Wszystko pięknie ale czynsz wywoławczy ustalony przez miasto to ok. 100 tys. pln z vat miesięcznie i z tego tytułu wątpię by branża gastronomiczna biła się o ten lokal. Za to McDonald's myślę byłby zainteresowanym i wypłacalnym najemcą. hehe! -- "śpieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko głupie
I po co podsycać nastroje przeciwko bankom redaktorze Rapacki? Jak się banki zwiedzą, że jesteś taki anty, to wypowiedzą Ci kredyt hipoteczny. I jak będziesz wtedy wyglądał?
witam, pytanko o siostrzane restauracje, tradycja na belwederskiej i rozana. chcialbym zaprosic dziewczyne na romantyczna kolacja, ktora z nich bardziej polecacie? chodzi mi glownie o nastroj romantyczny.
Polecałbym raczej różaną. Wg. mnie Tradycja ma profil ewidentnie biznesowo-turystyczny. Wszystko niby ok ale atmosfera jak w skansenie, jakoś sztucznie. Różana jest lepsza- bardziej kameralna, willa jest ładniej położona i przyjemniejsze są wnętrza.
Bylem w knajpie tajskiej. Od jutra wracam na forum restauracje, to cos zeznam. Dzis to juz mnie spik bierze, a jeszcze chce rzucic okiem na poczatek jakiegos filmu Jarmusha, ktory olalem kiedy szedl w kinach. -- Tak sadze. Zalosne...
Przeczytalam moj post: poprawiam sie: nie wyobrazam sobie :) Oprocz blogoslawienstwa witanie chlebem i sola, choc niektorzy twierdza, ze restauracja to nie dom, wiec chleb w takim miejscu nie jest odpowiedni. Dla mnie bedzie mial znaczenie. Symboliczne, nawet w restauracji :)
No tak jak nie chcesz jeść rolady to idź do innej restauracji a nie do tradycyjnie śląskiej, na Śląsku jest w cholerę i trochę dobrego jedzenia, każdy znajdzie coś dla siebie. A tradycja wigilijna ma to do siebie, jak zresztą każda tradycja, że zachowuje się pewną ciągłość, powtarzalność, inaczej
nenia1 napisała: > Chyba tylko w twojej głowie, restauracja która serwuje jedno danie nie ma racji > bytu. No to mają trzy na krzyż, lepiej przez to nie będzie. > Czyli na oktoberfest wszystkie alkohole są spożywane jak leci, piwo wcale nie d > ominuje i nie można
jak to jaką resztę? kwiaty i dekoracje kwiatowe w kosciele i restauracji,samochód, fotograf, oprawa muzyczna,stroje,obrączki, prezenty dla gości, jakieś dodatkowe atrakcje typu fajerwerki, podróz poślubna plus jeszcze kilka rzeczy o ktorych pewnie zapomniałam. i powtarzam ci ze bardzo duża
Z Twojego tonu wynika jakby placenie za obraczki bylo jakims szokiem. Uwazam ze najlepszy sposob rozliczenia sie to dzielenie kosztow stalych po polowie( obraczki, zespol, fotorgraf, dekoracja kosciola) a kosztow zmiennych ( najczesciej restauracja "od lebka") w zaleznosci od tego ile ktora
Czy byl ktos z Was w tej restauracji? Warto tam iść, jakie maja ceny i wogole...?
Tradycja to w i e l o p o k o l e n i o w y zwyczaj istotny dla kultury lub narodu. śpiewanie kolęd, witanie chlebem i solą, obrzędy związane z marzanną itp. Jak coś wydarzyło się kilka razy nawet w ciągu 10 lat to to nie jest tradycja. To może być co najwyżej zwyczaj. A to. To jest osiedlowa
Ave, jedynie Turcj am wystarczający potencjał, autorytet i tradycje historyczne, aby zjednoczyć bliskowschodnich sunnitów. Zważcie, że Irak był częścią Turcji przez 400 lat. T.
i co pijesz dietetyczną Pepśi? ;-) -- Białostockie restauracje Forum kulturalne