Hejka! Kupionych dań jakoś nigdy nie mroziłam!jak po drugim dniu zostało jeszcze w słoiczku to albo dojadałam sama:) albo wyrzucałam!A robione własnoręcznie zamrażam. Gotuje warzywa( ziemniaki albo ryż, świerze brokuły, buraki, marchew, pietruszka...) z odrobina oleju z oliwek(dla zachowania
Ja mroziłam sernik ( pieczony) i był ok.Co do innych potraw - nie mam pojęcia, ale wydaje mi się , że nie ma to znaczenia , czy ze słodzikiem czy z cukrem ...
Ja mrożę wszystko:naleśniki,racuchy,sernik,placki otrębowe-czasem dodaje do nich słodzik,warzywa.Rabarbar myślę że taki już "zrobiony" możesz śmiało mrozić:)
jeśli macie sporą zamrażarkę, polecam zamrażanie, i to nie tylko mięsa, chleba. zamrażać nauczyłam się z tv;) otóż jedna z pań kucharzących w brytyjskiej tv (guru mozna by rzec) "nigela bites" - zamraża wszystko. dosłownie. od kości kurczaka, przez gotowe dania, po kostki lodu z wina
Ja jeszcze polecę (także na przyszłość) zamrażanie. Wiadomo, że taniej wychodzi ugotowanie większej ilości jedzenia np. dużego garnka zupy. Bez sensu też przez tydzień jeść to samo danie. Dlatego gotuj zawsze większą ilość i zamrażaj. Ja mrożę wszystko. Duży garnek zupy czy sosu do spaghetti
Na szczęście coraz tańsza sałata i rzodkiewki. Można zjeść ziemniaki jajko sadzone do tego taka sałata z kefirem. Zawsze to alternatywa dla chińskiej zupki. Gotujesz zupę zawsze możesz ugotować porcję więcej i ją zamrozić. Mięso mielone koncentrat i groszek konserwowy. Porcję zjesz dwie
Witam, mam pytanie od Matki karmiącej...Albo nie mam szczęścia, albo coś...Po prostu nigdzie nie mogę zakupić takich woreczków do przetrzymywania ściągniętego pokarmu w zamrażalce. Jedyne, jakie mam, i które lada chwila się skończą, dostałam w spadku po koleżance...Czy któraś z Was (lub któryś
dowiedzieliśmy? Że dwóch badaczy nie widomo skąd bada jakieś białka w muszcze owocowej. Naukowcy badają mnóstwo różnych rzeczy i świetnie wiedzą, że uzyskanie finansowania na projekt dotyczący dajmy na to fosforylacji białka XPT27 przez enzym NIMB3 w organizmie Fiorella vulgaris może być cokolwiek trudne. W
Dziękuję Wam za pomysły. Zależy mi szczególnie na daniach obiadowych, które będę mogła szybko odgrzać po powrocie z pracy. pozdrawiam
Dziewczyny, mam pytanie, które jest dla mnie bardzo ważne. 14 grudnia wybieram się do szpitala na planowane CC i jak wszystko dobrze się potoczy będę w domu przed samymi świętami. Zdaje sobie sprawę, że nie dam rady nic przygotować na święta dlatego postanowiłam działać teraz. Wczoraj
Witam, od miesiąca nie kupuję małej żadnych słoiczków z obiadkami, zupkami, zaczęłam gotować sama. Cały czas robię obiad tylko na dany dzień, a o wiele wygodniej byłoby mi robić większą ilość i zamrażać. Napiszcie, jak zamrażacie takie posiłki - w czym, jak długo w zamrażalniku może leżeć, żeby
Ja gotuję sobie przeważnie w weekend jakieś dwa dania i zamrażam na cały tydzień a jak mi się za dużo zrobi to czasem i dwa tygodnie oblecimy:) Generalnie robię je na gotowo, daję do słoików, czekam aż wystygnie i do zamrażarki, potem jak trzeba wyciągam, daję słoik do zimnej wody i na gazie gotuję
Zamrażam prawie wszystko (oprócz śmietany, bo już wiem że się nie da). Dzisiaj np. wyjęłam z zamrażarki ciasto wielkanocne teściowej :-) Pyyyyszne i świeżutkie po rozmrożeniu. Zamrażam we workach albo pojemnikach plastikowych (zupy)
U mnie podobne zestawy jak u mamy z wielką zamrażarką. Trzymam kajzerki i chleb oczywiscie, masło, zupy mrożone, buraczki, fasolkę itp Hortexu, LODY, wędlinę, którą kupię w porcjach po 10 dkg. Nie wiem jak z serem i sałatą lodową.. gdyby i to się dało mrozić to byłoby przefajnie. Jaj nie