co mi wyszło, to moja zasługa, a to co nie wyszło, to wina złego świata. Myślałam, że to bardziej pokoleniowe - rodzice Zetek zasuwali żeby wszystkim było lepiej, dzięki czemu Zetki teraz mogę siedzieć i płakać, że świat nie pada im do stóp z racji samego ich istnienia. Ale okazuje się, że grube, mocno dorosłe baby roztyły się bez swojej woli i bez żadnej sprawczości, a schudnąć #niedasie.
                                              • wapaha Re: Miss Alabamy 10.06.24, 08:42
                                                runny.babbit napisał(a):

                                                Nie wszystko zależy od nas. Nie mam
                                                > y podobnych kart. Wręcz przeciwnie.

                                                Dyskutuj z tzw.polami Lalonda

                                                • runny.babbit Re: Miss Alabamy 10.06.24, 14:24
                                                  I ten diagram wg ciebie udowadnia że mamy podobne warunki startowe? Dobre!
                                                  • evening.vibes Re: Miss Alabamy 10.06.24, 14:42
                                                    runny.babbit napisał(a):
                                                    > I ten diagram wg ciebie udowadnia że mamy podobne warunki startowe? Dobre!


                                                    Pola Lalonda akurat kompletnie zaprzeczają no ale widać Wapha nie ma uwarunkowań, żeby to zrozumieć.
                                                  • wapaha Re: Miss Alabamy 10.06.24, 15:16
                                                    runny.babbit napisał(a):

                                                    > I ten diagram wg ciebie udowadnia że mamy podobne warunki startowe? Dobre!


                                                    udowadnia , że w ponad 53% jakoś naszego życia zalezy od nas samych -stylu zycia jaki prowadzimy
                                                    ale jak napisałam- podyskutuj z lalndem że się mylił
                                                  • evening.vibes Re: Miss Alabamy 10.06.24, 15:21
                                                    wapaha napisała:
                                                    > udowadnia , że w ponad 53% jakoś naszego życia zalezy od nas samych -stylu zyci
                                                    > a jaki prowadzimy

                                                    Jasne, wszak taki mieszkaniec po-PGRowskiej wsi ma dokładnie taka samą możliwość wybrania 'stylu życia' co dziunia z bogatej rodziny z wielkiego miasta 😆

                                                    Nie mówiąc już np. o mieszkańcach Afryki... no głupi mogli wybrać inaczej...
                                                  • yadaxad Re: Miss Alabamy 10.06.24, 17:19
                                                    Los, który przypadnie losem, możliwe życiowe do zrealizowania wybory zależne od okoliczności, ale po jakiego xuja wybierać na najpiękniejszy uśmiech szczerbatego.
                                                  • 4sycje Re: Miss Alabamy 10.06.24, 19:52
                                                    Nie taką samą. Dlatego jest 53%, a nie 100%. Ale 53% to nadal większość.
                                                • taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 10.06.24, 20:45
                                                  Ale to jest wykres przewidziany domyślnie - jak wszystko - dla zdrowych ludzi? Bo u osoby z np. porażeniem mózgowym nijak się nie zgadza.
                                                  • wapaha Re: Miss Alabamy 11.06.24, 09:25
                                                    taki-sobie-nick napisała:

                                                    > Ale to jest wykres przewidziany domyślnie - jak wszystko - dla zdrowych ludzi?
                                                    > Bo u osoby z np. porażeniem mózgowym nijak się nie zgadza.

                                                    nie, nie domyślnie
                                                    opracowane przez lalonda determinanty zdrowia ( 1974) wciąż są aktualne i zgadzają sie z nimi naukowcy, lekarze, dietetycy. Do zakresu pola -53% - należą takie elementy, jak: aktywność fizyczna, sposób odżywiania się, nawodnienie organizmu, umiejętności radzenia sobie ze stresem, sen, stosowanie używek, zachowania seksualne oraz zdrowe nawyki związane z profilaktyką zdrowia.
                                                    dla osoby z mpdz czynniki te również mają ogromny wpływ na ich zdrowie - inne będzie zdrowie osoby z mpdz zaopiekowanej, dobrze odżywionej, z odpowiednia dawką rehabilitacji i ruchu a inne zaniedbanej, bez właściwej opieki, z nałogami , jedzącej śmieciowe żarcie i nieaktywnej


                                                    poza tym -nie patrz jednostkowo na problem, nie czepiaj się że osoba z mpdz będzie miała w tym polu inaczej niż osoba zdrowa -to krótkowzroczne myślenie- ale ogólnie-dla całej populacji a w populacji całego świata-8miliardów - mpdz to 17mln

                                                    ja wiem, że niektórym leniwcom kanapowcom nałogowcom i fastfoodowcom strasznie to nie pasuje ale najwazniejszą determinanta naszego zdrowia jest nasz ogólnie mówiąc "styl życia"
                                                    dziwię się w ogóle, że kogoś moze to dziwic
                                                  • taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 11.06.24, 20:59
                                                    poza tym -nie patrz jednostkowo na problem, nie czepiaj się że osoba z mpdz będzie miała w tym polu inaczej niż osoba zdrowa -to krótkowzroczne myślenie-

                                                    Nie zgadzam się z tobą, to nie jest patrzenie jednostkowe. Niepełnosprawnych jest dużo, a większość badań na świecie prowadzona jest na osobach zdrowych, filmy są dla zdrowych, książki są dla zdrowych (tak, osobnik z mpd może przeczytać książkę o zdrowym, ale może się z nim NIE UTOŻSAMIĆ i prawdopodobnie się nie utożsami, o to mi chodzi) i to jest CHOLERNA DYSKRYMINACJA.

                                                    Czy to o kanapowcach też było do mnie?

                                                  • wapaha Re: Miss Alabamy 12.06.24, 08:03
                                                    taki-sobie-nick napisała:

                                                    > poza tym -nie patrz jednostkowo na problem, nie czepiaj się że osoba z mpdz będ
                                                    > zie miała w tym polu inaczej niż osoba zdrowa -to krótkowzroczne myślenie-
                                                    >
                                                    > Nie zgadzam się z tobą, to nie jest patrzenie jednostkowe. Niepełnosprawnych je
                                                    > st dużo, a większość badań na świecie prowadzona jest na osobach zdrowych, film
                                                    > y są dla zdrowych, książki są dla zdrowych (tak, osobnik z mpd może przeczytać
                                                    > książkę o zdrowym, ale może się z nim NIE UTOŻSAMIĆ i prawdopodobnie się nie ut
                                                    > ożsami, o to mi chodzi) i to jest CHOLERNA DYSKRYMINACJA.
                                                    >

                                                    dyskutuj z lalondem naukowcami i lekarzami - bo pola Lalonda wciąż są aktualne i są one określone dla CAŁEJ populacji


                                                    > Czy to o kanapowcach też było do mnie?

                                                    skąd ta myśl ?
                                                    w innym wątku też akurat ciebie a nie inne forumki ( które więcej hejtu na igę wylały) ukłuła uwaga o "babach zazdrośnicach"

                                                    może popracuj nad własnym poczuciem wartości- żebyś tak wszystkie do siebie nie brała ?
                                                    ( piszę niezłośliwie)
                                                    >
                                                  • taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 12.06.24, 22:55
                                                    Niezależnie od mojego poczucia wartości kontekst był taki, że MOGŁAŚ to pisać pod moim adresem, więc dopytałam.

                                                    I przestań powtarzać "dyskutuj z Lalonde`em", bo dyskutuję z tobą, a nie z naukowcami.
                                            • evening.vibes Re: Miss Alabamy 09.06.24, 05:31
                                              wapaha napisała:
                                              > Narażeni na te zmiany i czynniki jesteśmy wszyscy -mamy podobne karty ,gramy w
                                              > tę samą grę. Ci którzy wygrywają nie są szczęściarzami lecz jest to efektem ich
                                              > wyborów wysiłku, włożonej pracy


                                              A ty nie masz doktoratu z fizyki ani nie jesteś Billem Gatesem bo jesteś śmierdzącym leniem. CBDU.
                                              • wapaha Re: Miss Alabamy 10.06.24, 08:44
                                                evening.vibes napisała:

                                                >
                                                > A ty nie masz doktoratu z fizyki ani nie jesteś Billem Gatesem bo jesteś śmierd
                                                > zącym leniem. CBDU.
                                                kąsanie po kostkach coraz słabiej ci wychodzi aracelko , ale pracuj pracuj - masz na to wpływ-tak samo jak ludzie mają duży wpływ na swoje życie i jego jakość

                                                • evening.vibes Re: Miss Alabamy 10.06.24, 14:38
                                                  wapaha napisała:
                                                  > ma
                                                  > sz na to wpływ-tak samo jak ludzie mają duży wpływ na swoje życie i jego jakość


                                                  Ojej potrafisz wkleić randomowy wykresik? Cóż za osiągnięcie życiowe! 🤣

                                                  Pycha, pycha, pycha a osiągnięć zero...
                                                • taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 11.06.24, 21:01
                                                  A, i nie tylko z myślą o sprawnych [opracowano ten wykres], ale także o osobach z I świata, nie o pracownikach chińskich fabryk pracujących 12 godzin na dobę za parę dolarów (tak, oczywiście w czasie wolnym mogą wygrebać ze śmeitnika dwie butelki, napełnić je wodą i traktować jak hantle).
                                                  • wapaha Re: Miss Alabamy 12.06.24, 08:09
                                                    taki-sobie-nick napisała:

                                                    > A, i nie tylko z myślą o sprawnych [opracowano ten wykres], ale także o osobach
                                                    > z I świata, nie o pracownikach chińskich fabryk pracujących 12 godzin na dobę
                                                    > za parę dolarów (tak, oczywiście w czasie wolnym mogą wygrebać ze śmeitnika dwi
                                                    > e butelki, napełnić je wodą i traktować jak hantle).


                                                    dyskutuj z Lalondem i wszystkimi innymi badaczami, naukowcami i lekarzami, którzy opracowali koncepcję zdrowia i obszarów ( społecznych i jednostkowych) które na nie wpływają-aczkolwiek nie wiem na jaki temat ? -bo nie rozumiem co podważasz ?

                                                    Tak tylko zaznaczę że pracownik chińskiej fabryki idealnie wpisuje się w koncepcję -jest niedozywiony, przepracowany, niewyspany,zmęczony, w kiepskim otoczeniu, nie ma kasy na dobrą opiekę - te wszystkie czynniki zgodnie z polami Lalonda wpływają na stan jego zdrowia. Zero filozofii-a ty szukasz usilnie dziury w ...
                                                  • evening.vibes Re: Miss Alabamy 12.06.24, 20:45
                                                    wapaha napisała:
                                                    > dyskutuj z Lalondem i wszystkimi innymi badaczami, naukowcami i lekarzami, któr
                                                    > zy opracowali koncepcję zdrowia i obszarów ( społecznych i jednostkowych) które
                                                    > na nie wpływają-aczkolwiek nie wiem na jaki temat ? -bo nie rozumiem co podważ
                                                    > asz ?

                                                    No właśnie próbujemy ci uzmysłowić, że kompletnie bezmyślnie przyjmujesz, że "styl życia" jest ZALEŻNY OD WOLI/WYBORU człowieka.


                                                    > Tak tylko zaznaczę że pracownik chińskiej fabryki idealnie wpisuje się w koncep
                                                    > cję -jest niedozywiony, przepracowany, niewyspany,zmęczony, w kiepskim otoczeni
                                                    > u, nie ma kasy na dobrą opiekę - te wszystkie czynniki zgodnie z polami Lalonda
                                                    > wpływają na stan jego zdrowia.

                                                    I nic z tego sobie nie WYBRAŁ. Da się ogarnąć czy alej będziesz twierdzić, że głupek mógł inaczej?
                                                  • taki-sobie-nick Re: Miss Alabamy 12.06.24, 22:53
                                                    Tak tylko zaznaczę że pracownik chińskiej fabryki idealnie wpisuje się w koncepcję -jest niedozywiony, przepracowany, niewyspany,zmęczony, w kiepskim otoczeniu, nie ma kasy na dobrą opiekę - te wszystkie czynniki zgodnie z polami Lalonda wpływają na stan jego zdrowia.

                                                    Ma niewielkie możliwości wyboru, jeśli chodzi o "styl życia". Jeśli jest niedożywiony i niewyspany, to nie dlatego, że taki styl życia WYBRAŁ (bo na przykład imprezuje).

                                                    Jest niedożywiony i niewyspany, ponieważ tak nań działają czynniki zewnętrzne. Nawet gdyby CHCIAŁ zmienić styl życia, to niewiele może - styl życia nie jest jego wyborem.

                                                    I przestań powtarzać "dyskutuj z Lalondem", nawet jeśli uważasz go za niepodważalny autorytet, bo dyskutuję z tobą.
                          • azalee Re: Miss Alabamy 08.06.24, 11:15
                            melisananosferatu napisała:

                            > Nigdzie nie napisalam, ze hejt na szczuple jest 'milszy'i mniej krzywdzacy (gdz
                            > ie?)

                            Wszedzie tam gdzie relatywizujesz w stylu "oj tam, oj tam, to z zazdrosci".

                            > tylko, ze nie ma go w az takim natezeniu.

                            Nie wydaje mi sir to prawda, a nie sadze zebys miala jakies statystyki na poparcie tego.

                            > jak hejtujesz szczupla to jestes ciul (I to prawda) a jak gruba to 'troszczysz sie o je
                            > j zdrowie'. Naprawde nie widzisz roznicy?

                            Wydaje mi sie ze mieszasz dwie rzeczy : jak ktos napisze ze otylosc nie jest zdrowa i zwieksza ryzyko chorob to to nie jest hejt. Jak ktos napisze "napluje ci na gruby ryj" to to nie jest troska o zdrowie.
                            Nie kazdy negatywny komentarz jest hejtem.
                            • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 08.06.24, 12:43
                              Nigdzie niczego nie relatywizuje wiec nie wkladaj mi w dlonie czegos, czego nie napisalam bo to brzydki chwyt erystyczny. Nie mam statystyk ale widze co sie dzieje w SM. Wrzuc zdjecie dziewczyny w rozm 36 i 46 (w tym samym ubraniu np) i porownaj ilosc hejtu. Poza tym dokladnie napisalam co uznaje za hejt i nie bede sie powtarzala bo znow wciskasz mi cos, czego nie napisalam .
                              • azalee Re: Miss Alabamy 08.06.24, 13:16
                                melisananosferatu napisała:

                                > Nigdzie niczego nie relatywizuje wiec nie wkladaj mi w dlonie czegos, czego nie
                                > napisalam bo to brzydki chwyt erystyczny.

                                Twoja odpowiedz na wpis o tym, ze na grruu wylal sie hejt :
                                Owszem ale wiemy doskonale, ze to dlatego, ze komus zazdrosc dude scisnela bo innego powodu nie widze.

                                A tutaj na to, ze szczuple laski tez sa hejtowane :
                                Tez prawda, tylko, ze chyba nie az tak. Ladne i szczuple laski obrywaja najczesciej od incele, ktorym zal dude sciska, ze nigdy taka na niego nie spojrzy.

                                Relatywizujesz dajac do zrozumienia, ze hejt na szczuplych jest z zazdrosci wiec sie wlasciwie nie liczy.


                                Nie mam statystyk ale widze co sie d
                                > zieje w SM. Wrzuc zdjecie dziewczyny w rozm 36 i 46 (w tym samym ubraniu np) i
                                > porownaj ilosc hejtu.

                                Tak, a potem wrzuc zdjecie dziewczyny w rozmiarze 46 z ladna buzia i takiej w 36 z pryszczami i tez porownaj wpisy.

                                Poza tym dokladnie napisalam co uznaje za hejt i nie bede
                                > sie powtarzala bo znow wciskasz mi cos, czego nie napisalam .

                                Kilkakrotnie powtorzylas, ze hejt jest tlumaczony troska o zdrowie. No nie jest. Hejt to hejt, nikt tam zadnej troski nie probuje dostrzec.
                                Wpisy o zdrowotnych skutkach otylosci to nie jest hejt.
                                • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 08.06.24, 13:49
                                  Ok. Serio, nie mam sily tlumaczyc po raz 100. EOT z mojej strony.
      • hanusinamama Re: Miss Alabamy 12.06.24, 08:25
        I takich, któe wykluczają osoby z nadwagą ( bo tylko otyłość moze byc w BP), z brakiem kończyn, z bliznami i innymi defektami nie widziałaś?
        Obserwujesz ludzi z BP i nie widzisz jak niektorzy z nich hejtują osoby z otyłością pragnące schudnąć?
        • melisananosferatu Re: Miss Alabamy 12.06.24, 16:41
          Nie, nie widzialam. Nie widzialam tez hejtu na odchudzajacych sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka