r.kozan
12.03.09, 07:35
Witam wszystkich,
Od kilku lat mam problem z zatokami. Dziwna sprawa bo nigdy mnie nie
bolały a problem jest taki że po tylnej ścianie gardła spływa sluz
garaletkowaty, nieraz żółtawy. Przy lekkim przeziębieniu rano po
pociągnięciu nosem wypluwam dużą "galarete" która jest zabarwiona na
szaro żółty kolor i nieraz z krwią. Robiłem wymaz i wyszedł
paciorkowiec. Na zdjęciu laryngolog powiedział że widać że zatoki są
zawalone. Za przyczyne podał krzywa przegroda nosowa (nigdy nie
miałem złamanego nosa ani nie dostałem po nosie) i dotego dodał że
są przerośnięte małrzowiny nosowe. Chciałbym się zapytać was jak
ktoś to zna np. z autopsji czy po zabiegu prostowania przegrody
nosowej problem mój znikinie bo nie chcę znowu iśc niepotrzebnie na
zabieg który nic nie da. Wcześniej wycinali mi migdały boczne.
Pozdrawiam