W sumie nie dziwota, interpłciowość w ogóle jest bardzo rzadka > , natura jednak kasuje takie ERRORy na dość wczesnych etapach rozwoju. > Zwykle takie przypadki to są jakieś historie z kariotypem mozaikowym albo ovotestis, ale tak czy inaczej, jak mówisz, to jest jakiś margines marginesu i ślepy zaułek ewolucji, a nie żadna "tożsamość trans" czy trzecia, piąta czy dziesiąta płeć. > Ogólnie cała ta dyskusja o płci jako spektrum jest bez sensu, bo osoby trans ni > e mają klocków od różnych płci, tylko na poziomie materialnej rzeczywistości ma > ją całkowicie prawidłowy komplet od jednej płci.
Trafiłam do bardzo fajnej Pani doktor, która porobiła mi dużo różnych badań między innymi rezonans miednicy w celu poszukiwania jajników, niestety na rezonansie też nie było widać jajników oraz kariotyp który mimo zdziwieniu Pani doktor wyszedł poprawny. Pani doktor przepisała mi leki hormonalne które przyjmuje do dzisiejszego dnia (a mam aktualnie 25 lat) Estrofem Mite 1mg codziennie i Duphaston przez 10 dni.
asia_i_p1 napisał(a): > Nie wiem, czy w dowolnych, na pewno istnieją ludzie o męskich narządach płciowy > ch i kariotypie XX oraz o żeńskich narządach płciowych i kariotypie XY. O tym, > że ich płeć genetyczna i gonadalna są niezgodne dowiadują się często jako doroś > li ludzie, podczas badań przyczyn niepłodności.
Ingerencja w zarodki też je uszkadza; embrilodzy mówią : badany zarodek, to stracony zarodek Jeżeli kariotypy Rodziców są prawidłowe, to wykluczają znane choroby, np ZD.
Zresztą w międzyczasie odebrałam wyniki genetyki, uradowane panie na Sobieskiego mi pokazują na piśmie : " kariotyp męski prawidłowy", a ja na to w płacz.
Wynik badania NIFTY "Kariotyp męski prawidłowy", któryż to kariotyp w tej chwili jest najbardziej pogodnym, uroczym i promocyjnym niemowlakiem, jakiego można sobie wyobrazić. Paradoksalnie, zły wynik krzywej cukrowej w ciąży.
2 x Nifty. "Kariotyp prawidłowy męski" to jedno z najpiękniejszych wyrażeń, jakie dane mi było przeczytać w swoim życiu (i to dwukrotnie). Inwestycje w zdrowie własne i całej rodziny: np terapia neurologopedyczna dla starszego syna.
Najczęściej problemem jest,że przyszła matka rezygnuje ze strachu przed amniopunkcją, robi test typu NIPT, który błędnie wskazuje prawidłowy kariotyp i niestety problem wychodzi dopiero w badaniach połówkowych, kiedy jest już za późno na terminację. W takiej sytuacji zdarzają się też lekkie wady, ale i choroby terminalne.
Jeśli od dziecka pobrano materiał do badań to wynik jest albo konkretny (nazwa choroby genetycznej albo chociaż miejsce translokacji), albo jest wynik typu kariotyp prawidłowy/nie stwierdzono mikrodelecji/translokacji itd. Nie ma czegoś takiego, jak wynik badań genetycznych "jakaś choroba genetyczna".
Wiele zależy od rodzaju choroby genetycznej. Nie każda jest, że tak się wyrażę, przenoszona genetycznie. Rodzice dzieci z ZD mają kariotypy bez anomalii, a kiedy sama wychodziłam za mąż, fakt istnienia abberacji chromosomalnej typu ZD w rodzinie pozwalał na bezpłatne badania genetyczne potencjalnym małżonkom. My się zdecydowaliśmy, kariotypy mamy prawidłowe, a szanse na urodzenie chorego dziecka takie same jak reszta społeczeństwa, co było wiadomo od samego początku bez żadnych badań.
Dzwoniłam po wyniki badań i zmusiłam jakąś pielegniarkę, zeby mi je przeczytała przez telefon . Usłyszałam "Kariotyp męski prawidłowy"