627 wyników w czasie 230 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

ubrania z przymierzalni

A co robicie z przymierzonymi ubraniami, których nie kupujecie? Tylko w niektórych sklepach (KAPPAHL) są przy przebieralniach wieszaki do ich powieszenia. A w innych? Chodzicie po całym sklepie i pracowicie odszukujecie właściwe miejsca czy wciskacie sprzedawczyni, żeby sama odwiesiła?

Re: ubrania z przymierzalni

Gość portalu: gemini napisał(a): > A co robicie z przymierzonymi ubraniami, których nie kupujecie? Tylko w > niektórych sklepach (KAPPAHL) są przy przebieralniach wieszaki do ich > powieszenia. A w innych? Chodzicie po całym sklepie i pracowicie odszukujecie > właściwe

Przymierzalnie.. (początek wątku)

kątami), chodniczek pod nogami, odpowiednia ilość wieszaków, żeby można było powiesić ubranie "sklepowe" i "klienckie", taborecik albo półka na torebkę... Wydawało mi się, że to tylko marzenia, ale ostatnio do takiej przymierzalni trafiłam. Rewelacja! Oczywiście dokonałam zakupu. Panowie i

Re: Przymierzalnie

Najlepszą ma chyba H&M. Spełnia wszystkie moje wymogi: - drzwi a nie zasłonka (często zbyt wąska i zbyt krótka) - wystarczająca ilosc luster - wystarczająco duzo miejsca - dużo haczyków i nawet pozioma rurka do powieszenia ubrań -- clariee

Re: Przymierzalnie

clariee napisała: > Najlepszą ma chyba H&M. Spełnia wszystkie moje wymogi: > - drzwi a nie zasłonka (często zbyt wąska i zbyt krótka) > - wystarczająca ilosc luster > - wystarczająco duzo miejsca > - dużo haczyków i nawet pozioma rurka do powieszenia ubrań Też lubię

Przymierzalnie w hipermarketach? (początek wątku)

Czy uwazacie że sa tam kamery zainstalowane? Przecież jak ktoś bierze ileś tam sztuk ubrań do przymierzenia, ochraniarz daje numerek (z ilością tych sztuk), także nie ma mowy o tym aby ktoś chciał coś tam ukraść. Dzisiaj przymierzałam bieliznę (staniki) i gdy wyszłam ochraniarz tak się

Re: Czy wypada wyjsc z przymierzalni w ubraniu, k

Od strony technicznej to dosyc skomplikowane (w sieciowych sklepach), kiedy to ladujac sie do przymierzalni masz a lapce numerek z iloscia sztuk, ktore mierzysz..

Re: Przymierzalnie w sieciówkach

Bardzo lubię Primarka, ale dla dzieci - kupuję tam hurtowo raz na pół roku ubrania dla dzieci. w ubiegłym roku jakoś przed rozpoczęciem szkoły zaopatrzyłam Starszą w dwie wielkie siaty ciuchów, a wydałam w sumie 100 funtów. Starczyło do wiosny (jeszcze by pochodziła gdyby nie upały - na wrzesien

Re: Przymierzalnie w sieciówkach

mnie hardcore. Szczerze mówiąc numerki itd. olewam. Biorę ubrania, które mi się podobają do przymierzalni, a jak tupta za mną sprzedawczyni z pytaniem ile tego mam to później pani robi za podawaczkę tego co wzięłam nadmiarowo.

przymierzalnia M&Spencer (początek wątku)

Czytalam watek o przebieralni i mi sie skojarzylo jak irytujace sa zwyczaje w tymze sklepie. Otoz gdy moj maz jest w przymierzalni mi nie pozwala sie stac przed nia tylko kaze czekac poza obrebem wszystkich przymierzalni. Nie wiem czy sie jasno wyrazam. W praktyce wygalada to tak ze za

Re: przymierzalnia M&Spencer

A mi sie to wlasnie nie podoba ze tak utrudniaja sprawe. Przeciez kabiny sa funkcjonalne, czasy nedznych kotarek juz minely, a przynajmniej w M&S ich nie ma. Gdy moj facet kupuje ubranie lubie na niego spojrzec i ocenic jak wyglada. Niestety jak pewnie wiekszosc brzydkiej plci on zakupow nie

Re: przymierzalnia... jak to jest?

w bydgoszczy jest to samo kiedys po nocce wjechałam do Tesco i przy okazji weszlam na dzial z ubraniami wybralam kilka i do przymierzalni a tam kartka ze czynna od 9 do 22 zrobilam troche zadymy i pani mi otworzyła ale póżniej prawie mnie w niej zamknela bo stwierdzila ze juz chyba z tamtąd

Re: Interaktywne lustro zamiast przymierzalni

Takie lustro powinno tez dopasowywac obraz do sylwetki osoby, zeby pokazac, jak takie ubranie bedzie lezalo na potencjalnym wlascicielu, czyli przymierzania sie nie uniknie, bo tylko na sobie mozna zobaczyc, jak uklada sie material i ktory rozmair jest dobry

Re: wpadki w przymierzalni

wzrokiem a my byłyśmy w świetnych humorach i wziąłyśmy sporo ubrań do przymierzalni. Przymierzalnie miały tam takie ciężkie, pluszowe zasłony. Pamiętam, że moja kuzynka wyszłą z przymierzalni żeby przyniesc mi chyba jakies spodnie w innym rozmiarze i wracając zahaczyła o te pluszowe zasłony i runęła całym

1 2 3 4 5 6