Na Ios rok temu w październiku do każdego promu wychodziło kilkunastu hotelarzy. Nie wiem jak na Tinos: Ios bardziej południowa, stąd i pogoda pewniejsza - ale tak było. Przychodziłam rano do portu na dłuuuższe śniadania do kafeterii i oglądałam sobie portowe życie - lubię zresztą , co dużo mówić
Ceny wydaje mi się, że są całkiem w porządku. Za kolację dla rodziny 2+2 wydawaliśmy ok 30-35 eur. Produkty na śniadania, sałatki itp kupowaliśmy w "marketach" i to zarówno tych dużych jak i lokalnych. Dało się przeżyć. Cen komunikacji miejskiej nie znam, bo byłam swoim samochodem. Bilet do Chory
. Dobrze jak jest mały aneks kuchenny a ideałem duży balkon lub taras ze stołem, na którym możemy spokojnie w czwórkę zjeść śniadanie☺. Najważniejsze by było czysto, choć w Grecji jeszcze się nie spotkałam by było brudno 😀w przeciwieństwie do kwater nad Bałtykiem 😕 Tak jak pisałam, na bookingu w tym
wypoczynek aż 3 dni. Sami pojechaliśmy autobusem liniowym do stolicy na cały dzień. Pięknie i romantycznie. Śniadania raczej marne w hotelach. Obiadokolacje jedliśmy samodzielnie - koszt 5-8 euro,piwo 2-5 euro. Jagnięcinę polecamy. Wycieczkę polecamy.Przejazdy nie męczące .NAPRAWDĘ WARTO !!!!Za wycieczkę
portu Pireus skad ruszam w dalszą drogę. W związku z tym wykupiłam nocleg w Piraeus Dream City Hotel (www.piraeusdream.gr)= 60Euro za pokój dwuosobowy ze śniadaniem. W drodze powrotnej chciałam zatrzymać sie w centrum Aten, żeby posmakowac
Sifnos: mogą dać mi pokój, który ze śniadaniem, TV, telefonem, klimatyzacją, widokiem na morze, balkonem, kosztuje w tym czasie 35 e (to dwójka - a cena za cały pokój). Jeśli będę sama dadzą mi go za 30 e. I widzisz - jeśli jechałabym z kimś to da się przeżyć, dla jednej osoby cena jest
śniadań, z wyłączeniem Monemvasii na Peloponezie (tu dostałam rogalika i kawę), oraz w Kalambace (tu śniadanie - szwedzki stół). Pozdrowienia. B.
Tak patrzę na Santorini z BP na przyszły rok czerwiec i ceny jakby z kosmosu .Od ,2,5 tys najtańszy hotel.i objazdowki po Cyklady od3 tys ,ze śniadaniem tylko .A jak czytałam opinie śniadania z najtańszych produktów. Do objazdowki trzeba jeszcze ponad 100 e za program dorzucić. Co ta wyspa ma w
nam się w bardzo odludnych miejscach na południu Krety (pięknych!!!) znaleźć niezłe hoteliki za grosze. Śniadania we własnym zakresie, kolacje w tawernach. Najdrożej było na Mykonos,ale w sumie na 1 osobę wychodziło tyle, ile byśmy zapłacili za dwutygodniowy pobyt wykupiony w biurze podróży
kolację (Cyklady i dwie osoby, przełom sierpnia i września). Raczej zbliżałam się do 30 euro i nie były to luksusy: po prostu zwykła kolacja (3 przystawki, po daniu głównym, 1/2 litra wina) w tawernie. Śniadanie w kafenionie (jakiś croissant + kawa) dziennie dla 2 osoób 8 euro. Do tego ofkors w