Dodaj do ulubionych

DO mif - projekt indywidualny

IP: 80.72.40.* 08.12.06, 13:23
Kogo polecasz?
Jak szukać architekta do projektu indywidualnego???
Obserwuj wątek
    • Gość: mif Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 14:28
      Mała pracownia 1 - 2 osbowa w pobliżu miejsca budowy. Architekt z uprawnieniami
      do prowadzenia i nadzoru prac budowlanych, czyli projekt i później kierownik
      budowy. Pracownie, oferujące gotowce, omijaj szerokim łukiem. Jak paprają swó
      produkt sprzedażny, to spaprają indywidualny. Popytaj w Wydz. Architektury
      Gminy/Starostwa. Oni orientują się, kto jest dobry, z którym architektem ludzie
      mają najmniej kłopotów. Miejscowy architekt zna teren i może nie trzeba będzie
      robić badania gruntu.
      Zamówienie u architekta powinno dotyczyć nie projektu, ale realizacji całego
      obiektu. Niby drożej, ale w ogólnym rozrachunku wychodzi taniej. Większy
      wachlarz negocjacji, uzgodnień, możliwości zmian w trakcie budowy i
      odpowiedzialności architekta. Ot, żeby nie było takich przypadków:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=53593837&a=53596532
      • Gość: arch.1234 Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 15:32
        Gość portalu: mif napisał(a):
        Ot, żeby nie było takich przypadków:
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=53593837&a=53596532


        ... albo np. takich :
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=36420420&a=36604594
      • Gość: ramonka27 Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 23:46
        Który architekt ma uprawnienia do prowadzenia robót konstrukcyjnych???
        Więc nie może być kierownikiem budowy a jedynie kierownikiem nadzowu
        autorskiego i to tylko ze strony architektonicznej. Hmmm chyba nigdy się nie
        nauczycie, że konstrukcje dorabia konstruktor a nadzoruje wykonanie kierownik
        budowy a nie architekt. Architekt to może sobie co najwyżej pomarudzić że okno
        dał za małe ale nie ma nic do gadania jeśli chodzi o np: wykonywanie zbrojenia,
        wylwanie stropu, lub konstrukcję więźby dachowej.
        Dla mnie jako konstruktora ważniejsze jest to, czy się nie zarysuje strop
        podczas uzytkowania niż to czy okno zostało przesuniete o 2 cm względem
        projektu budowlanego.
        • Gość: mif Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 01:31
          ramonka27, ja wiem, że tworzysz konstrukcje na miarę Świątyni Opatrzności ,
          albo więkeze. To są domki jednorodzinne, czasem 2-u.
          Wracaj z obłoków na ziemię :)
        • Gość: penar Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 02:17
          Ramonka27,
          jeżeli nie masz pojęcia o rzeczach elementarnych, to się nie wypowiadaj, bo się
          tylko kompromitujesz. I po co ci to ? Uprawiasz masochizm intelektualny ?


          Jako "uprawniony do projektowania konstruktor" powinieneś wiedzieć, tak
          podstawowe rzeczy, że :
          a) nie ma czegos takiego, jak "uprawnienia do prowadzenia robót
          konstrukcyjnych"!
          ( ale co najwyżej uprawnienia do kierowania robotami budowlanymi w specjalności
          konstrukcyjno-budowlanej, albo w specjalności np. ...itd. ) a jest to znaczna
          różnica ! bo "prowadzić roboty" ... to mogą wykonawcy, a nie ...
          b) zdziwisz się zapewne ( co mnie z kolei b.dziwi ), ale wyobraź sobie, że są
          uprawnienia zarówno do projektowania, jak i kierowania robotami budowlanymi w
          specjalności architektonicznej.
          Nie wiedziałeś o tym ? Dziwne, że o tak podstawowej sprawie nie wiedziałeś !:(
          ( podobnie jak np. w specjalności konstr.-bud., instalacji sanitarnych (
          woda,kanaliz.,gaz, ogrzew, klimatyz.i wentyl.), instalacji elektrycznych, itd.
          Powinieneś wiedzieć rzeczy tak elementarne i podstawowe, a wynikające z Prawa
          budowlanego.
          c) ręce opadają na stwierdzenie, że architekt ponoć "nie może być kierownikiem
          budowy"... - masz żenującą wiedzę z zakresu Prawa budowlanego, i tzw.
          samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, itd. - dlatego tego rodzaju
          stwierdzenie pozostawię bez komentarza..., ale równie dobrze ja bym mógł (
          zupełnie absurdalnie ) powiedzieć, że to konstruktor nie może być kier,bud.(..)
          Jako ciekawostkę powiem ci tylko , że na podstwie par.4 ust.1 rozporządzenia
          Min.Gosp.Przestrz.i Bud. z 30.12.1994 roku, w sprawie samodzielnych funkcji
          technicznych w budownictwie tylko uprawnienia do kierowania robotami
          budowlanymi w specjalnosci architektonicznej uprawniały ( i uprawniają ) do
          kierowania całością budowy obiektu budowlanego (!!!), a takiego uprawnienia nie
          dawały ani uprawnienia w specjalności konstrukcyjno-budowlanej, ani w zakresie
          instalcji sanitarnych, ani w zakresie instalcji elektrycznych, ani...itd.
          Dodam jeszcze tylko, ( zpapewne ku twemu zdumieniu ), że upr.do kier.rob.bud. w
          specj. architektonicznej uprawniały ( i uprawaniają ) także i m.in. do :
          " kierowania wytwarzaniem konstrukcyjnych elementów budowlanych oraz nadzoru i
          kontroli technicznej tych elementów ", sprawowania nadzoru inwestorskiego (
          pełnienia funcji inspektora nadzoru inwestorskiego ), pełnienia funkcji
          kierownika robót, sprawowania technicznej kontroli ...itd. - Patrz Prawo bud.
          Co, oczy ci na wierz wyszły ? Hmmm, dziwne.
          d) nie ma czegos takiego, jak "kierownik nadzoru autorskiego"- wymyśliłeś to
          sobie sam, na swój własny użytek, szczęść ci Panie Boże - więc pozostawię to
          bez komentarza.
          e) zdziwisz się zapewne ponownie, ale wyobraź sobie, że są architekci, którzy
          mają uprawnienia nie tylko do projektowania oraz/lub do kierowania robotami
          budowlanymi w specjalności architektonicznej, ale także np. w specjalności
          konstrukcyjno-budowlanej, albo np. w specj. ...
          ( podobnie jak są konstruktorzy którzy mają także uprawnienia ( do proj. lub/i
          kier.rob.bud.) w specjalności architektonicznej, albo np. w specj. ....
          itd.), ... itd.,itd.,itd.
          Ty, ewentualnie też takie mógłbyś mieć, ale po spełnienieniu pewnych Prawem
          budowlnym i ściśle określonych warunków ..., ale na szczęście sie na to nie
          zanosi :)))
          f) to ty wreszcie, jak piszesz "naucz się, że konstrukcje dorabia konstruktor",
          bo sam chyba to nie za bardzo rozumiesz - i tyle.

          A np. kierownikiem budowy może być architekt, albo inżynier, np. budownictwa ,
          albo...itd. - Reguluje ( i zawsze regulowało to od kilkudziesięciu lat Prawo
          budowlne ). Nie tylko w Polsce.

          (...)

          Na więcej twoich "banialuk", nie będę reagował, bo szkoda mojego czasu .


          P.S.
          Ja wiem, że dla ciebie najważniejsze są twoje pręty zbrojeniowe ... i niech tak
          już zostanie.
          • Gość: ramonka27 Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 11:29
            Szanowny Panie kolego nie musi mi pan wklejać paragrafów z PB - bo mam je w
            jednym palcu. Ja także mam uprawnienia do projektowania i nadzorowania budowy w
            specjalności konstrukcyjnej B.O. (bez obraniczeń). W dodatku mogę nadzorować
            procesy wytwarzania prefabrykatów itd.
            Pisząc uprawnienia do prowadzania robót konstrukcyjnych miałem na myśli
            prowadzenie budowy w zakresie wykonawstwa jej konstrukcji. Pan jako architekt
            nie może się podpisać w dzienniku budowy o poprawności wykonywania konstrukcji
            bo nie ma Pan odpwoeidnich uprawnień. To co Pan posiada nie umozliwia panu
            prowadzenia budowy samodzielnie - a tylko w zakresie architektonicznym.
            Dziewne - wkleja mi Pan PB a nie odróznia Pan robót konstrukcyjnych od
            architektonicznych - widać jaka płytka jest pańska wiedza.
            Poza tym najlepszą obroną jest atak - i pan to stosuje. Ja na żadne ataki nie
            będę odpowiadać - bo łamie to netykietę.

            Poza tym chciałbym widzieć zaprojektowaną, OBLICZONĄ i wykonaną przez ciebie
            (jako architekta) np halę stalową - ile by postała - do momentu zdjęcia cięgien
            usztywniających czy do momentu naciągania stężeń??? Ja wiem ile wy architekci
            macie pojęcia o zasadach pracy jakiejkolwiek konstrukcji. We wrocławiu to są
            tacy architekcji, że okna nie umieją poprawnie zwymiarować i PB rózni się od
            zestawienia stolarki - bałagan i jeszcze raz bałagan. Ja kiedyś nawet jednego
            takiego ze swojej budowy wywaliłem - czytać nie umiał że teren budowy (BHP nie
            znał i musiał lecieć po kask do sklepu). Nastepnym razem jak przyjechał już
            mniej się wymądrzał. Także radzę mniej wymadrzania się a więcej współpracy.

            P.S.
            Konstruktorzy zajmują się nie tylko pretami zbrojeniowymi - ja akurat
            projektuję konstrukcje stalowe - widać nie zna Pan procesu projektowania i nie
            wie, że wystepują także inne rodzaje konstrukcji.
          • Gość: ramonka27 Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 11:41
            I jeszcze jedno zanim na kogoś nabluzgasz przeczytaj uważnie i zrozum
            wympowiedź.
            P.S. życzę także powodzenia w wytwarzaniu np belek żelbetowych lub konstrukcji
            stalowych - tylko najpierw zapoznaj się z metodami wytwarzania bo zapewne
            przeceniasz swoje mozliwości panie ANARCHITEKT. (to nie błąd słowny)
            • Gość: penar Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 12:09
              Oj szanowny Panie Ramonka27,

              ja chciałem Panu tylko i wyłącznie zwrócić uwagę, że w budownictwie istnieją (
              trochę upraszczając ) 4 branże :
              - architektura
              - konstrukcja
              - instalacje sanitarne
              - instalacje elektryczne
              i wszystkie one są "tak samo ważne" :)
              Bez architektury, ... albo bez konstrukcji, ... albo bez instalacji ... takich,
              czy innych ... mamy - powiedzmy sobie - "kichę".
              Pozdrawiam
      • Gość: elena Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.chello.pl 12.12.06, 12:30
        Gość portalu: mif napisał(a):

        > Mała pracownia 1 - 2 osbowa w pobliżu miejsca budowy. Architekt z
        uprawnieniami do prowadzenia i nadzoru prac budowlanych,

        Hi, hi, hi taniej będzie pracoownia 0,5 osobowa , do uprawniem ndzoru dodać
        jeszcze uprawnienia ogrodnika . Rosliny w ogrodzie to ważna rzecz dla estetyki
        domu.
        Takiej głupoty , dawnoo nie słyszałam . skądżeś się urwał człowieczku mif .
        W Talibanie być może takie numery przechodzą w Europie zawodowiec robi jedno
        jeden zawód i to dobrze , wystarcza zwykle dla zwykłej budowy . Zakładając od
        razu partaninę zamiast rzetelnej pracy . Spartaczą budowę , to pewne , jak Amen
        w pacierzu. Dla mif , to wystarcza Czy dla Ciebie czytelniku też .
        • marsmann Re: DO mif - projekt indywidualny 12.12.06, 12:40
          Gość portalu: elena / a właściwie ekipa.wawa, bob budowniczy, itd. / napisał
          (a):
          > Hi, hi, hi ...


          Romuś, wracaj na drzewo, bo tam twoje miejsce.
          Newet jak się bardzo starasz, bez /tych samych/ błędów pisać nie potrafisz ?
        • Gość: penar Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 13:25
          Gość portalu: elena napisał(a):
          ... w Europie zawodowiec robi jedno jeden zawód i to dobrze ...


          No właśnie. Tyle, że odwrotnie.
          W Europie nie ma po pierwsze tzw. uprawnień - jest to wymysł i pozostałość
          komunizmu.
          Po drugie, w Europie każdy architekt,... albo konstruktor,... albo inny
          inżynier ( do np. instalacji sanitarnych, elektrycznych, itd.) może nie
          tylko "rysować" ( projektować ), ale i "budować" ( tzn. nadzorować dane roboty
          budowlane = być np. formalnym kier.budowy, lub robót, lub... odpowiedzialnym
          także za realizację ).
          Tylko w Polsce są tzw. "uprawnienia" i to w dodatku oddzielnie do projektowania
          i oddzielnie do kierowania rob.bud. - totalny absurd, pozostałość komunizmu,
          tzw. socjalistycznego podziału pracy, biurokracji, reglamentacji prawa (
          normalnego ) wykonywania zawodu, głupoty, skrajnego biurokratyzmu i korupcji
          też.
          A za to musi płacić m.in. klient - inwestor, zatrudniając nie tylko
          projektanta, ale później także np. kierownika budowy, jeżeli nie ma on
          odpowiednich "papierów" .

          W Europie, to wszystko jest "w jednym ręku", od razu ... i jest to
          oczywiste ... i jasne, jak słońce na niebie .

          ( ... że np. powinno się wiedzieć nie tylko to jak "coś narysować", ale
          potem też jak to coś "zrobić",... zwłaszcza jeżeli "to coś" się samemu
          narysowało )
    • Gość: Klakson Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:17
      Jeśli zbudujesz dom w/g wskazówek forumowych "specjalistów"...to bajeczka o
      wilku i trzech świnkach... przestanie być bajką.
      Pozdrawiam.
      • am_lipiec Re: DO mif - projekt indywidualny 11.12.06, 22:00
        Pomysł, żeby architekt był kierownikiem budowy lub inspektorem nadzoru (co
        lepsze??) jest ciekawy, gorzej ze wdrożeniem.

        Panie "mif" niestety nie uda sie mi iśc za Pana radą. Na wszeklie sposoby
        próbowaliśmy ze starostwa wydobyć jakies rekomendacje i nic. Mieli podobno
        jakiś przypadek/awanturę, że ktoś kogo polecili sie nie sprawdził i inwestor
        się wygrażał... no w każdym razie są tak ukrochmaleni, że wogóle nie można
        pogadać. W nadzorze budowlanym i gminie - to samo. Mazowiecka Okręgowa Izba
        Architektów też nie odpowiada na prośby o rekomendację.

        Bieganie po tablicach rozpoczętych budów i wypytywanie ludzi to też kiepski
        pomysł to jednak większośc idzie gotowcami, a poza tym o tej porze roku mało
        kto się kręci na budowach.

        Chyba najprościej, jeśli poleci Pan jakiegoś kolegę z rejonu Warszawy.
        • ratatouille Re: DO mif - projekt indywidualny 11.12.06, 23:11
          witam
          A pisałem kiedyś, mifie, że powinieneś się pośrednictwem i doradzaniem zawodowo
          zająć :D
          pozdrowienia
          • Gość: mif Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 00:11
            :)
            Pozdrawiam również
        • Gość: mif Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 23:27
          :)))
          To była przygrywka do budowy. Niestety, w jej trakcie nie idzie wszystko po
          masełku :( Wiem, że szukanie architekta jest trudniejsze, niż szukanie gotowca.
          Szukaj sposobów dotarcia do tego, który będzie Wam odpowiadał. Sposób na
          bezradną blondynkę (która jednak swoje wie), jest jednym ze sposobów. Weż z
          Izby Architektów adresy architektów z uprawnieniami prowadzenia robót
          budowlanych, z wieloletnim stażem - wyeliminujesz 60%. Pozostaje podzwonić,
          pochodzić, pogadać. 15 min. rozmowy może wyeliminować kolejne 20%. To wszystko
          nie przychodzi łatwo, ale warto. Uczy rozumu i cierpliwości, a doświadczenie
          będzie procentować przy budowie :) Będziesz miał kontakt z architektami
          branżowymi. Może oni kogoś polecą zarekomendują. Spróbuj w starostwie/ gminie
          jeszcze raz, ale nie w formie głośnego ogłoszenia. Pogadaj z ludźmi (dobra
          szkoła do negocjacji w hurtowniach, na składach, z ekipą roboczą).

          am_lipiec napisała:

          > Pomysł, żeby architekt był kierownikiem budowy lub inspektorem nadzoru (co
          > lepsze??) jest ciekawy, gorzej ze wdrożeniem.

          Art. 18.
          1. Do obowiązków inwestora należy zorganizowanie procesu budowy, z
          uwzględnieniem
          zawartych w przepisach zasad bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, a w
          szczególności zapewnienie:
          1) opracowania projektu budowlanego i, stosownie do potrzeb, innych projektów,
          2) objęcia kierownictwa budowy przez kierownika budowy,
          3) opracowania planu bezpieczeństwa i ochrony zdrowia,
          4) wykonania i odbioru robót budowlanych,
          5) w przypadkach uzasadnionych wysokim stopniem skomplikowania robót budowlanych
          lub warunkami gruntowymi, nadzoru nad wykonywaniem robót
          budowlanych
          – przez osoby o odpowiednich kwalifikacjach zawodowych.
          2. Inwestor może ustanowić inspektora nadzoru inwestorskiego na budowie.
          3. Inwestor może zobowiązać projektanta do sprawowania nadzoru autorskiego.
          ............................................
          Kierownik budowy, wynika z ustawy, musi być i trzeba mu za to zapłacić.
          Inspektor nadzoru inwestorskiego (może być, ale nie musi), to dodatkowy
          etat/funkcja, za który też trzeba zapłacić.

          > Chyba najprościej, jeśli poleci Pan jakiegoś kolegę z rejonu Warszawy.
          Nie jestem architektem, a nawet budowlańcem. Sam przeszedłem trudną drogę od
          znalezienia i kupienia działki, poprzez szukanie w gotowcach, szukania
          architekta (sposób wyżej opisany), budowę, rozmowy i wybór dostawców, szukanie
          ekip roboczych, zakończenie budowy i pozwolenie na użytkowanie, przeprowadzka,
          urządzanie ogrodu itd.
          Analiza przeprowadzonych rozmów, analiza doświadczeń znajomych z czasów budowy,
          błędów poczyninych, niesprawdzonych założeń i koncepcji układu i wielkości
          pomieszczeń, wreszcie przejście samemu przez wszystkie etapy inwestycji daje
          duże doświadczenie.
          Trzeba zapłacić trochę frycowego i przy następnej budowie człowiek jest
          mądrzejszy, ale i tak jakieś frycowe zapłaci :) Optymistom jest łatwiej
          Uszy do góry i powodzenia :)
          • Gość: penar Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 10:39
            Pytanie w Starostwach o architektów, to chyba nie najlepszy pomysł.
            Dlaczego ? Przede wzystkim dlatego, że w większości Starostw funkcjonują
            różnego rodzaju "mafie" projektowe. Polecani przez urzędasów są ich kolesie,
            często nie architekci, ale róznego rodzaju inżynierowie, którzy "załatwiają"
            pieczątkę ( zazwyczaj jakiegoś emerytowanego) architekta, starego kolesia. Tak
            przynajmniej się dzieje najczęściej w mniejszych ośrodkach. Z tego też powodu,
            z tego co wiem, w wielu starostwach wprowadzono odgórnie zakaz informowania ( =
            polecania ) takich, czy innych "architektów", "projektantów", itd. - i
            słusznie, bo śmierdzi to korupcją na kilometr - a taka była dodychczasowa,
            wieloletnia praktyka.
            Także pytanie w izbie arch. to też nie najlepszy pomysł. Z tych samych powodów,
            co wyżej + to, że w izbie arch. najczęściej nie wiedzą, którzy architekci mają
            także uprawnienia do kierowania robotami budowlanymi. - Tacy architekci są (
            muszą być (!)) bowiem członkami izby inż.bud., a nie tylko arch. (!).
            Można ewent. pytać w izbie inż.bud., ale tam też można nie uzyskać informacji.
            Często zasłaniają się oni ( w izbie inż.bud.) tzw. "ochroną danych
            osobowych" :))) ... poza tym architekci w izbie inż.bud., delikatnie mówiąc,
            nie są darzeni ( przez inż.bud.) "symatią", a wręcz odwrotnie - raczej
            postrzegani są jako konkurencja dla "typowych inż.bud." ( = konstruktorów ).
            Najlepszą metodą jest chyba znalezienie na danym terenie wszystkich
            architektów, np. poprzez :
            www.architekci.pl/szukaj/baza.php
            lub poprzez książki telefonicne ( PKT, Ditela, itd.), Panoramę Firm, internet,
            itd. i osobiste ( np. telefoniczne ) dowiadywanie się, czy dany architekt ma
            także uprawnienia do kierowania robotami budowlanymi ( tzn., czy jest także
            członkiem izby inż.bud., a nie tylko izby arch. ).
            • Gość: penar Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 11:13
              Może tylko jeszcze dodam, że nazwisko danego architekta można np. ewntualnie
              wrzucić na wyszukiwarkę członków izby inż.bud., jeżeli wynik będzie pozytywny,
              tzn., że jest on czł.izby.inż.bud. i najprawdopodobniej ma odpowiednie
              uprawnienia ( do kier.rob.bud. )

              www.piib.org.pl/index.phpid=wyszukaj&SID=bf3d29f983b45e35c95703aa9393873d
              • Gość: penar Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 11:15
                Coś mi chyba nie wyszło, dlatego jeszcze raz próba:

                www.piib.org.pl/index.php?id=wyszukaj&SID=bf3d29f983b45e35c95703aa9393873d
                • Gość: mif Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 11:36
                  To ja, jeszcze przed tą korupcją i nie w starostwie, bo jeszcze go nie było :)
                  • Gość: penar Re: DO mif - projekt indywidualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 11:42

                    Gość portalu: mif napisał(a):

                    > To ja, jeszcze przed tą korupcją ...

                    :)))
                    Mif, nie zostań jako jedyny w ... :)

                    Odp:


                    Polska najbardziej skorumpowanym państwem Unii Europejskiej
                    Dodana: 7 listopada 2006, 09:43
                    Zmodyfikowana: 7 listopada 2006, 09:43

                    --------------------------------------------------------------------------------

                    Polska nadal postrzegana jest jako kraj o wysokim stopniu korupcji - wynika z
                    opublikowanego w poniedziałek przez Transparency International badania, które
                    objęło w tym roku 163 państwa.


                    Polska zajęła w nim 61. miejsce. Ponadto nasz kraj jest postrzegany jako
                    najbardziej skorumpowane państwo Unii Europejskiej.

                    Polska nadal postrzegana jest jako kraj o wysokim stopniu korupcji - wynika z
                    opublikowanego w poniedziałek przez Transparency International badania, które
                    objęło w tym roku 163 państwa. Polska zajęła w nim 61. miejsce. Ponadto nasz
                    kraj jest postrzegany jako najbardziej skorumpowane państwo Unii Europejskiej.

                    Pierwsze miejsca w badaniu, oznaczające najmniejszy wskaźnik postrzegania
                    korupcji, zajęły Finlandia, Islandia i Nowa Zelandia.

                    Indeks Percepcji Korupcji (IPK) szereguje państwa pod względem postrzegania
                    korupcji w 10-punktowej skali. 10 punktów oznacza pełną przejrzystość
                    mechanizmów i brak korupcji, a 1 punkt brak przejrzystości i wszechogarniającą
                    korupcję.

                    W czołówce rankingu w tym roku, podobnie jak w latach ubiegłych, znalazły się:
                    Finlandia (9,6 pkt), Islandia (9,6), Nowa Zelandia (9,6), Dania (9,5), Singapur
                    (9,4) oraz Szwecja (9,2). Najniżej uplasowały się Haiti (1,8 pkt), Birma (1,9),
                    Irak (1,9) i Gwinea (1,9).

                    Polska otrzymała 3,7 pkt i jest postrzegana jako najbardziej skorumpowane
                    państwo Unii Europejskiej. Dla 15 państw "starej UE" średni IPK wynosi 7,7 pkt,
                    natomiast dla nowych państw członkowskich - 5,3 pkt.

                    Jak powiedziała w poniedziałek na konferencji prasowej w Warszawie prezes
                    zarządu Transparency International Polska Małgorzata Brennek, niska wartość IPK
                    dla Polski pokazuje dużą skalę korupcji. Podkreśliła jednak, że w stosunku do
                    ubiegłego roku indeks poprawił się o 0,3 punktu.

                    "Oznacza to przełamanie wieloletniego trendu systematycznego spadku Polski w
                    rankingu, począwszy od 1996 rok, kiedy nasz kraj został po raz pierwszy objęty
                    badaniem" - mówiła Brennek. W ubiegłorocznym badaniu Polska zajęła 70. miejsce
                    wśród 159 państw.

                    Jak podkreśliła Brennek, o wysokim poziomie postrzegania korupcji świadczą
                    także wyniki badań opinii publicznej. Wskazują one na niski poziom zaufania
                    społecznego do organów władzy oraz polityków i urzędników państwowych.


                    PAP samorządowy


                    • Gość: mif Re: DO penar- :)) Pozdrowienia n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 12:44
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka