niech
11.05.03, 20:10
U was? Bo ja pojechalem do granicy polsko-litewskiej tam i z powrotem.
Widzialem cerkwie, koscioly, meczety i synagogi. Jadlem dania kuchni
tatarskiej i zydowskiej, a takze ekologiczne kiszone ogorki i kapuste znad
samej Narwii. Pogode mialem swietna, deszcz zaczal padac jak juz zjadlem
obiad w Tykocinie i zamknalem sie w samochodzie. Nic nie zalatwilem, ale
wycieczka byla ladna, a wiec i czasu nie moge uznac za zmarnowany. A co u was?