kochamruskieileniwe
30.09.26, 21:06
Lekarz zmienił mi leki. Poprzednie lekarstwa z trudem wykupiłam (praktycznie b. trudne do zdobycia teraz. Również ich zamienniki.)
Zostałam z dwiema paczkami zapieczętowanym i i jednym z połową blistrow.
W aptece powiedziano mi, żeby spróbować oddać do np. hospicjum.
Warszawianki, znacie jakieś hospicjum, DPS, gdzie przyjmują takie lekarstwa? Szkoda mi je utylizować w obliczu tak kiepskiej dostępności