Dodaj do ulubionych

Zamrażanie jedzenia

21.11.03, 08:35
Dziewczyny,
mam pytanie, które jest dla mnie bardzo ważne. 14 grudnia wybieram się do
szpitala na planowane CC i jak wszystko dobrze się potoczy będę w domu przed
samymi świętami. Zdaje sobie sprawę, że nie dam rady nic przygotować na
święta dlatego postanowiłam działać teraz. Wczoraj upiekłam makowce i
schowałam je do zamrażalki. Będą w święta i w sylwestra jak znalazł.
Chciałabym tak zrobić również z innymi przysmakami, ale nie wiem czy można.
Czy mogę również zamrozić na miesiąc serowiec, piernik lub upieczone mięsko
(np. schab ze śliwkami, karczek lub kurczaka z nadzieniem)? Chciałabym żeby
to jedzonko nie straciło smaku. Proszę o pomoc, bo nie chciałabym teraz się
namęczyć a potem wyrzucić wszystko do kosza bo będzie niejadalne.
Pozdrawiam,
Asia
Obserwuj wątek
    • mika.r Re: Zamrażanie jedzenia 23.11.03, 21:11
      Hej!
      Jeśli chodzi o schab, karczek czy kurczaka to moim zdaniem możesz spokojnie
      zamrozić. Ja przynajmniej tak robię jak mam np. za dużo. Zamrażam też np.
      pasztet, czy gołąbki. Z serowcem i piernikiem Ci nie pomogę, bo nie próbowałam,
      chociaż...moja ciocia na wsi sernik mroziła i był pyszny jak świeży. Masz
      trochę czasu, więc upiecz małą blaszkę, zamroź i wyciągnij za tydzień. To
      czasochłonne, ale będziesz miała pewność. Co do mięsa to nie masz na co czekać!
      Tylko się nie przepracuj!!!
      Szczęśliwego rozwiązania iŚwiąt w domku z dzidzią
      Monika
    • alkra Re: Zamrażanie jedzenia 24.11.03, 13:27
      Mrozilam i sernik i piernik i dużo innych ciast. Jak najbardziej nadają się do
      spożycia. Dobrze mrożą się też torty i inne ciasta z masami. Możesz też
      zamrozić uszka i pierogi, ja mrożę nie gotowane. Oraz wszelkie potrawy z
      kapusty. I nie forsuj się zbytnio, byś w szpitalu nie znalazła się zbyt
      wcześnie.Powodzenia
    • asiarz Re: Zamrażanie jedzenia 25.11.03, 12:13
      Wielkie dzięki za pomoc. Zaraz biorę się za piernik, muszę tylko wyskoczyć po
      miodzik. A w czwartek zrobię sernik. Czego się nie robi dla męża...
      Mój brzuszek jest ogromnych rozmiarów i nawet gdybym chciała się przepracować
      to nie pozwala mi i zmusza mnie do położenia się co jakiś czas. A mąż co
      wieczór powtarza mi, ze mam nic nie robić tylko leżeć. Ale co to by były za
      święta bez domowych przysmaków...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka