2 696 wyników w czasie 65 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

chyba już czas pożegnać się z użytkownikiem

boavista4. Choroba psychiczna i nagminne zaśmiecanie wątków wpisami nie na temat. Dołączy do igorka i monalizy.

Re: Pożegnanie z przyjacielem

Bardzo Wam współczuję, każdy posiadacz zwierzaka musi to przejść niestety prędzej czy później, ja też mam 12 letnia sunie i już się boje jak to będzie .

Re: Pożegnanie z Gabrysią

"Mucykiem", dawne to były czasy, miał wtedy może pare lat i zamiłowanie do wody, raz nawet o mało nie wpadł do fontanny miejskiej, ale został szybko uratowany przez jakąś jasnowłosą i brązowooką nastolatke i chyba jej chłopaka. Na skrzypcach zaś grała jego żona Eliza (Z domu Hajduk), córka Cesi i

Pożegnanie po rozwodzie (początek wątku)

Jak wyglądały znane Wam pożegnania lub ich brak, po ostatniej rozprawie, już z byłym mężem? Powodzenia, wszystkiego najlepszego, do zobaczenia czy obym już się nigdy więcej nie zobaczyła? Teoretycznie, przy braku dzieci i zabranych rzeczach, można już byłego po wyjściu z sali sądowej nie spotkać.

Re: Pożegnanie po rozwodzie

Poszliśmy na pierogi, pamiętam że było bardzo ciepło. Dogadywaliśmy się jak ogarnąć wakacje z dzieckiem. Widujemy się trzy razy w tygodniu, bywamy u siebie, chyba za szybko to się tak nie "rozstaniemy" na zawsze, skoro mamy córkę 🤷

Re: Chyba się sypie

To mit z tym wypłukiwaniem magnezu przez kawę. -- Before internet, it was thought the cause of the collective stupidity was the lack of access to information. Well, it wasn't that.

Chciałam się pożegnać już tak oficjalnie (początek wątku)

masażystą. I trochę za małżonkiem. I tak w sumie sobie pomyślałam, że wolałabym być chyba zapamiętana jako ta od Afryki Wschodniej, ale z moim szczęściem to pewnie pozostanę jednak tą od seksu w windzie :). Niech i tak będzie, niczym Edit Piaf nie żałuję niczego :). A spotkać windziarza żywcem wyjętego

Re: Chyba mnie trafilo... 😕

Robią wam w pracy zdjęcia grupowe? Wiesz, ze nie jestes tu anonimowa i szefostwo moze się o tym dowiedzieć? Wodach, ze to praca, a nie żadne pożegnanie. Pożegnają to ciebie niedługo w tej robocie.

Re: Chyba potrzebuję się wygadać...

Terapeuta raczej powinien takie rzeczy tłumaczyć etapami związku, a nie jakimiś metaforkami rodem z popkultury, które w gruncie rzeczy nic Ci nie mówią. A i gdyby z Wami rozmawiała o pewnych etapach relacji miłosnej, to i Wam byłoby łatwiej. Mam wątpliwości co do tej pani.

Re: Chyba potrzebuję się wygadać...

, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz

Re: to coś skocznego na pożegnanie

Pisiory, jak się czujecie z faktem, że opcja niemiecka (Mentzen) wybrała wam prezydęta (alfonsa, kłamcę i bandytę)?

Re: Chyba zakończę przygodę z ING

taki-sobie-nick napisała: > Ja się obawiam, że ona symbolizuje bank. A bank to nie alpaka, ale całkiem inne > zwierzę. Takie wodne, drapieżne. Może nie aż tak krwiożerczo. Kiedyś krążył dowcip. - Wchodzisz do banku i nad wejściem widzisz transparent z napisem WITAMY WAS

1 2 3 4 5 6