Cokolwiek uwazacie za
THE VERY BEST w mijajacym roku

Przeciez nie tylko Covid sie zdarzal, na pewno bylo cos great, cool, milego badz pieknego.
Zanim minie, zanim sie skonczy - co Wam sie DOBREGO, NAJLEPSZEGO bedzie sie z tym rokiem kojarzyc?
Me: piekne wakacje w nieznanych dotad kawalkach BC, Yukon & Alberta, cudna acz wybitnie sentymentalna wizyta na Powazkach (ruszyla mnie jak zadna wczesniej), wiersz/piosenka/ballada napisana dla mnie (! yeah, od syneczka dla mamusi

) przez Najmlodszego i spiewana w Whistler przez jego kapele i cala grupe przypadkowych tourists - uber cool
Tyle na chwile, mysle jeszcze o tym roku, moze mi sie cos GOOD/THE BEST przypomni

Cheers.
PS. No i of course, of course, 42 rocznica slubu rodzicow Danieli