"Tak czytalas, a już w pierwszych słowach każdej komercyjnej placówki wykonującej to badanie w Polsce jest ostrzeznie, że in vitro albo antybiotyki albo infekcje itd wpływają na parametry krwi, co będzie miało wpływ na końcowe prawdopodobieństwo." No wlasnie!!! To po co je wyliczac? Skoro i tak
Zalezy od srodowiska. Np moja sprzataczka miala serio zagwostke jak policzyc chec ukrycia ciazy z zyciem. No bo wiadomo jak ktos wpadnie to wypada cos postawic. Jak sie nie napije to od razu ktos zażartuje ze ciaza. A ile mozna sciemniac ze sie antybiotyki bierze? -- wszystkie swinie byly rowne
przebiegu. Chcialabys widziec wór lekow jaki musialam brac, w tym na rozrzedzenie krwi a finalnie antybiotyki. Na pewno jedno i drugie nie zalecane w ciazy. Chcialabys miec chorobe i nie moc sie leczyc? Albo leczyc tym samym z koniecznosci plod w fazie rozwoju? Albo lezec w srodku tej zarazy w szpitalu? U
Dziewczyny bez paniki :-) ja mam endo IV stopnia... :-) mialam laparoskopie w 2009 i pozniej przed in vitro w 2017 chyba :P bo doktorek pow ze nie zaczniemy stymulacji dopoki nie usune torbieli :-) 2 listopada mialam laparo a w styczniu juz na nowo torbiele bo tak szybko mi sie odnawiaja a mimo to
osmiomiesiecznym synem w domu mowie nie panikuje. Nad ranem poczułam jak odchodza mi wody wiedzialam, ze nie jest dobrze. Szpital diagnoza odejscie wod plodowych wczesna ciaza dziecko niema szans nic nie mozemy zrobic. Nie bede pisac o emocjach i uczuciach jakie mi wtedy towarzyszyly. Podali antybiotyk i tylko
celu przygotowania mnie do utraty dziecka. Minęło 10 dni antybiotyków... wody tak samo bez szaleństw afi 2.5-5 max... potem sterydy na rozwój plucek. Ciaza dalej trwa odliczam kolejne dni, kolejne tygodnie. Minęły 4 tygodnie zrobili mi badania na obecność bakterii i okazało się, że przez długi pobyt na
U mniw lezaca od 29 tyg. Skurcze malowodzie i podejrzenia wad u dziecka. Lezalam w szpitalach na kroplowkach, antybiotyku. Nie boicie sie drugiej ciazy? Ja panicznie. Balam sie ze dziecko bedzie chore albo gorzej.
W jakim wieku jest Twoj syn? Ja mam jeszcze 1,5 roczna córeczke. Teraz pomaga mi tesciowa a popoludniami stery przejmuje maz,chociaz jest padniety po pracy (wstaje o 5:00),sama nie dalabym rady,bo po zalozeniu szwu (skracajaca sie szyjka) musze prowadzic tzw. "Oszczedzajacy tryb zycia". Niestety
kobieta.onet.pl/dziecko/ciaza-i-porod/nowa-metoda-wspomaganego-rozrodu-alternatywa-dla-in-vitro/s694j3 - opublikowane już 17.08. Silikonową kapsułkę wymyślono na Politechnice Federalnej w szwajcarskiej Lozannie. Wypełnia się ją plemnikami i komórkami jajowymi pobranymi wcześniej od pary chcącej mieć dziecko, a następnie umieszcza się na 24 godziny w macicy. W tym czasie dochodzi w niej do
ciaza takze, druga tez. Z tym partnerem jest po prostu prpblem. Niby spermogram OK, choc urolog mowi, ze rewelacji nie ma.Na razie pijemy oboje mieszanke ziolowa na bakterie, antybiotyki nie dzialaja... urolog tez proponowal zastanowienie sie nad in vitro
nie uzyskalam od niego odpowiedzi na moje pytanie. Czy kolejna ciaza jest tak samo zagrozona poronieniem przez te chorobe jak ta pierwsza? Bo 5 miesiecy temu kiedy poronilam mialam swieze zakazenie a teraz awidniosc wynosi 59.1 a normy sa takie ze ponizej 57 jest awidniosc niska od 58-59.5 jest ta