Duża firma, możliwości kariery... Jednak nikt nie pali sie do bycia liderem, dlaczego?
jestem mamą dwójki 2 latka i 1 miesiąc kocham dzieciaczki ponad życie i narazie nie mam zamiaru wracać do pracy bo wolę im poświęcać cały swój czas a kto nie wychowuje dzieci nie wie nawet jaka to harówka taka że o 24 padam jak mucha mam jednak wrażenie że otoczenie uważa że świetnie się relak
a ja... a ja Ci zazdroszczę. Za dwa tygodnie wracam do pracy i zostawiam 7 miesięcznego Tomka. I wcale nie jest to spowodowane ambicjami zawodowymi tylko tym, że nie mamy środków na życie... tak więc korzystaj z tego że jesteś przy swoich dzieciaczkach i pierdołami się nie przejmuj. kto nie
,nie czuje potrzeby czytania gazet,ksiazek,ogladania telewizji-mowie tu o jakichs madrzejszych programach a nie filmach.Nie interesuje go poprostu nic...oprocz jego pracy.Skonczyl szkole zawodowa,ja natomiast ukonczylam 3 fakultety.Nie oburzajcie sie,ze sie wywyzszam albo czuje lpepsza.Nic z tych
IMO trudno, żeby pracująca zawodowo kobieta i matka utrzymywała dorosłego, pełnosprawnego chłopa. Ona ma martwić się o byt całej rodziny a pan zarabiać na swoje hobby czy inne waciki?
Dokładnie. Tak samo trudno, żeby pracujący zawodowo mąż i ojciec utrzymywał zdrową i pełnosprawną kobietę. On ma martwić się o byt całej rodziny a pani zarabiać na swoje hobby czy waciki?
Myślę podobnie jak Ida. Dobrze by było jeżeli to on byłby za was tzn. za ciebie i dzieci odpowiedzialny. To znaczy, aby pracował na was. Czasami jest tak, że ktoś zajęty własnym rozwojem, zdobywaniem wiedzy doskonaleniem siebie, zdobywaniem sukcesów zawodowych tak koncentruje się na sobie
Czy jest tu ktoś kto tak jak ja ma problemy z życiem zawodowym? Ja w ogóle nie 'posiadam' ambicji i nie wiem co chciałabym robić. Jakbym miała 15 lat a mam 26. Mam skończone studia, znam dwa języki, jestem względnie inteligentna a nigdy nie prcowałam na etacie. Podejmuję tylko dorywcze prace, z
Mnie naprawdę dziwi to co piszesz i kładę to na karb jakiegoś wypalenia zawodowego. Mam dużo kontaktów z młodzieżą i to fajni, pomysłowi, zabawni ludzie. Oczywiście nie wszyscy, jak dorośli, ale tak :mogłabym jasno powiedzieć że uwielbiam młodzież.
Eee... bo w nich kumulują się niespełnione nadzieje, ambicje i pragnienia dorosłych? Pani autorka skończyła jako frustratka zawodowa, ucząc michałka w podrzędnej szkole, więc od 14-latków oczekuje, że będą deklarować chęć skończenia MIT i dążenie do pracy w NASA czy CERN.
Jest stolarzem po szkole zawodowej? Czy raczej bycie stolarzem to po prostu hobby przy okazji innego wykształcenia?
Tak, jest stolarzem po szkole zawodowej. Po zawodówce poszedł do liceum i na studia. -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę
ich dzieci, to gdy sytuację odwrócimy - moje widzenie się NIE ZMIENIA. Jeśli to ona pracuje zawodowo, on zajmuje się domem, dziećmi, to czy ona pasożytuje na niej, czy to oznacza brak ambicji u niego? Czy wszyscy faceci są identyczni? Czy każdy jest zdobywcą? I czy każda kobieta tylko marzy
Dla przyszłosci???? Przyszłość osmioltaki to październik, no moze Gwaiadka - nie praca zawodowa. Osmiolatka, ktra na serio czuje presje przyszłosci nadaje sie do psychologa i mowie to absolutnie serio. Przywilejem dzieciństwa jest własnie życie teraźniejszoscią, a nie martwienie sie tym, co