Gość: kobieta dlaczego dobrze się tu wraca IP: *.gprs.plus.pl 09.05.08, 11:59 Do Białegostoku warto wrócić również z Warszawy. Osławiona dobrymi zarobkami i nieograniczonymi możliwościami zawodowymi, w istocie niemiłosiernie męczy i nie pozwala korzystać ze swoich dóbr. Brak czasu nie pozwala na normalne życie i sprawia, że warszawskie teatry, kina, wybór rozrywek i miejsc przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Warto zostawić Warszawę, warto Londyn, warto Chicago. Warto jednak pod warunkiem, że nie przestraszymy się mentalności tutejszych ludzi - tak biznesowej, jak codziennej. Jest inaczej - o tym długo by opowiadać (na każdym kroku: w sklepie, w urzędzie, na drodze). Lepiej czy gorzej? - trudno rozstrzygnąć. Na pewno trzeba się uczyć cierpliwości i być wyrozumiałym dla tutejszej niechęci, zamknięcia i oporu przed nowym. Na pewno trzeba posługiwać się innym językiem (wyszukany nie działa, im prościej, tym lepiej), na pewno inaczej ubierać (zbyt dobry strój działa jak płachta na byka). Ale warto... dla zieleni, dla spokoju, dla nieograniczonej ilości wolnego czasu, braku korków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J07 Re: dlaczego dobrze się tu wraca IP: *.nycmny.east.verizon.net 09.05.08, 13:17 Tez tak uwazam,i tez wroce do Bialegostoku,bo warto. - Nie dla zieleni,bo jej coraz mniej. Wiecej jest,szczegolnie w centrum, kamienia i betonu.Na szczescie,moja dzielnica jest zielona,a w upalne dni do centrum nie wybiore sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: dlaczego dobrze się tu wraca IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 09.05.08, 20:50 Przyklad mlodej pani Humienik, Bialostocczanki ktora swoje zainteresowania sztuka odkryla hen gdzies w Chicago, wpisuje sie niejako do mojej tezy, iz Bialostocczyzna (cale Podlasie?), jest naturalnym zaglebiem ludzi wrazliwych na artyzm czyli nacechowanych talentem na formy i estetyke. Zdaje sobie z tego sprawe, iz w takiej materii znalezienie scislych, matematycznie wymiernych danych byloby trudne ale historycznie, te ziemie sa niezwykle bogate w poklady drobnych form i architektury i rekodziela tkackiego lub szydelkowania. Male formy architektury to niegdys tysiace przepieknych przydroznych kapliczek albo rzezbione deski formujace dach, okna czy drzwi. Rekodziela tkackie czy szydelkowe to slynne niegdys na kraj caly kilimy sokolskie czy wyszywane kolorowe chusty na glowy... Niestety, sowiecka odmiana zaborczego komunizmu skazala to wszystko na jak najszybsze zapomnienie. Ale i tak juz w chedozych latach 60-tych zaczal sie ksztaltowac w Bialymstoku dosc prezny osrodek artystyczny, powstawaly galerie a za tym wystawy, aranzacje, dyskusje, ktore z czasem zostaly przekute w plenery o znaczeniu ogolnopolskim jak chocby w Bialowiezy czy na Wigrach. Potem przyszly przemiany ustrojowe, one zas nigdy nie sa laskawe dla sztuki... Chetnie bym chcial uwierzyc, ze powrot p. Urszuli to taki spiew ptaka samym rankiem o brzasku, ktory pierwszy rozbudzi kolonie innych pieknych ptakow by napelnili doline bogactwem swoich dzwiecznych treli. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: dlaczego dobrze się tu wraca 10.05.08, 18:54 trelujesz , jak potluczony...:) Gość portalu: idzikczortu napisał(a): > Chetnie bym chcial uwierzyc, ze powrot p. Urszuli to taki spiew > ptaka samym rankiem o brzasku, ktory pierwszy rozbudzi kolonie > innych pieknych ptakow by napelnili doline bogactwem swoich > dzwiecznych treli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hk Re: Powroty. Dla Białegostoku zostawiła Chicago IP: *.euro-net.pl 10.05.08, 07:14 Pani Urszulo, proszę pozdrowić swoją Mamę od koleżanki Hani K. z administracji. Od razu rzuciło mi się w oczy zdjęcie - zupełnie jakbym zobaczyła Tereskę P. z okresu studiów. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Powroty. Dla Białegostoku zostawiła Chicago 10.05.08, 18:08 przepraszam, ze zepsuje spin... ale byc moze, dziewczyna , jako artystka, w chicago jest nikim, wiec moze byc kims na bezrybiu... tak najbardziej, to wku..ajacy jest ten gazetowy haft, o zyciowych doswiadczeniach... i o braniu spraw w swoje rece... gazeta napisala: Za granicą zdobyła wykształcenie i sporo życiowych doświadczeń. Mimo młodego wieku zdecydowała się wziąć sprawy w swoje ręce i nie w Chicago, a w Białymstoku realizować zawodowe marzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekk Re: Powroty. Dla Białegostoku zostawiła Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 18:15 "przepraszam, ze zepsuje spin... ale byc moze, dziewczyna , jako artystka, w chicago jest nikim, wiec moze byc kims na bezrybiu..." I zaczynają się wyrazy wsparcia "po białostocku" Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Powroty. Dla Białegostoku zostawiła Chicago 10.05.08, 18:38 nie, chyba zle mnie zrozumiales...nie mam nic przeciwko dziewczynie...niech tu robi za judyma i niech czyta syzyfowe prace jak relikwie... to co mnie wku..a to gazetowy spin...a zwlaszcza, te zyciowe doswiadczenia... Gość portalu: tomekk napisał(a): > "przepraszam, ze zepsuje spin... ale byc moze, dziewczyna , jako > artystka, w chicago jest nikim, wiec moze byc kims na bezrybiu..." > > I zaczynają się wyrazy wsparcia "po białostocku" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksandra Re: B-stok to zaścianek zawiści IP: *.elpos.net 10.05.08, 19:11 Przyjechalam za mężem do B-stoku i nie żaluje ale musze stwierdzic że opowiesci krążace po Polsce nie tylko o pieknym Podlasiu ale i ostrzezenia znajomych ze w B-stoku spotkam ludzi zawistnych,zlosliwych i gotowych utopic mnie w szklance wody z powodow religijnych i z powodow zazdrosci np zawodowych czy materialnych spelnily sie w stu procentach,zreszta widac to na tym forum jak żrą sie katolicy z prawosławnymiA prawoslawnego to nie spotkalam zadnego dobrego czlowieka niestetyMimo to,nie wyjade :-) Odpowiedz Link Zgłoś
koleshka Re: B-stok to zaścianek zawiści 10.05.08, 19:17 Gość portalu: Aleksandra napisał(a): > A prawoslawnego to nie > spotkalam zadnego dobrego czlowieka niestetyMimo to,nie wyjade :-) Tak, tak, prawosławni to czarne podniebienia mają. Jak kaszubi i inne niemce. A tak na poważnie - czyżbyś była z tych, co to jak kogoś poznają, to od razu muszą dowiedzieć się w którą stronę się żegna? Jeśli tak, to ci bardzo współczuję. Mi się zawsze wydawało że najważniejszy jest człowiek, nie wyznanie. A głupota i sku..syństwo są pondwyznaniowe i ponadnarodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksandra Re: B-stok to zaścianek zawiści IP: *.elpos.net 10.05.08, 19:30 "koleshka",tak sie sklada ,ze jestem protestantką i tak sie sklada ze tylko prawosławne sasiadki i osoby o tym wyznaniu z pracy wysmiewaly sie z e mnie ze jestem "Niemka" ,od katolikow tego nie doswiadczam,nie wiem na jakiej zasadzie to dziala i widzisz ze znam niejako sprawe mneijszosci religijnej od osobistej strony i nie bylo moim zamiarem potepianie zadnej religi ale faktem jest co napisalam powyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekk Re: B-stok to zaścianek zawiści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 20:15 azp to ty aleksandra masz na imię? i w dodatku "niemka". Powiedz jeszcze, że to niemcy obalając mur obalili komunę, bo u nas to spisek i zdrada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksandra Re: B-stok to zaścianek zawiści IP: *.elpos.net 10.05.08, 19:32 >>>>>>>tak na poważnie - czyżbyś była z tych, co to jak kogoś poznają, to od razu muszą dowiedzieć się w którą stronę się żegna? Ja nie pytalam,one same sie z tym obnoszą :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paff Re: Powroty. Dla Białegostoku zostawiła Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 19:12 Białostocka klasyka. Już coś komuś nie pasuje. Tym razem to życiowe doświadczenie. Super. NAjlepiej żeby wszystko było ch..owe i do dupy Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Powroty. Dla Białegostoku zostawiła Chicago 10.05.08, 19:23 absolutnie sie nie zgadzam z takim uogolnieniem.....nie ma zadnej bialostockiej klasyki...juz pisalem to wyzej...dziewczyna jest ok, tylko gazetowy spin, o dziewczynie, jest - moim zdaniem - do dupy... Gość portalu: paff napisał(a): > Białostocka klasyka. Już coś komuś nie pasuje. Tym razem to > życiowe doświadczenie. Super. NAjlepiej żeby wszystko było ch..owe > i do dupy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekk Re: Powroty. Dla Białegostoku zostawiła Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 20:13 byc moze, dziewczyna , jako" artystka, w chicago jest nikim" doprawdy masz o niej zdanie jak najlepsze.... Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Powroty. Dla Białegostoku zostawiła Chicago 10.05.08, 20:45 mam jak najlepsze... !!! dziewczyna , jako animator kultury, chce zdzialac cuda... chwala jej za to ...co nie znaczy, ze jako artysta, w chicago moze byc nikim...! jedno z drugim nie ma zadnego zwiazku...! chyba ze polkniemy gazetowy spin... Gość portalu: tomekk napisał(a): > > doprawdy masz o niej zdanie jak najlepsze.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja z Bojar Powroty. Dla Białegostoku zostawiła Chicago IP: *.csk.pl 12.05.08, 20:13 Super dziewczyna. Może wniesie nieco oddechu i przestrzeni do tego katolickiego,o spowolnionych reakcjach miasta i większości animatorów jego życia publicznego we wszystkich przestrzeniach i płaszczyznach. Na jak długo wystarczy jej entuzjazmu? Chyba, że poprosi biskupa o kapelana, żeby czuwał nad dziełem oświecania i obieca, że nie będzie robić konkurencji, to jeszcze może coś z jej dobrych chęci wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: Powroty. Dla Białegostoku zostawiła Chicago IP: *.sub-75-223-75.myvzw.com 12.05.08, 21:49 No prosze, co to znaczy "czym skorupka za mlodu nasiaknie tym na starosc traci...". Temat jest o dziewczynie, ktora "ze swiata" wrocila na rodzinne pielesze i chce tu wlasnie byc nowym Judymem. Wielu z dysputantow, zaintrygowanych nietypowym podejsciem, zyczy jej wytrwalosci i zwyklego szczescia... Ale odezwaly sie tez spiace brytany ktore wszystko wiedza lepiej i znaja tajemnice (skad?), ze w Bialymstoku nic nigdy nikomu sie nie uda. Brytan "z Bojar", jak w wiekszosci jego wypowiedzi uwaza z kolei, iz za wszystkie jego niepowodzenia odpowiedzialny jest kosciol. Oskarza kosciol miedzy innymi o jakies: "...spowolnienie reakcji miasta...". Ciekawe. Jak ten facet to liczy; na lata? Na dziesieciolecia czy na stulecia? A jak juz posiadl takie dane to ciekawe czy w owo "spowolnianie" zaangazowany jest jedynie kosciol katolicki czy tez takze i prawoslawny? A jaki procent w tym spowolnianiu ma kosciol Zielonoswiatkowcow? Ten "pan z Bojar" to chyba jakis zapoznany geniusz matematyczny, prasa zas zamiast o nim to o jakiejs dziewczynce co to Chicago rzucila... Odpowiedz Link Zgłoś
mr.brilliant Re: Powroty. Dla Białegostoku zostawiła Chicago 13.05.08, 03:36 Życzę Urszuli wytrwałości i by potrafiła zachować pewien niezbędny dystans do zastanej rzeczywistości i tubylców. Nadchodzi wielka recesja i rzeczywiście duże miasto w USA nie będzie najlepszym miejscem. Ja już mam na wszelki wypadek urocze, bezpieczne miejsce na prowincji. Czy do Polski też wrócę kiedyś na stałe? Nie wiem jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta największym dziwactwem tubylców jest IP: *.gprs.plus.pl 13.05.08, 08:42 ...jest ta zażarta niewiara w możliwości rozwoju Białegostoku. Większość ludzi, których spotykam, patrzy na mnie - wierzącą w to, że w końcu coś się i tutaj ruszy - jak na wariatkę (a hipermarkety już inwestują, developerzy poszerzają ofertę, ceny mieszkań zaczęły intensywnie rosnąć, pojawiają się nowe firmy lub ich przedstawicielstwa, pracy jednak mamy więcej; miasto zarabia na przetargach grube pieniądze, jest szansa, że jakoś - oby dobrze - je wykorzysta). Mimo, że wróciłam z centrum Polski wiem, że tutaj też mamy szansę na wiele. Trochę wiary, samozaparcia i mniej utrudniania tym, którzy chcą coś zrobić. Mniej również korupcji - często mam wrażenie, że o walce z tym zjawiskiem białostockie urzędy słuchały jedynie w TV i śmiały się w głos. Gdyby tak młodzi ludzie uwierzyli w siebie, w nowy sposób funkcjonowania zawodowego (niekoniecznie jak ciocia, która "na boku"- poza okienkiem - dorabia drugą pensję), przestali krzyczeć, że Białystok najlepszy, a po prostu w to miasto uwierzyli - byłoby inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś