> W 2006 mialem rachunek medyczny w najbliższej rodzinie na $250k tylko za szpital przez 2 miesiace, plus $20k za helikopter medyczny plus $50k dla prowadzacego lekarza specjalistę. I kto za to wszystko zapłacił?
boomerang napisał: > > W 2006 mialem rachunek medyczny w najbliższej rodzinie na $250k tylko > za szpital przez 2 miesiace, plus $20k za helikopter medyczny plus $50k dla pro > wadzacego lekarza specjalistę. > > I kto za to wszystko zapłacił? A od czego mam
1-2 razy w tygodniu, czasem kilka zdań na messenger do tego. Plus odwiedziny mniej wiecej raz na dwa tygodnie. -- "Ty leniwa hubo, a nie łaska było w kąpieli nie bimbać sobie tylko się rozwijać?' ( by gru.u)
Nie na temat pana Tyma, ale na temat wycinania lasów. Zarządcy regjonów w Rosji protestują przeciwko wcielaniu przestępców do wojska. Ponieważ tracą darmową siłę roboczą. Co ma dla gospodarek regjonów znaczenie. System ruskiego miru wcielił kacety do gospodarki. Wycinka lasów to część tej
pepe49 napisał: > Nie na temat pana Tyma, ale na temat wycinania lasów. > > Zarządcy regjonów w Rosji protestują przeciwko wcielaniu przestępców do wojska. > Ponieważ tracą darmową siłę roboczą. Co ma dla gospodarek regjonów znaczenie. > System ruskiego miru wcielił
Wsrod roznych spekulacji dot.rozmow na Alasce jedna jest zastanawiajaca. Rosja zrzeka sie wszelkich zadan w stosunku do Aleutow od False Pass (doskonale lowiska ryb,krabow itp) Car sprzedal Alaske bez Aleutow,te Amerykanie sami zajeli i tak pozostalo Putin chce przekazac odkryte juz dawno na
rozwiązaniach. Mnie się wydaje że w opisanym przypadku chodzi o banalne staroświeckie braki kadrowe, nie digitalizacje i inne acje. Stada babć i dziadków nie będą się rejestrować internetowo, a nie-babcia też często potrzebuje bezpośredniej rozmowy z recepcją żeby by coś ustalić. -- "Nie mam żalu
,5%, samochodów będzie tyle co w NY, skończy się wykluczenie komunikacyjne. Prawie wszystkie osiągnięcia, wymienione w rozmowie dotyczą ludzi zamoznych, klasy średniej, czyli mniejszości społeczeństwa.
Nie pamiętam żeby rozmawiano ze mną na takie tematy, ale od "zawsze" wiedziałam że ludzie umierają, przecież zdarzało się to w otoczeniu. Bardzo uważałabym natomiast na mówienie takich rzeczy o jakich napisałaś: że wszyscy umrzecie po przeżyciu długiego życia itd. Życzę Wam oczywiście, ale nie
Tak, plus to wszystko powinno być spisane i zebrane w jednym miejscu, plus wcześniej ewentualne upoważnienia i dyspozycje na wypadek śmierci i te bankowe i różne inne dyspozycje, w sensie wskazówki.
Ja napisałam list i trzymam w 3 kopiach. Są tam rzeczy typu gdzie jest kasa , kto mnie ubezpiecza na życie, gdzie są pieniądze zainwestowane itd. Muszę go właśnie zniszczyć i napisac nowy bo trochę się zmieniło. Ostatni napisałam kilka lat temu. -- Nie głosuję na darmową pracę.
z gumy i pokryje też wieksze wydatki. Ktoś tu napisał, ze szkoły darmowe przecież.. no skoro jest obowiązek to co to za łaska państwa? To i wyposazenie ucznia w wymagane materiały powinny byc darmowe, dopóki ten obowiązek ma. I wtedy niepotrzebne te 300 na wyprawkę.
Póki co mamy dostęp do leczenia na NFZ. Mamy darmowe szkoły, mamy 800+ i 300+. Porównaj sobie z innymi krajami. Póki co mam wrażenie, że ludzie decydują się na dzieci są zdziwieni, że to jest koszt....i to rodzica koszt -- Słowacja we porównaniu z poprzednim rokiem podrożała dwukrotnie
a po co poruszac?ja moglabym posypac przykladami jak z rekawa o skutkach szczepien w tym zgonach ,rakach itepe -ale ani to nie zmieni nastawienia szczepanow ani nie jest nikomu do niczego potrzebne-kazdy decyduje za siebie . btw ciekawe czy o innych szczepieniach tak dyskutujecie -moja corka jest
>Twoje podatki idą też na budowę dróg, utrzymanie szpitalu, na kolej etc tyle że ja z tych dróg korzystam. Ze szpitala też, w razie co, skorzystam. Z dzieciakow sąsiada nie korzysatm (hmmm...), nawet przeciwnie. Wolałabym darmowe autostrady niż pakować w cudze dzieciaki,
>To po raz trzeci. gdyby babcia miała wąsy to byłaby dziadkiem... Bóg jeden wie, jakbym sie zachowała. Jesli państwo "rąbałoby" mnie na kasę, jak przykładowo pisiory, którzy zarabiali mln za nic (zreszta także z moich podatków), w ogóle nie przychodząc do pracy, to pewnie nie miałabym oporów