Gość: Aldi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.06.06, 22:55
Pojawił sie kolejny owczy pęd rodaków do kupowania ziemi rolnej. Jedni liczą
na dopłaty a inni, że zarobią na wzroście wartości. To może okazać się często
niewypałem i uczciwi agenci nieruchomości raczej przestrzegają przed zakupem
ziemi rolnej:
„Rzeczpospolita” - 12.06.2006r.
NIE NA KAŻDEJ DZIAŁCE MOŻNA ZAROBIĆ
- Czy większym powodzeniem cieszą się teraz działki budowlane, czy ziemia
rolna?
Zdecydowanie tereny budowlane.
-Czy można mieć pewność, że jak teraz kupimy ziemię rolną, to na niej
zarobimy?
Nie.
-Jakie są pułapki takich transakcji?
Pułapek może być wiele - np. na naszej działce odkryte zostanie cenne
stanowisko archeologiczne, ustanowiona rezerwa na drogę, władze postanowią
przeznaczyć pobliskie tereny na zwałkę śmieci, grunt stanie się trudno
dostępny komunikacyjnie, bo np. obecny most nie będzie w stanie przenieść
zwiększonego ruchu itd. Mimo najlepszej wiedzy nie jesteśmy w stanie
przewidzieć wszystkiego.
Rozmawiała Beata Kalinowska
Tomasz Lebiedź jest członkiem zarządu Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości