Pani Agnieszko, nie pociesza Pani zadne nasze slowa. nie maja takiej mocy, by zagluszyc ten bol, rozpacz, zal, wscieklosc na los. my, fani, tesknimy za nim, lecz jest to kropla w stosunku do wylanych przez Pania lez jak i do tych, co dopiero Pani wyplacze. wierze szczerze, ze Arek jest
dolacza sie do posta marty... brak mi slow...
czytaliście wywiad w gali z żoną Arka Golasia? bardoz wzruszający, warto przeczytać
a gdzie jest zamieszczony??
Dziewczyny byłyście wspaniałe, wiem że wasi mężowie z nieba sie wami opiekują
Kiedy był ten program, co za program? Będzie powtórka?
j.w
narzeczona Arka Gołasia jest Polką ma na imie Agnieszka (on sam zaś ma 25latek) pozdrawiamy
Chciałabym siędowiedzieć jak się czuję pani Agnieszka. Bardzo Pani wspolczuje. Mam nadzieje, ze szybbko sie Pani pozbiera po tej tragedii. My kibicie bedziemy pania wspierac......
Pomódlmy się dzisiaj za Agnieszkę. Teraz tylko tyle możemy dla niej zrobić. Proszę Boga, żeby pozwolił jej kiedyś żyć normalnie
prosimy bardzo o zorganizowanie w waszym programie wywiadu z Agnieszką Gołaś i kolegami Arka na Jego cześć.Dla nas był on bardzo ważnym człowiekiem, nawet kimś bardzo bliskim.Prosimy o pozytywne rozpatrzenie tej prośby.Będziemy bardzo wdzięczni. Jeżeli podoba się Wam ten pomysł to wysyłajcie maile a
Współczuję Agnieszce - to ona prowadziła...
Boże, miej w opiece Agnieszkę.....
Wiem to od przyjaciela ojca Agnieszki.
"... Arek jechał do Włoch, do Maceraty, gdzie miał zagrać od nowego sezonu. Z niepotwierdzonych informacji wiemy, że wypadek nastąpił dziś o godzinie 7.10 rano. Samochód prowadziła żona Arka - Agnieszka. Arek zginął na miejscu, Agnieszka przebywa w szpitalu w Klagenfurcie." W najblizsza