Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade

12.03.09, 07:35
Witam wszystkich,
Od kilku lat mam problem z zatokami. Dziwna sprawa bo nigdy mnie nie
bolały a problem jest taki że po tylnej ścianie gardła spływa sluz
garaletkowaty, nieraz żółtawy. Przy lekkim przeziębieniu rano po
pociągnięciu nosem wypluwam dużą "galarete" która jest zabarwiona na
szaro żółty kolor i nieraz z krwią. Robiłem wymaz i wyszedł
paciorkowiec. Na zdjęciu laryngolog powiedział że widać że zatoki są
zawalone. Za przyczyne podał krzywa przegroda nosowa (nigdy nie
miałem złamanego nosa ani nie dostałem po nosie) i dotego dodał że
są przerośnięte małrzowiny nosowe. Chciałbym się zapytać was jak
ktoś to zna np. z autopsji czy po zabiegu prostowania przegrody
nosowej problem mój znikinie bo nie chcę znowu iśc niepotrzebnie na
zabieg który nic nie da. Wcześniej wycinali mi migdały boczne.
Pozdrawiam
    • yapo2 Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 12.03.09, 07:41
      Przykro mi ci powiedziec ze zabieg nic nie da. Oczywiscie jestem osamotniony w
      mojej przepowiedni ale fakt pozostaje faktem. Po drugie, wycinanie migdalkow tez
      nic nie da. Skuteczne leczenie jest bardzo proste tyle ze nikt ci tego nie
      powie, z wiadomuych powodow.
      • r.kozan Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 12.03.09, 08:02
        to proszę powiedz jakie to proste leczenie jest...
    • r.kozan Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 13.03.09, 07:26
      proszę o rade co mogę zrobić z moimi zatokami
    • naparstnica_purpurowa Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 15.03.09, 08:46
      r.kozan napisał:

      > Witam wszystkich,
      > Od kilku lat mam problem z zatokami. Dziwna sprawa bo nigdy mnie
      nie
      > bolały a problem jest taki że po tylnej ścianie gardła spływa sluz
      > garaletkowaty, nieraz żółtawy. Robiłem wymaz i wyszedł
      > paciorkowiec. Na zdjęciu laryngolog powiedział że widać że zatoki

      > zawalone. Za przyczyne podał krzywa przegroda nosowa (nigdy nie
      > miałem złamanego nosa ani nie dostałem po nosie) i dotego dodał że
      > są przerośnięte małrzowiny nosowe.

      Przegrodę można wyprostować. Przerośniętą śluzówkę w nosie -
      wymrozić (i się złuszczy).
      Ale najlepiej byłoby pytać o to, czy warto zrobić endoskopową
      operację zatok - czyli poszerzenie naturalnych ujść zatok tak, by
      nic tam nie zalegało. Nazywa się to FESS i jest robione na NFZ w
      niektórych miastach. Prywatnie koszztuje 3-6 tys. ale koleżanka
      ostatnio robiła w Częstochowie za 1500zł, wraz z prostowaniem
      przegrody!
      • ewa9717 Do Uli_33 15.03.09, 16:50
        Może powiesz coś więcej o tej kuracji?
    • matthias_sammer Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 16.03.09, 10:35
      po operacji muszli nosowych (conchas) problem zniknie. oczywiscie
      nie wycinaja ich, tylko zmniejszaja i to nie wszystkie. zabieg
      wykonywany jest laserowo, pacjent musi pozostac w szpitalu 1-2 dni.

      m.s.
      • iwona298 Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 16.03.09, 12:35
        a cz ktos mial usuwane polipy w zatokach, u mnie wyszlo w tk oprocz
        zapalenia zatok takze polip(y)?
        • iwona298 Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 16.03.09, 12:37
          iwona298 napisała:

          > a cz ktos mial usuwane polipy w zatokach, u mnie wyszlo w tk
          oprocz
          > zapalenia zatok takze polip(y)?
          dodam jeszcze, ze dentystka mi mowila, ze u niej na zatoki pomogly
          zastrzyki z nieoczyszczonego aloesu. Czy ktos to stosowal?
        • dzedlajga Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 27.06.09, 12:09
          moj brat mial usuwane polipy w nosie i pieknie odrosly
    • edytka8080 Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 21.03.09, 23:44
      ja też choruje na zatoki 7lat,najgorzej od jesieni do wiosny ból
      zatok i zatkany nos katar naokraglo
    • sfinks1log Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 27.03.09, 20:43
      Witam, ja też od niedawna choruję na zatoki (płyn i zgrubienie śluzówki w obu zatokach szczękowych), w tej chwili biorę antybiotyk, ale chyba nie bardzo mi sie poprawia. Robie inhalacje, kupiłam sobie sól fizjologiczną w sprayu do nosa. I czekam, w poniedziałek mam wizytę kontrolną.
    • dzedlajga Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 27.06.09, 12:23
      ja mam przewlekle zapalenie zatok od ok. 20 lat. Podczas najlzejszego
      przeziebienia stan sie zaostrza i wtedy to jest koszmar. A lekarze rozkladaja
      rece. Ale w koncu sie dowiedzialam, ze trzeba zrobic posiew bakteriologiczny i
      uderzyc w znannego wroga.

      Poza tym robie cieple oklady z plastrow borowinowych. Ogolnie wszystko co cieple
      dobrze wplywa na zatoki, moze byc lampa, zawiazywanie szalikiem (ja mam czolowe
      chore), gorczyca w woreczku. Mozna tez inhalacje, plukanie sola fizjologiczna.
      Ale to rozwiazania dorazne, ktore przyczyny czyli bakterii nie usuna. I obawiam
      sie, ze anytbiotykoterapia moze troche potrwac, bo przeciez antybiotyk bralam
      juz nieraz (ale w ciemno) i tylko lagodzil nieco sprawe, ale jak dotad nie
      rozwiazal radykalnie.

      Wierze, ze jak zrobie ten posiew i bedzie wiadomo z czym walcze, to sie uda

      Jesli zas przyczyna jest alergia, to trzeba ja tez zdiagnozowac i leczyc,
      odczulac... nie wiem dokladnie co mozna zrobic z alergia, bo Bogu dzieki tego mi
      oszczedzil, choc byl czas, kiedy myslalam, ze alergie tez mam. Ale sie okazalo,
      ze moja "astma" byla wynikiem obrzeku drog oddechowych, ktory byl wywolany
      niedoczynnoscia tarczycy (hashimoto). A wysuszona sluzowka w nosie to chyba
      jednak skutek wieloletniego stanu zapalnego w organizmie.

      wiele chorob daje podobne objawy i jak sie sam czlowieku nie wyleczysz, to nie
      licz na to, ze Cie wylecza lekarze. No chyba, ze ktos ma znajomosci w Leśnej
      Górze :)
      • sp9tcu Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 27.06.09, 12:43
        i biegać po lekarzach i bać się reakcji anafilaktycznych

        Ja mam chore zatoki na tle alergicznym i wiem co trzeba robić
        poczytajcie moje wypowiedzi
        • iwona298 Re: Zatoki , Zatoki, Zatoki - prosze o rade 27.06.09, 18:58
          ja wlasnie jestem po endoskopowym czyszczeniu zatok, i powiem, ze
          nie widze poprawy, moze sluz nie splywa mi po tylnej scianie gardla,
          ale nos zawalony i zatkany caly czas, bol glowy taki sam, nawet
          jednego dnia stracilam wech. Nie wierze, czy jeszcze cos mi pomoze.
          A z alergia walcze juz od kilkunastu lat.
          • xmassfan jest nowa metoda... 28.06.09, 18:49
            wiem że w Krakowie wykonują w szpitalu Bonifratrów, to się chyba nazywa balonikowanie zatok- rozpychają ujścia zatok wprowadzonym balonikiem - podobno bardzo bezpieczna i skuteczna metoda, ale droga - cena to chyba coś około 8tyś zł. Kogo na to stać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja