Zalecono mi balonikowanie zatok (czyli cewnikowanie endoskopowe zatok (CEZ) + hydrodebrider+korekcja małżowin nosowych. Szukam opinii czy to daje dobre efekty czy szkoda pieniędzy i ryzyka... Mam mieć robione w centrum MML w Warszawie. Czy miał ktoś balonikowanie zatok- jakie są efekty?
ile to bedzie kosztować ? czy jak wydamy na to 15 000 zł, a problem wróci za dwa lata ? mało badań o tym balonikowaniu, czy lepszy klasyczny fess i resekcja częściowa sitowia ?
ja miałam balonikowanie zatok. 1, 5 roku było ok, a potem od nowa ciągle mam zapchany nos i nie ruszam się z domu bez tabletek z pseudoefedryną. , antybiotyk na zatoki biorę dwa razy do roku masakra. kupowałam na stronie apteki czerwonej zestaw do płukania zatok, sprowadzają na zamówienie i to dale
Nawet u dentysty bywa stosowana narkoza. Nie wiem czy ktoś zrobi na NFZ, trzeba zapytać. Prywatnie na pewno. Punkcja zatoki czołowej chyba zawsze w sedacji ogólnej, o zatoki szczękowe, klinowe trzeba się dowiedzieć. Punkcja to nie jedyna metoda. Jest tez balonikowanie, endoskop i nie tylko Tu
może być inaczej, bo nie masz krzywej przegrody. Tak czy inaczej po punkcji raczej do pracy ani do szkoły nie pójdziesz. Jeśli nie ma to być diagnostyka, a poprawa drożności i wypłukanie wydzieliny, to polecam balonikowanie. Jest miej inwazyjne :)
Najmniej inwazyjną metodą podobno jest balonikowanie zatok, tak mi lekarze powiedzieli ale w moim przypadku to zadziałało. Nie wiem jak w przypadku dzieci, czy to bezpieczne i czy w ogóle u dzieci można wykonywac takie zabiegi. Nie wiem skąd jesteś mnie pomógł ten http://www.cmpromed.pl/laryngologia/balonikowanie_zatok
znaczy oczyszczenie ich z już istniejącego śluzu. Nie pomagały mi ani inhalacje, ani Sinupret, ani antybiotyki, ani Ibuprom zatoki, ani nawet przykładanie rozgrzanej soli do skroni. Zapoznałam się z kilkoma wariantami oczyszczania jakie proponuje medycyna: a) endoskopowe leczenie czy balonikowanie zatok
wiem że w Krakowie wykonują w szpitalu Bonifratrów, to się chyba nazywa balonikowanie zatok- rozpychają ujścia zatok wprowadzonym balonikiem - podobno bardzo bezpieczna i skuteczna metoda, ale droga - cena to chyba coś około 8tyś zł. Kogo na to stać?
. > Miałaś operację? Korekcję przegród? Też powinnam mieć. Już raz miałam ze 20 lat temu. "Kilometrowe" tampony" i zakaz kichania. Teraz już robią mniej inwazyjnie ale ubezpieczenie nie tylko, że nie zapłaci, nawet grosza nie dorzuci. Marzy mi się wyjazd do Krakowa na balonikowanie zatok (CEZ - cewnikowanie
*Maria dzien dobry, tez mi sie z Toba bardzo milo wymienia wpisy, posiadasz duze wiedze zelarska-medycyna niekonwencjonala,zawsze mozna liczyc na podpowiedz ... Hakusia mi szkoda,ze cierpi,bo pewnikiem boli go glowka od tych zatok, ale bedzie dobrze,dziasla sie zagoja i karme bedzie tez