. > Miałaś operację? Korekcję przegród? Też powinnam mieć. Już raz miałam ze 20 lat temu. "Kilometrowe" tampony" i zakaz kichania. Teraz już robią mniej inwazyjnie ale ubezpieczenie nie tylko, że nie zapłaci, nawet grosza nie dorzuci. Marzy mi się wyjazd do Krakowa na balonikowanie zatok (CEZ - cewnikowanie
Nawet u dentysty bywa stosowana narkoza. Nie wiem czy ktoś zrobi na NFZ, trzeba zapytać. Prywatnie na pewno. Punkcja zatoki czołowej chyba zawsze w sedacji ogólnej, o zatoki szczękowe, klinowe trzeba się dowiedzieć. Punkcja to nie jedyna metoda. Jest tez balonikowanie, endoskop i nie tylko Tu
może być inaczej, bo nie masz krzywej przegrody. Tak czy inaczej po punkcji raczej do pracy ani do szkoły nie pójdziesz. Jeśli nie ma to być diagnostyka, a poprawa drożności i wypłukanie wydzieliny, to polecam balonikowanie. Jest miej inwazyjne :)
*Maria dzien dobry, tez mi sie z Toba bardzo milo wymienia wpisy, posiadasz duze wiedze zelarska-medycyna niekonwencjonala,zawsze mozna liczyc na podpowiedz ... Hakusia mi szkoda,ze cierpi,bo pewnikiem boli go glowka od tych zatok, ale bedzie dobrze,dziasla sie zagoja i karme bedzie tez
A mnie w 2011 roku załatwili na cacy z tym balonikowaniem w MML-u. Zatoki jak były polipowate, tak są dalej, bolą dalej. Absolutnie żadnej poprawy. Całe życie cierpię na zatoki, dlatego straciłem w MML-u tylko pieniądze, gdyż człowiek naiwnie myślał, że mu tam pomogą. Długotrwałe chroniczne
Hej, ja miałam w MMLu robioną przegrodę nosową, a nie balonikowanie, więc mogę Ci powiedzieć o samej klinice, że wszystko przebiegło megaprofesjonalnie, nie uziemili mnie na długo, a sam zabieg się udał i rzeczywiście czuję różnicę :) No i standard jest jednak NIECO inny, to nie nfz :P
ja miałam balonikowanie zatok. 1, 5 roku było ok, a potem od nowa ciągle mam zapchany nos i nie ruszam się z domu bez tabletek z pseudoefedryną. , antybiotyk na zatoki biorę dwa razy do roku masakra. kupowałam na stronie apteki czerwonej zestaw do płukania zatok, sprowadzają na zamówienie i to dale
znaczy oczyszczenie ich z już istniejącego śluzu. Nie pomagały mi ani inhalacje, ani Sinupret, ani antybiotyki, ani Ibuprom zatoki, ani nawet przykładanie rozgrzanej soli do skroni. Zapoznałam się z kilkoma wariantami oczyszczania jakie proponuje medycyna: a) endoskopowe leczenie czy balonikowanie zatok
Najmniej inwazyjną metodą podobno jest balonikowanie zatok, tak mi lekarze powiedzieli ale w moim przypadku to zadziałało. Nie wiem jak w przypadku dzieci, czy to bezpieczne i czy w ogóle u dzieci można wykonywac takie zabiegi. Nie wiem skąd jesteś mnie pomógł ten http://www.cmpromed.pl/laryngologia/balonikowanie_zatok
wiem że w Krakowie wykonują w szpitalu Bonifratrów, to się chyba nazywa balonikowanie zatok- rozpychają ujścia zatok wprowadzonym balonikiem - podobno bardzo bezpieczna i skuteczna metoda, ale droga - cena to chyba coś około 8tyś zł. Kogo na to stać?