wierzyć że tam był jakiś konflikt😁 Nie wierzcie w ani jedno słowo PIS-owców. Zrobią wszystko, by ponownie dopchać się do koryta. Po Kaczyńskich zawsze zostają tylko zgliszcza i smród. No ale tu o to chodzi aby w przyszłości przejąć jak najwięcej wyborców i jako koalicjanta mieć swojego a nie jakiegoś
do roku. Ale lećmy dalej, bo zaraz wyjdzie jeszcze ciekawiej. Cytuje Pani „deficyt 211 miliardów w 2024 i 276 miliardów w 2025” jako koronę tuskowych grzechów, ale dyskretnie pomija drobny szczegół, że o fatalnym stanie finansów publicznych Polski wiadomo od ponad dwóch lat — było to jasne jeszcze
np. u nas po 1945 r. Ale nigdy nie zdarzało się, by „bezpieką” kierował ktoś przypadkowy lub niepewny, kogo lojalność, bezwzględność i określone patologiczne cechy osobowości nie były wcześniej wielokrotnie sprawdzane i zadowalające dyktatora. Tu nie mogło być przypadku ani pomyłki, bo od szefa
powodów chce uniknąć etapu Ukrzyżowania i Zmartwychwstania, który dotychczas był zawsze warunkiem Wniebowstąpienia. A tu klops, bo Donald Trump żywcem do Nieba na oczach świata, z fanfarami i przy armatnich salutach, czemu nie, jak najbardziej pomalutku by sobie wstąpił. Ale przecież nie przez Drogę
tylko u alkoholików którzy wiedzą o swoim problemie (choć czasem może i przymykają oko) i nie chcą stracić uprawnień/pracy. I jeszcze jedno: jestem jak najbardziej za tym, by w kraju z takimi problemami z pijanymi i/lub nierozważnymi kierowcami posiadanie alkomatu było powszechne, zwłaszcza jeśli ktoś
;)))) Czyli mówisz, że niemiecki numer 1 to Verdamp Lang Her w wykonaniu Wolfgang Niedecken BAP Żywa piosenka, no i słowa faktycznie dobre. To jest pewnie piosenka starszej daty. Dobra jest. Tu jest chyba tekst źle przetłumaczony, bo o zajączku nic nie ma
linię, a Węgry już są ugotowane czyli pod opieką UE ;) Wszystko co jest na wtyczkę do gniazdka, jest drogie, a na dodatek potrzebuje serwisowania jeszcze. Już dawno rozmawialiśmy o tym, że w dzisiejszych czasach trzeba wszystko kalkulować i myśleć - za albo przeciw. Czas pokaże, bo jeszcze tu wchodzi
. I teraz moje pytanie. Co byście radziły? Zgłosić się po raz trzeci i wziąć udział w tej rekrutacji, czy nie? Wiadomo, że chodziło by już raczej tylko o popsucie komuś szyków, bo ja pełnoetatowej pracy za pensję specjalisty (pewnie jakieś 4 tysiące na rękę) absolutnie nie podejmę. Zrobić to i
jako doktor, np z PANu? No wiec dlaczego licencjusz ma godnie żyć. > > Proponuję zacząć od wizyty u 21 letniego onkologa. Dobry kogut już w jajku pieje. > > A dalej jeszcze lepiej: > > Miałam na myśli tylko, że warto skrócić czas trwania studiów oraz skupić
jeszcze lepiej: Miałam na myśli tylko, że warto skrócić czas trwania studiów oraz skupić się na przekazaniu przydatnej wiedzy i umiejętności, żeby nie trzeba było jeszcze parę lat po studiach nadrabiać na szkoleniach i stażach. Jakby sprzeczność... — w swojej pracy badawczej zastanawiam się nad
lipiec 2026. Zaraz uslysze ha..ha.. A tu wala. Bo jak sie spojrzy na pierwszy screnn to na dole jego sa na czerwono tez godziny napisane z tytulem Akutsprechstunden. Jak widac sa to 1h..2h zaraz na poczatku jak jest praktyka otwarta. I co znacza? Ano to ze jak boli, nagly przypadek (Akut ) to mozna
> ni emedyczne maj i to o niebo lepsze od europejskiego...bo tu na nic si enie cz > eka. Takie bajki to na zebraniach MAGA możesz opowiadać. Mój własny lekarz-specjalista w jakiejś tam specjalności powiedział mi, że w całym regionie jest jedynie 20 lekarzy ze specjalnością w tej dziedzinie
sytuacje prawne - bo mogą. Władza wykonawcza i ustawodawcza są praktycznie w tych samych rękach i każdy idiotyzm prawny da się przegłosować mając większość parlamentarną a już zwłaszcza mając jeszcze prezydenta - partyjniaka, który tego nie zawetuje. A odkręcanie idiotycznego stanu prawnego trwa potem
nikomu nie śniło – drobiazg niegodny uwagi. Ważne, że można się rzucić na Milę i jeszcze raz radośnie jej dokopać. I tak dalej, i tak dalej, już mi się nie chce dalej wymieniać tych wszystkich kocopołów. BO PRZECIEŻ PO CO SPRAWDZAĆ W KSIĄŻCE, O CZYM SIĘ PISZE, PRAWDA. I to, o czym też już
muszę jednak przeprosić czytelników, bo powinienem najpierw przemyśleć wszystko do końca popsułem szyki stalkerom, i dlatego trudno się rozeznać diagnoza schizofrenii i załatwianie wszystkich formalności związanych z rentą to na pewno jeszcze narcyzm, który nigdy nie miał szans z cynizmem i
to, żeby potęgować przykre wrażenia, studenci z IPSiRu i cała ta psychologiczna nowomowa, "przepracowywanie tematu", co nie pozwoliło mi zapomnieć gdybym zapomniał, nie mógłbym przenieść afektu na Farabellę, bo by go nie było, a z jakichś powodów właśnie o to chodziło - dlaczego, tego nie odgadłem