Dodaj do ulubionych

pierniczki i nie tylko:)

28.11.04, 23:40
do pierniczków dałam kakao i przyprawę do pierniczków, bosko pachniało w domu
kiedy się wypiekały, ale kiedy wystygły cały aromat ulotnił się jak kamfora.

banerman.neostrada.pl/foto/pierniczki_1.jpg
a tu coś innegosmile
banerman.neostrada.pl/foto/pierniczki_1.jpg
banerman.neostrada.pl/foto/pierniczki_1.jpg
pozdrawiam
Ewa
Obserwuj wątek
    • ewana3 Re: pierniczki i nie tylko:) 28.11.04, 23:44
      sorry! ale ze mnie gapa! umieściłam 3 pierniczki a miało być to:
      banerman.neostrada.pl/foto/skrzat_1.jpg
      banerman.neostrada.pl/foto/ksiezyc_1.jpg
    • carolin03 Re: pierniczki i nie tylko:) 29.11.04, 00:08
      sliczniutkie!!!mozesz napisac przepis, bo ja poszukuje wlasnie
      jakiegos.zamarzyly mi sie takie twarde(a twoje tak wygladaj).jak je wykanczasz?
      jaka farba?lakier tez?
      • ewana3 Re: do karolin:) 29.11.04, 00:36
        szklanka mąki
        szklanka soli (zmielona na puder w młynku)
        1 opakowanie przyprawy do pierników
        2 łyżki kakao
        wody tyle ile wchłonie

        malowałam tylko białe wzorki (farbą ceramiczną, ale może być zwykła) i
        polakierowałam bezbarwnym lakierem do paznokci. Lepszy byłby normalny lakier
        (ja akurat nie miałam) ale jutro kupie i pociągnę jeszcze raz lakierem żeby
        bardziej się błyszczały.
        pozdrawiam
        • ewana3 Re: do karolin:) 29.11.04, 00:41
          acha! z tych proporcji wyszło mi 56 pierniczków, jeżeli chcesz mniej to zrób
          np. z połowysmile
          dobranoc
    • kragmel Re: pierniczki i nie tylko:) 29.11.04, 08:31
      Ewa, ja bym je zjadła wink
    • loriaan Re: pierniczki i nie tylko:) 29.11.04, 08:53
      smakowicie wyglądająsmile)
      • a19a24 Re: pierniczki i nie tylko:) 29.11.04, 09:46
        Ja też na początku myślałam, że są do jedzenia...crying
    • lola211 Re: pierniczki i nie tylko:) 29.11.04, 09:19
      Zastanawia mnie jedno- dlaczego nie upieczecie po prostu prawdziwych
      pierniczków, ktore pachna w calym domu i sa prawdziwe, mozna je pieknie
      polukrowac, tylko robicie takie "fałszywe"? Z ciekawosci pytam.
      • ewana3 Re: pierniczki i nie tylko:) 29.11.04, 09:31
        lola, takie prawdziwe też piekęsmile
        te chcę powiesić na girlandzie i choince, a prawdziwe jakbym powiesiła to
        brzydko mówiąć zeżarliby misad
        pozdrawiam
      • malen_a Re: pierniczki i nie tylko:) 29.11.04, 09:33
        wlasnie to samo mnie zastanowilo smile
        niebawem i mnie czeka pieczenie piernikow i juz sie nie moge doczekac tego
        zapachu i wcinania smile
      • kragmel Re: pierniczki i nie tylko:) 29.11.04, 11:00
        lola211 napisała:

        > Zastanawia mnie jedno- dlaczego nie upieczecie po prostu prawdziwych
        > pierniczków, ktore pachna w calym domu i sa prawdziwe, mozna je pieknie
        > polukrowac, tylko robicie takie "fałszywe"? Z ciekawosci pytam.

        prawdziwe pierniczki są przede wszystkim droższe smile i jeśli mają tylko wisieć
        na choince, to mi miodu szkoda.
        • lola211 Re: pierniczki i nie tylko:) 01.12.04, 12:18
          Rozumiem.
          Ja mam inna filozofie, lubie jak dziecko obskubuje choinke ze slodyczysmile).No i
          co roku pieke nowe z tego powodu.
          • kragmel Re: pierniczki i nie tylko:) 01.12.04, 13:14
            lola211 napisała:

            > Rozumiem.
            > Ja mam inna filozofie, lubie jak dziecko obskubuje choinke ze slodyczysmile)

            nasze jedyne dziecko rodzinne ma na razie tylko 10m-cy, więc od przyszłej
            wigilii dopiero uruchomię linię produkcyjną pierników choinkowych. teraz w
            lodówce leżakuje piernik Apolki z forum kuchnia, całkowicie jadalny smile
    • qlka_79 Re: pierniczki i nie tylko:) 29.11.04, 09:54
      Wygladają baaaardzo realistycznie i apetycznie!
      Ale przynjamniej powiszą dłużej, bo nikt nie zje (a jak zje jeden, to o
      następny już nie sięgnie hehehe).
      • ewana3 Re: pierniczki i nie tylko:) 30.11.04, 15:13
        uff, melduję że wczoraj upiekłam prawie 300 pierniczków, ale już takich
        jadalnych, jeszcze nie polukrowane ale można się pomylić z tymi sztucznymismile
        pozdrawiam
        • kontoo1 Re: pierniczki i nie tylko:) 30.11.04, 18:50
          A czy moge prosić o przepis na takie pierniczki smile Ale chodzi mi o te
          prawdziwe, takie do schrupania. Chętnie bym zrobiła, ale nie mam przepisu, a
          twoj jest sprawdzony więc mam pewność, że coś mi z tego wyjdzie (przy moim
          braku talentu kucharskiego)
          • ewana3 Re: do kontoo1:) 30.11.04, 19:37
            podam Ci przepis na @gazetowego OK
            pozdrawiam
            • siostrakrwi Re: do kontoo1:) 03.12.04, 12:26
              Czy ja też mogłabym porsić o przepis na te jadalne pierniczki , które można
              wykorzystać na choinkę??? Bardzo proszę!!!
              siostrakrwi@gazeta.pl
    • ewana3 Re: hallo kontoo1 01.12.04, 09:54
      wysłałam przepi na @gazetowy, napisz czy dostałaś?
      pozdrawiam
      • kontoo1 Re: przepis na pierniczki 01.12.04, 11:01
        Tak dostałam dziękuję baaardzo. W weekend będę probować moich sił i dam znać
        jak mi poszło.
        Pozdrawiam
    • toda39 Re: pierniczki i nie tylko:) 01.12.04, 10:18
      mogę Wam powiedzieć, jak zrobić przeźroczyste, jadalne kolorowe "szybki"
      (okienka) w jadalnych pierniczkach. Chcecie?
      • ewana3 Re: do toda39:) 01.12.04, 10:30
        no dawaj, chociaż mam upieczone i już po "ptokach" ale przyda sie na następny
        raz.
        pozdrawiam
        • toda39 Re: do toda39:) 01.12.04, 10:46
          OK. Sprawa bardzo prosta i jednoczesnie bardzo efektowna.
          Kupujemy landrynki, zwykłe, różnokolorowe, bez nadzienia. Każdy kolor osobno
          rozdrabniamy, młotkiem na przykład (tak na marginesie, to strasznie twarde
          cholery są smile tak na kaszkę. Każdy kolor osobno. W przygotowanych do pieczenia
          pierniczkach na blaszce już (polecam podłożenie papieru do pieczenia) wycinamy
          czymś jakieś formy geometryczne i to wyciete usuwamy. W to miejsce wkładamy
          pokruszone landrynki (każdą dziure wypełniamy innym kolorem) i do piekarnika.
          Trzeba obniżyć temperaturę pieczenia pierniczków, bo cukier z landrynek
          skarmelizuje i zamiast np. czerwonej dziury wyjdzie buras starszliwy. Nie mozna
          mieszac kolorów, bo też wyjdzie buras smile. Ja mam taką dość dużą foremkę w
          kształcie dzwonka, tak wielkości gdzieś 6 - 7 cm i w tym dzwownku wycinam
          mniejszą foremką serca, gwiazdki, kólka i te dziury wypełniam landrynkami.
          Efekt jest cudny, wszyscy w zeszłym roku sie zachwycali, dużo rozdałam w
          postaci prezentów.W mniejszych pierniczkach oczywiście tez można - np. śrpdek
          kwatka, czy kółeczko w serduszku. Miłej zabawy!!!
          • ewana3 Re: do toda39:) 01.12.04, 10:52
            super pomysł, szkoda że mam już upieczone, ale podsunę pomysł znajomej która
            będzie piekła. Możemy wtedy zrobić wymianę na parę pierniczków.
            dzięki
            • toda39 Re: do toda39:) 01.12.04, 10:54
              No to zrób jeszcze raz, z mniejszej ilości ciasta smile
              • apolka Re: do toda39:) 01.12.04, 11:04
                jaka może być maksymalna temperatura? 150 stopni?, więcej?, mniej?
          • apolka Re: do toda39:) 01.12.04, 11:01
            mam nadzieję, że nie będziesz miała nic przeciwko temu, abym twój pomysł
            podsunęła na forum kuchnia?
            • toda39 Re: do toda39:) 01.12.04, 11:11
              Oczywiście, że nie smile Co do tej temperatury to własnie jakoś tak. Musisz sama
              wypróbować, bo to w dużej mierze zalezy od piekarnika. Mój piecze bardziej z
              tyłu, więc muszę uważać i obracać blachę podczas pieczenia.
              • jim100 Re: do toda39:) - landrynki 02.12.04, 07:11
                robiłam wczoraj witrażyk z masy solnej i dałam landrynki w okienka
                i za nic nie mogę go odkleić od blachy
                toda39 - pomoooooooooooooocy
                może trza było piec na folii aluminiowej?
                pozdr.Monk
                • toda39 Re: do toda39:) - landrynki 02.12.04, 08:24
                  trza było piec na papierze do pieczeniasmile(pisałam o tym w pierwszym poście).
                  Zresztą wyroby z masy solnej tez zawsze piekę na tym papierze. Ale spróbuj to
                  podważyć łopatką metalową. Powinno puścić.
                  • jim100 Re: do toda39:) - landrynki 02.12.04, 08:34
                    nie doczytałam o tym papierze
                    podwazanie nic nie daje- ani na ciepło ani na zimno
                    wieczorkiem upiekę zgodnie z wytycznymi wink
                    dziekuje
                    Monk
                    • ewana3 Re: do siostrakrwi:) 03.12.04, 12:40
                      wysłałam, sprawdź pocztęsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka