Z relacji z forum wynika też, że ten tytuł był oglądany w ramach zimowego przeglądu/festiwalu teatrów lalkowych dla dzieci prowadzonego przez Jana Wilkowskiego. Czyli na ten moment najbardziej prawdopodobny zestaw to: „Tymoteusza wśród ptaków” „Tymoteusza majsterklepkę” „O Zwyrtale muzykancie” „Baśń o dwóch braciach” „Latający wiatrak” / „Czarodziejski młyn” Tytuły prezentowane były w tvp1 w ostatni tydzień 1973r/pierwszy tydzień 1974r „Czarodziejski młyn” to baśń o Filipie i Dorotce, dwojgu sierotach ze smutnego Smętowa, którzy trafiają pod opiekę młynarza.
Nie, ja to ten co pokazuje ptaka w płaszczu przeciwdeszczowym oraz zaczepia małe dziewczynki oferując dropsa i wielką przygodę.
Właśnie odkryłam, że to forum nadal istnieje ;) Nie byłam tutaj ze sto lat. A w temacie wątku, w Warszawie jest ulica Strusia. Ale nie pochodzi od nazwy ptaka bezpośrednio. Był to niejaki Józef Struś , lekarz i burmistrz Poznania.
W zasięgu występowania trzewikodzioba, tereny nadbrzeżne są szczególnie popularne wśród rolników pod uprawę roli. Często jednak prowadzi to do niszczenia ochronnej roślinności nadbrzeżnej i pozbawienia ptaka możliwości gniazdowania.
Ludzie również stanowią zagrożenie dla trzewikodzioba, ale w tym przypadku przede wszystkim poprzez niszczenie delikatnego ekosystemu, którego ptak potrzebuje do przetrwania.
ja też, to chyba pierwszy raz, kiedy chętnie obejrzałabym tę zakazaną mordę Mentzena. -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie, bo mają ostrą selekcję przed seksem.
Misio zapewne też by się poskładał i tyle z tej mitycznej przewagi penisa. -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie, bo mają ostrą selekcję przed seksem.
Wiadomo, że nikt nie będzie przyjmował tabletek/kapsułek luzem, a manipulacja przy opakowaniach to byłaby dużo grubsza sprawa. -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie, bo mają ostrą selekcję przed seksem.
Wystarczyłoby zastrzeżenie, że leki trzeba oddać w przychodni albo aptece (a apteka przekazuje dalej, jako "używane" i tyle - wiadomo, że nie takie, które trzeba przechowywać w lodówce, ale sporej części jednak nie trzeba) -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie, bo mają ostrą selekcję przed seksem.
Teraz tam rzadko chodzę, bo wolę sportowy na AWF, ale latem na AWF nie mam wejścia i chodzę na ten osiedlowy właśnie... wkurza mnie to trochę, bo jak jest ciepło to ja nawet 5 minut nie potrzebuję, bo narzucam sukienkę (bo najszybciej) i wychodzę, myję się i suszę w domu, bo mam całe 300 metrów, a latem jest na tyle ciepło, że zero problemu żeby w mokrym kostiumie pod sukienką przejść ten kawałek. -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie, bo mają ostrą selekcję przed seksem.
Ten pies wygrywa konkurs na pupila forum 😄 Zajadam śliwki I słucham ptaków. Nie wiem, co to za jedne, szpaki albo kosy, zlatują się całą gromadą na pobliskie drzewo, świergoczą bardzo głośno, nagle, jak na dany znak, wszystkie milkną i po chwili znów zaczynają swój koncert.
Są to ptaki raczej towarzyskie i zimą tworzą duże stada wokół obszarów z dużymi zapasami żywności. Stada składają się zazwyczaj z 10 i 50 osobników, ale udokumentowano również stada liczące do 10 tys. ptaków.
Chcieli żeby to była ostatnia piosenka w ich życiu. Bo jest prawdziwa. Nie mówi o tym, że "widziałam ptaka cień", albo że, kurna, wszystko się może zdarzyć. Wieeeeelkie odkrycie! Jasne k#rwa że wszystko się może zdarzyć! Tylko to wciąż jest bardzo słaby powód, żeby zabijać ludzi ryzykując, że za którymś razem się pomylimy.