Witam serdecznie, jestem mężczyzną i mam 33 lata i szczerze mówiąc chciałbym się poradzić kogoś kompetentnego w dziedzinie zdrowia. Mój problem jest wstydliwy dlatego wybrałem to forum. Od jakiegoś czasu (około już 8 miesięcy) mam problem z odbytem. Polega on na tym, że skóry w tym miejscu tak choćby było zbyt dużo. Gdy rozchylę pośladki w sumie jest ulga, jednak nie zawsze.
przejdz sie do ogolnego,w przeszlosci mialem podobnie i okazalo sie ze,to byly wypadajace hemoroidy a leczyl mnie chirurg w DE
Mój mąż ma problemy z odbytem...Jest to troche krepujący temat ale może tu mi ktos pomioże bo nie moge jego wygonić do lekarza!!strasznie swedzi i tak mysle ze poprzez te drapanie leci mu krew i ma az strupki.Po kazdym wypruznianiu wyciera sie chusteczkami nawilżającymi wiec nie ma mowy o złym wytarciu,...skad te dokuczliwe swedzenie które doprowadza do takich stanow??
Witam, mam 21 lat. Od ponad pol roku skora wokol odbytu wyglada tak. Piecze i swedzic jak cholera. Jak uzywam masci przeciwgrzybiczej to piecze aż czuc żar. Aktualnie to wyglada tak jak na zdjeciu. Czy to hemoroidy? Czasami jest krew na kale. Swedzenie nasila sie w nocy. Prosze o pomoc bo nie moge normalnie zyć.
michalek112233 napisał: > Witam, mam 21 lat. Od ponad pol roku skora wokol odbytu wyglada tak. Piecze i s > wedzic jak cholera. Jak uzywam masci przeciwgrzybiczej to piecze aż czuc żar. A > ktualnie to wyglada tak jak na zdjeciu. Czy to hemoroidy? Czasami jest krew na > kale. Swedzenie nasila sie w nocy. Prosze o pomoc bo nie moge normalnie zyć. A co powiedział proktolog? S. -- https://www.youtube.com/watch?v=yLcXLgKq37A&ab_channel=KwiatJab%C5%82oni Buka
Witam, od jakiegoś czasu mam problem z odbytem W jego okolicy pojawiły się takie jakby przetarcia skóry/nadżerki. Dodatkowo stolec zmienił kształt na wąski/płaski. Odbyt piecze i trochę boli ale jedynie przy wypróżnianiu.
Hemoroidy?
Pani Kasiu, urodziłam córeczkę siłami natury, bez znieczulenia, jednak konieczne okazało się nacięcie krocza. Zastanawia mnie jedna rzecz: po porodzie w okolicy odbytu mam dwa okrągłe zgrubienia, jakby gulki, bezpośrednio nad i pod odbytem. Nie bolą ani nie dają żadnych innych objawów. Co to może być? pozdrawiam
hemoroidy:/ -- :) settimana
Witam. Mam 3 miesięcznego kocura, który ma następujący problem z odbytem. Historia tego problemu jest następująca: Gdy pojawił się w moim domu (mając 2 miesiące) od razu zauważyłem, że jego odbyt "wywrócił się na lewą stronę" i odkrył trochę śluzówki. Jako, że jest to mój pierwszy kociak, nie wiedziałem co zrobić, więc pozostawiłem to bez interwencji, lecz już po tygodniu, gdy doszła do tego opuchlizna śluzówki, pojechałem do weterynarza dopytać się o sposoby leczenia tej przypadłości.
Witaj, Masz może w okolicy innego weterynarza, który umiałby leczyć koty? Bo ten moim zdaniem nie umie. Prawie wszystkie koty nie mogą trawić mleka krowiego, bo nie mają odpowiednich enzymów. Jeśli daje im się mleko, dostają sraczki, a co gorsza również zapalenia całego przewodu pokarmowego, co uniemożliwia trawienie też i innych pokarmów. Twój kot ma nie tylko odbyt w takim stanie, ale i wszystko w środku. Zakładanie szwów na sam odbyt takiej choroby nie leczy, leczenie antybiotykiem samego odbytu też nie. Kot nie powinien dostawać mleka. Leczenie zaparcia "dietą mleczną" to bzdura, kot mocniej choruje i dostaje znowu sraczki, która co prawda sama się wydala, ale stan się pogarsza. Po miesiącu choroby kot musi już wyglądać jak szkielet. Ile teraz waży? Co się stało z pierwszym szwem, skoro go szył znowu? Ciężko chory kot przeszedł już dwa szycia, pewnie z narkozą, z powodu ciągłej sraczki i przez te narkozy już i tak ledwie zipie, jeśli Twój weterynarz będzie robił następne eksperymenty z tą amputacją, to go wykończy, a Ty zapłacisz za kolejny zabieg. To bardzo wymyślny sposób zarzynania zwierzęcia ... Gdzie mieszkasz? Jeśli nie możesz zawieźć kota do dobrego lekarza, sprawa jest trudna. Kot ma bardzo chory przewód pokarmowy, praktycznie nie trawi, trudności z wydalaniem mogą być wynikiem opuchlizny albo nawet uszkodzenia nerwów przy tych zabiegach. Możemy poradzić się doświadczonego lekarza w Warszawie, ale dopiero w poniedziałek. Co możesz zrobić od zaraz: Kot nie powinien dostawać mleka, do picia tylko wodę. Najlepiej by było, gdyby do jedzenia dostawał specjalny pokarm łatwo przyswajalny, indestinal w saszetkach, można go kupić w lecznicy. Jeśli nie masz takiej możliwości, spróbuj mu dawać mięso drobiowe, wymrożone, a po dobie rozmrożone w ciepłej wodzie i drobno pokrojone. Dla ratowania przewodu pokarmowego powinien dostawać taninal, można kupić w aptece, dwa razy dziennie po ćwierć tabletki, rozkruszone na proszek i wymieszane z kleikiem z siemienia lnianego. Taninal i siemię łagodzą stan zapalny przewodu pokarmowego. Łyżkę siemienia (ziarenka) gotuje się przez kilkanaście minut w szklance wody, schładza i nabiera strzykawką 2 ml płynu, miesza się go z taniną i podaje kotu stopniowo strzykawką do pyszczka. Kot powinien też dostawać raz dziennie lacid dla odbudowy prawidłowej flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym, nie wiadomo, co w tej chorobie tam się wyhodowało. Do ampułki lakcidu dolewa się wody i jeśli kot jest mały, podaje połowę, resztę wyrzuca. Przed posiłkami kot powinien dostawać smektę, szczyptę proszku wymieszaną z wodą lub kleikiem z siemienia. Też łagodzi podrażnienie przewodu pokarmowego. Wszystkie te środki można kupić w aptece i są bezpieczne, nie mogą zaszkodzić. Odezwij się. Pozdrawiam, Juliusz. -- Moje koty do adopcji ... i tutaj kocięta Koci Azyl w Konstancinie
Witam U mojej 2 letniej córki bardzo brzydko wygląda odbyt. Jest czasem popękany a wokół dziwny sino-czerwony kolor. Ciężko to opisać. Pokazałam go koleżankom które mają dzieci i twierdzą że tak nie powinien wyglądać odbyt. Wcześniej tak nie miała. Nasz lekarz nie widzi w tym nic złego.Czy u tak małego dziecka mogą być żylaki odbytu?Może się czepiam? Bardzo proszę o opinie. Pozdrawiam.
Witam, 3 miesiące temu urodziłam dziecko siłami natury i od tego czasu dokuczają mi dolegliwości że strony odbytu. Ciągle uczucie rozpierania, pieczenia, czasami uczucie piłki w odbycie i mrowienie skóry w okolicy odbytu. Tkanki wokół odbytu są bardzo tkliwe. Często też czuje uczucie ciągnięcia i rozpierania promieniujące do kości ogonowej. Podczas porodu byłam nacinana Ale mimo to pękła również pochwa. Badanie proktologiczne, anoskopia i usg transrektalne w normie. W badaniu ginekologicznym też ok. Proktolog wyczuł tylko ruchomą kość ogonową. Teraz czekam na MRI miednicy mniejszej. Dolegliwości czuje i w dzień i w nocy, ale nasilaja się przy wysiłku fizycznym i po wypróżnieniu. Zazwyczaj wieczorem jest najgorzej. Czy to może być coś z nerwem sromowym albo zespół dźwigaczy odbytu? Do jakiego specjalisty się z tym udać? Czy ktoś słyszał o podobnym przypadku? Bardzo mnie to obciąża psychicznie, nie mogę normalnie funkcjonować. Proszę o pomoc
Chciałabym zajść w ciążę, tyle czasu już próbujemy i nic. Koleżanka coś mi mówi o żelu pobudzającym plemniki, wspomagającym poczęcie Prefert, może używałyście, pomogło?
Witam, 3 miesiące temu urodziłam dziecko siłami natury i od tego czasu dokuczają mi dolegliwości że strony odbytu. Ciągle uczucie rozpierania, pieczenia, czasami uczucie piłki w odbycie i mrowienie skóry w okolicy odbytu. Tkanki wokół odbytu są bardzo tkliwe. Często też czuje uczucie ciągnięcia i rozpierania promieniujące do kości ogonowej. Podczas porodu byłam nacinana Ale mimo to pękła również pochwa. Badanie proktologiczne, anoskopia i usg transrektalne w normie. W badaniu ginekologicznym też ok. Proktolog wyczuł tylko ruchomą kość ogonową. Teraz czekam na MRI miednicy mniejszej. Dolegliwości czuje i w dzień i w nocy, ale nasilaja się przy wysiłku fizycznym i po wypróżnieniu. Zazwyczaj wieczorem jest najgorzej. Czy to może być coś z nerwem sromowym albo zespół dźwigaczy odbytu? Do jakiego specjalisty się z tym udać? Czy ktoś słyszał o podobnym przypadku? Bardzo mnie to obciąża psychicznie, nie mogę normalnie funkcjonować. Proszę o pomoc
Miałam inną komplikację... skurczenie pochwy, przez co nie było mowy o seksie. Nie wiedziałam, czy coś ze mną nie tak, lekarz nic nie mówił, że może tak być. Okazało się, że muszę wykonywać ćwiczenia z rozszerzaczami pochwy. Teraz to widziała są takie fajne z uchwytami dilatory Femila, wcześniej to jak miałam problem, jakieś beznadziejne miałam, ale oczywiście pomogło
Porod sn, w znieczuleniu zzo. Do tego wywolywany z zastosowaniem oxytocyny. Troche sie przedluzal. Od porodu mam problem, nie kontrolowanego oddwania gazow. Moj zwierac odbytu sie nie kurczy. Stolce oddaje niby nowmalnie, ale podczas oddawania stolca praktycznie nie czujetej okolucy. Szyjka macicy tez jest znacznie nizej.
Ćwiczyć musisz- spodziewane efekty dopiero po 3-4 miesiącach- więc trzeba samozaparcia i cierpliwości czego mnie brakuje. Wprawdzie nie mam tego problemu o którym piszesz,a jedynie z mięśniami dna miednicy więc zaszalałam i kupiłam przyrząd do ćwiczeń bo szybciej i łatwiej. -- Zmieniłam nicka :)