Dodaj do ulubionych

Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :)

    • kkkkkarolina Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 13.05.10, 18:17
      Odradzam jak niektórzy zupki chińskie/sosy etc.
      Ani to pożywne, ani zdrowe, sama sól i glutaminian sodu, po
      zjedzeniu zacznie Cię suszyć i kolejny wydatek = ugaszenie
      pragnienia :D

      Jak ktoś wcześniej radził - ziemniaczki, kefirek, może jajco albo i
      bez, plus np. pekińska...
      Albo, jak za młodu, ryż na mleku - i zdrowe, i dobre (i tanie!).

      Może jabłka? Banany? Albo owoce po przecenie, ale jadalne? Z
      ziemniaków możesz zrobić kopytka, jaja na wiele sposobów można
      przyrządzić, podsmażysz cebulkę, dodasz kiełbaskę + jajca i masz
      super jajeczniczkę :D

      Super pomysł tam kogoś wyżej, żebyś kupowała na bieżąco.

      Ja bym jechała przez ten miesiąc na naleśnikach i owocach.
      Pozdrawiam ;)
    • zuzaa3 Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 13.05.10, 20:38
      Wszystko sie da jak ma sie odpowiednia motywacje :-)

      Polecam gotowe kotlety mielone - 6 szt. za ok. 5 zl w Biedronce +
      sorowka, ziemniaki itd i masz problem z glowy z obiadem na 2- 3
      dni ;-. Mozna tez tam kupic w przyzwoitej cenie dukaty, paluszki
      rybne w sam raz na danie glowne.
    • bar221 Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 13.05.10, 20:39
      Masz ok. 5 zł. na dzień. Nie jest to fortuna, ale dasz radę, bez
      szaleństw, ale dasz. 1. dnia zupa na kawałeczku mięska na 2 dni. .
      Trzeciego dnia z risotto, albo makaron z mięsem z zupy, a'la
      spagethi.Czwartego ziemniaki i kefir itd. Do tego jakieś śniadanie i
      lekka kolacyjka, albo i bez....
      • x.armide Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 13.05.10, 22:15
        Biedronka ma też pysznego
        pstraga wędzonego za 3, 49 zł."

        tia za 60 gramow. polecam warzywa chinskie mrozone plus ryz i sos sojowy albo warzywa na patelnie z ziemniakami. marchew smazona w oleju plus ryz i kukurydza
        • hermina5 Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 14.05.10, 15:43
          >tia za 60 gramow.

          No i co z tego, ze za 60 gramów? Stanie sie coś jak kupi go dwa razy
          i wyda 7 zł na dwie NORMALNE KOLACJE ? Nie,lepeij rzygać od
          niedoprawionej marchwi z ryzem i kukurydzą codzinnie i w ogóle jesc
          tylko obiady .
    • madziula201 Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 13.05.10, 21:28
      Ekstremalnie, ale sie da i nie zyczaj kasy , bo bedziesz w tyl i znow powtroka
      z rozrywki.Tak jak ci ludziska radza to co najtaniej
      obiady np ziemniaki parowka ogorek kiszony
      ziemniaki kaszanka surowka jakas
      placki ziemniaczane
      placuszki z jablkiem
      nalesniki z wszelkim nadzieniem
      Zupy na szkielecie z kurczaka lub na kosciach
      25 dkg mielonego dodajesz wiecej buli niz miesa i masz na
      kilka dni kotlety
      wszelakie makarony ryze kasze
      ziemniaki z kefirem i jajko
      sniadania i kolacje to pasztetowa ,ser bialy ,zupy mleczne,dzem,jajko,
      jakies warzywka zebys nie padla {1 ogorek,1pomidor.rzodkiewka cebula,kapusta
      to tak mniej wiecej.
    • croyance Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 13.05.10, 21:44
      BTW, czytalam ostatnio, ze z jakichs tam badan wynika, ze optymalna
      dieta dla czlowieka jest jedzenie co drugi dzien. Nie wiem, czy
      faktycznie, ale zawsze mozesz przetestowac. Podobno po 8 tygodniach
      takiej diety cos sie tam w organizmie przelacza, ze sie czlowiek
      wolniej starzeje.
    • computerro Dawno temu 13.05.10, 22:08
      Dawno temu, na studiach razem z kilkoma małżeństwami mieliśmy mało
      kasy na amciu. Pamiętam, że wtedy ja i mąż zdecydowaliśmy się na
      dietę: płatki owsiane z mlekiem na śniadanie, obiad i kolację. Nasi
      znajomi z akademika polecali nam swój sposób: kasza gryczana ze
      zsiadłym mlekiem na śniadanie, obiad i kolację. A inna znajoma
      rodzinka z trojgiem dzieci, z racji tego, że w piwnicy miała wór
      ziemniaków, wpylała ziemniaki na śniadanie, obiad i kolację.

      Wszyscy przeżyliśmy. Da się. Ale nie chciałabym tego doświadczenia
      nigdy powtarzać. Chociaż płatki owsiane nadal bardzo lubię...
      • 83kimi tanie i smaczne obiady 13.05.10, 23:03
        Skoro masz ryż i kaszę, to porób sobie różne sosy np. cebula, 1 papryka, starta
        marchewka, kilka pieczarek (lub jakieś inne tanie warzywa), dużo curry i trochę
        śmietany lub sosu pomidorowego, możesz kupić troszkę mięsa mielonego. Ryż można
        jeść z jabłkiem. Tanie są kupne pierogi, placki ziemniaczane z cukrem. Makaron
        można wymieszać z tuńczykiem i pomidorem. Jak już ktoś radził wcześniej
        naleśniki na wodzie, do tego najtańszy dżem albo np. farsz ze startej marchewki
        zasmażonej z cebulką, 1 pieczarką dla smaku i odrobiną sosu pomidorowego, może
        być ketchup, jeśli takowy posiadasz. Tanie i pyszne są też placuszki z jabłkami
        (ciasto jak na naleśniki z dodatkiem jabłek). Moje kumpele na studiach czasami
        miały 50 zł na 2 tygodnie i dawały radę.
        • hermina5 Re: tanie i smaczne obiady 14.05.10, 15:46
          >. Moje kumpele na studiach czasami
          > miały 50 zł na 2 tygodnie i dawały radę.

          Jasne, a wczesniej 250 przepiły ;/
      • misself Re: Dawno temu 14.05.10, 10:40
        computerro napisała:
        > Pamiętam, że wtedy ja i mąż zdecydowaliśmy się na
        > dietę: płatki owsiane z mlekiem na śniadanie, obiad i kolację.

        Mój kolega na studiach tak jadał. Po 3 miesiącach wylądował w szpitalu z anemią
        i awitaminozą.
    • katarina21 Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 14.05.10, 00:14
      zapodaj nr konta na mail katarina21@gazeta.pl i jakiś namiar na siebie , postarm się przerzucic troche keszu oddasz kiedy da radę Rumianku
    • misself Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 14.05.10, 10:39
      Da się, ale łatwe to nie jest.
      Przelicz sobie dni do następnej wypłaty i ustal, ile możesz dziennie wydawać - i
      zaplanuj niskobudżetowe posiłki. Z mojego doświadczenia wynika, że najtańsze są
      zupy, najlepiej gotowane na kilka dni. Nie jest to wykwintne jedzenie, nie
      zawsze pełnowartościowe, ale z głodu nie umrzesz :-)
    • allybb Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 14.05.10, 10:43
      Większość postów skupia się na obiadach, ja proponuję urozmaicone śniadania/kolacje:
      płatki kukurydziane z mlekiem (płatki można przechowywać długo, mleko można wykorzystać także do naleśników,a jeśli kupisz tzw. "mleko świeże" to i możesz mieć z niego zsiadłe, jak dłużej postoi, w sam raz do ziemniaczków. Na mleku można też zrobić kakao, zamiast herbaty do kanapek z dżemem), może być też makaron z mlekiem (zupa mleczna w wersji "szpitalnej").
      ryba w galarecie - upolować w promocji np. mintaja po 7 zł/kg - ze 2-3 kawałki, do tego żelatyna (ok.1,50 zł - dedykowana do mięs i ryb), jedna ugotowana marchewka i jedno ugotowane jajko. Koszt niewielki a wystarczy na kilka śniadań/kolacji. Możesz od razu kupić trochę więcej ryby, będziesz mieć na któryś obiad (to tak a propos zdrowego, urozmaiconego żywienia, mało kto wspominał o rybie).
      Z resztki ugotowanych ziemniaków można zrobić smaczną sałatkę. Wystarczy dodać ugotowane jajko, trochę cebuli, ogórek kiszony lub konserwowy, olej, ocet i przyprawy i wychodzą dwie smaczne kolacje.
      Pasta jajeczna, tzw. "awanturka" - ugotowane jajka z serkiem topionym i musztardą, samodzielnie zrobiona pasta z wątróbki czy ryby wędzonej też wychodzi tanio a stanowi spore urozmaicenie posiłków.
      Bardzo dobry jest ryż z jabłkami, łazanki z kapustą i pieczarkami (polecam, super tanie).
      Nie zauważyłam by ktoś wspomniał o jajecznicy a przecież jajecznica z 2 jajek + pieczywo wystarczy dla młodej dziewczyny na śniadanie/kolację (może ktoś wspomniał a ja przeoczyłam, w takim razie przepraszam). Do tego można wykorzystać ewentualne resztki wędlin (jeśli jakieś zostaną) albo kupić tzw. ścinki bigosowe (końcówki wędlin, pozostałe po krojeniu w plasterki) i część wykorzystać do jajecznicy, pozostałą część do fasolki lub czegoś w rodzaju bigosu.
      Chleba kupić więcej tam, gdzie taniej, podzielić na porcje i zamrażać, wyciągając tylko tyle, ile jest potrzebne na dany dzień.
      Szukać promocji i przecen, często nabiał w ostatnim dniu przydatności do spożycia można kupić za połowę ceny.
      • pinion Da się, jak się człowiek uprze... 14.05.10, 10:57
        Makaron ze szpinakiem mrożonym. Pycha. Zupy na makaronach i ryżu, gęste, z dużą
        ilością warzyw, jeśli nie na mięsie to chociaż na kostkach rosołowych. Też
        jestem w nie za wesołej sytuacji, ale mam coś w zamrażarce, coś w szafce i dżemy
        od mamusi.

        Swoją drogą, jest patent, bo ja dokarmiam znajomych jak są głodni u mnie i
        dzielę się kanapkami w szkole, więc jakoś nie mam oporów by i kogoś wykorzystać.
        Wczoraj, kawa w kawiarni postawiona, dorzuciłam się do kina parę tyg temu
        koledze więc wczoraj zjadłam obiad w barze mlecznym, knedle z truskawkami i
        surówka, a, że dług nie został w całości spłacony to w księgarni jeszcze mogłam
        sobie wybrać książkę, jej cena przekroczyła wraz z obiadem to co dorzucałam
        kumplowi do kina.
        Ręka rękę myje. Grunt to się nie wstydzić i mówić, albo wpraszać na obiady.
        Odkujesz się finansowo to zrobisz dobre żarcie i zaprosisz ekipę :)

        Mam swoją drogą to samo, też nie za bardzo mam z czego schudnąć... Korzystaj z
        nowalijek, sama rób pasty z twarożków, kupuj tylko pieczywo, które lubisz i parę
        dni będziesz miała świeże. Jedz zupy gęste od warzyw. W przeżyciu na pewno
        pomogą Ci dyskonty, ogarnij promocje, kup sobie jakieś warzywka np. w Stonce.
        Myślę, że nawet nie musisz specjalnie rezygnować z przyjemności, możesz sobie
        zakupić woreczek - dwa oliwek np. ( w Lidlu były kiedyś takie za ok.1,20zł ). A
        wielkość produktów kupowanych ogarnij z głową, jeśli lubisz majonez, nie ma
        sensu kupować małego słoiczka ( ja jestem od majonezu uzależniona ). I nie
        odmawiaj sobie kilograma pomarańczy kiedy są za 2zeta. Naleśniki też super
        sprawa, można zrobić ze zmielonej fasolki białej ugotowanej i kiełbaski oraz
        cebuli zeszklonej super farsz, na pikantno.

        Muszę wam powiedzieć, że serki topione to jest syf i malaria. Już lepiej robić
        sosy na śmietanie i mące.

        Powodzenia:)
        • hermina5 Re: Da się, jak się człowiek uprze... 14.05.10, 15:54
          Jesli juz o majonezie mowa to...NIKT ,dokładnie nikt nie podał
          najtańszego dania , które starcza na długo, syci i jest smaczne .
          Typowej sałtki warzywnej.

          Zaraz policyzmy koszt "marketowy"

          1 puszka groszku - około 1, 70 ( ale wiadomo, z enei Pudliszki,
          tylko z tańszych!)
          około 3 duze ziemniaki - w kostke
          3 cebule w kostkę
          6 duzych ogórków kiszonych - w kostkę
          cztery marchwie - w kostke
          trzy pietruchy w kostkę
          mały seler - w kostkę
          4 jajka na twardo- w kostke
          Słoik majonezu, sól, pieprz

          Popwstaje wielka mich sałatki, która spokojnie starcza na tydzień.
    • quba Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 14.05.10, 11:02
      zwróc sie na forum Kuchnia o przepisy na tanie potrawy

      na pewno możesz gotowac tanie zupy np. krupnik, kartoflanke,
      zacierkową,
      z 1 jajka mozna usmazyc pare naleśników


      jednak zapytaj na forum Kuchnia
      tam internauci maniacy kuchni na pewno podpowiedzą Ci fajne,
      niedrogie potrawy

      pozdrawiam
      • 83kimi zamrażanie 14.05.10, 18:01
        Ja jeszcze polecę (także na przyszłość) zamrażanie. Wiadomo, że taniej wychodzi
        ugotowanie większej ilości jedzenia np. dużego garnka zupy. Bez sensu też przez
        tydzień jeść to samo danie. Dlatego gotuj zawsze większą ilość i zamrażaj. Ja
        mrożę wszystko. Duży garnek zupy czy sosu do spaghetti starcza mi zawsze na
        kilka razy. Jeżeli zamrozisz jedzenie od razu po przygotowaniu (rzecz jasna, gdy
        wystygnie) po rozmrożeniu będzie jak świeże. :-)
        • 83kimi Re: zamrażanie 14.05.10, 18:02
          P.S.
          Chleb też warto mrozić - policz ile kromek dziennie zjadasz i zamrażaj tyle w
          woreczkach. Wtedy nie będziesz wyrzucać pieczywa i zawsze będziesz miała świeże.
    • lew_ Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 14.05.10, 18:49
      Ales ty zaradna i oszczedna 83 ....taka jak ty by mi pasowala:)
      • 83kimi Re: Przetrwać miesiąc za 150 zł- da się? :) 14.05.10, 19:40
        lew_ napisał:

        > Ales ty zaradna i oszczedna 83 ....taka jak ty by mi pasowala:)

        hehehe, niestety dla Ciebie, jestem już zajęta :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka